Rzecznik JATEC w Bydgoszczy: Drony nie służą tylko do rozpoznania. Duży wpływ ma sztuczna inteligencja
– Generałowie zazwyczaj przygotowują się do poprzedniej wojny. My robimy wszystko, żeby to zmienić – w ten sposób rzecznik podsumowuje działania JATEC. Odwiedziliśmy otwarte w lutym Centrum Analiz, Szkolenia i Edukacji NATO Ukraina w Bydgoszczy. Jest to jednostka, która czerpie z doświadczeń Ukraińców, by dostosowywać sojusz do realiów współczesnej wojny.
– Ostatni raport pokazuje, że drony nie służą już tylko do rozpoznania – mówił Piotr Wojtas, rzecznik prasowy JATEC.
– Tutaj wchodzą kwestie zagłuszania systemów, pozycjonowania naziemnego. Mamy również bardzo duży wpływ sztucznej inteligencji, gdzie Rosjanie starają się uczyć modele językowe, żeby rozpoznawać ludzi i uderzać w nich. Mamy taktykę użycia dronów, którą widzieliśmy w Polsce w nocy z 9 na 10 września, czyli zmasowane użycie dronów jednocześnie, aby przesycić obronę powietrzną. To dzieje się na Ukrainie praktycznie każdego dnia – dodał Wojtas.
– Mówimy tutaj też o wykorzystaniu komercyjnie dostępnych rozwiązań. Drony, którymi możemy sobie latać na wakacjach i robimy zdjęcie, Ukraińcy zmienili w drony, którymi można przeprowadzać całkiem skuteczny rekonesans, a nawet atak. Pojawiła się kwestia tego, czy oprogramowanie tego drona można zhakować w jakiś sposób, kiedy on już jest w locie. Okazuje się, że można. Mamy mnóstwo lekcji, z których możemy i powinniśmy się uczyć od Ukrainy i zbieramy tego typu rzeczy w naszym Centrum Analiz Szkolenia w Bydgoszczy – podkreślił.
JATEC bierze też udział w tzw. Wyzwaniach Innowacyjności, dzięki którym sprzęt wojskowy jest ulepszany w 10 tygodni, a nie jak do tej pory w 10 miesięcy.