Zamiast spokoju – ryk silników. Walka o ciszę nad Zalewem Koronowskim. Powstała petycja
Trwa zbiórka podpisów pod petycją w sprawie ustanowienia strefy ciszy na jeziorze Lipkusz w gminie Koronowo. Wprowadzenia zakazu hałasowania na akwenie chciałaby Marta Skorzewska, bydgoszczanka, od lat spędzająca czas nad Zalewem Koronowskim.
Jej zdaniem wprowadzenie strefy ciszy pozwoli ochronić środowisko i zapewnić spokój osobom wypoczywającym nad wodą w tamtym rejonie.
– Jeździli tam moi dziadkowie i rodzice, a ja nauczyłam się tam pływać – wspomina Skorzewska.
Po latach przerwy wróciła nad jezioro. – Pamiętam to ciche jezioro, spokojne. Łowiliśmy tam raki, a tu nagle pojawiły się wielkie, ogromne łodzie motorowe.
Zamiast ciszy spokoju i kontaktu z naturą – ryk silników. – Miałam bardzo silne poczucie, że naturę trzeba chronić.
Stąd petycja w sprawie ustanowienia strefy ciszy na jeziorze Lipkusz, która wkrótce ma trafić do rady powiatu bydgoskiego. Ten organ może podjąć uchwałę w tej sprawie.
– Chciałbym też jeszcze przygotować projekt uchwały z uzasadnieniem. Teraz to jest po prostu petycja, jakiś głos nieformalny – dodaje Skorzewska.
W Internecie trwa zbiórka podpisów pod petycją. Jej autorka domaga się między innymi wprowadzenia na jeziorze Lipkusz zakazu używania silników spalinowych i emitowania hałasu przekraczającego 45 decybeli. Zakaz nie obowiązywałby służb.
Link do petycji znajduje się TUTAJ.