Jarmark Rarytasów w Toruniu. Sprawdziliśmy, co można było kupić
Lokalni wystawcy i rzemieślnicy mogli w niedzielę zaprezentować i sprzedać swoje wyroby. Oprócz oferty producentów produktów spożywczych, można było znaleźć także barwne stoiska twórców domowego rękodzieła.
- Jarmark Rarytasów i Jarmark Podgórski mają za zadanie przybliżyć ludziom to, co dobre, co nie jest marketowe. Zarówno żywność, jak i wszystkie inne rzeczy, które można u nas dostać, to hand made - mówi Marta Galicz z Osiedlowego Koła Gospodyń „Podgórzanki”, współorganizatorka jarmarku. - Chcemy zachęcić do wybierania tego, co lokalne i swojskie.
Na straganach można było trafić na miód z prywatnej pasieki lub olej tłoczony metodą domową. Były też bardziej nietypowe stoiska. - Tworzę personalizowane dywany metodą tuftingu. Ale nie tylko. W ofercie mam również personalizowane podkładki pod kubki i inne „różności z włóczki" - opowiada jedna z wystawczyń.
Więcej w relacji poniżej.