Szukają dzieci, rodziców i innych bliskich, którzy zaginęli podczas wojny albo migracji

2025-03-31, 11:38  Monika Siwak/Redakcja
Przedstawiciele biura zaprosili w Bydgoszczy reprezentantów różnych instytucji, by opowiedzieć im, jak próbują połączyć rozbite rodziny/fot. Monika Siwak

Przedstawiciele biura zaprosili w Bydgoszczy reprezentantów różnych instytucji, by opowiedzieć im, jak próbują połączyć rozbite rodziny/fot. Monika Siwak

Przywracanie Więzi Rodzinnych - tak nazywa się program prowadzony przez Krajowe Biuro Informacji i Poszukiwań Polskiego Czerwonego Krzyża. Jego pracownicy pomagają szukać dziecka, rodziców czy innych krewnych zaginionych podczas wojny, katastrof czy migracji - w sumie szukają tysięcy ludzi.

Przedstawiciele biura zaprosili w Bydgoszczy reprezentantów różnych instytucji, by opowiedzieć im, jak próbują połączyć rozbite rodziny. Nadal kilka tysięcy spraw rocznie dotyczy osób, o których słuch zaginął podczas II wojny światowej! Jeśli chodzi o trwającą wojnę w Ukrainie - to około tysiąca spraw.

- My jako Polski Czerwony Krzyż działamy na terenie Polski. Szukamy osób, które zaginęły w Polsce w chwili, gdy ktoś zgłasza poszukiwania i że na przykład teraz, na terenie Ukrainy, nie może się skontaktować ze swoim członkiem rodziny - opowiada kierowniczka Krajowego Biura Informacji i Poszukiwań PCK Katarzyna Kubicius. - Współpracujemy z międzynarodowym komitetem Czerwonego Krzyża w Genewie, a także siostrzanymi stowarzyszeniami, czyli biurami poszukiwań w innych krajach. Praktycznie na co dzień mamy - co tydzień, jak nie co kilka dni - nową sprawę poszukiwawczą, zgłaszaną przez osoby, które znajdują się na terenie Polski. Co jest mało znane - nasze biuro jeszcze cały czas odpowiada na tysiące próśb, dotyczących II wojny światowej. Co roku około 7-8 tysięcy osób prosi nas o pomoc, jeżeli chodzi o zaginięcie, bądź też wyjaśnienie losów ofiar II wojny. Bardzo często trauma poobozowa przechodzi na drugie, trzecie pokolenie, a niepewność dotycząca tego, co się stało z członkiem rodziny jest cały czas obecna w życiu dzieci, czy wnuków. Zdarza się, że cały czas jeszcze odnajdujemy rodzeństwo. Na przykład około rok temu udało nam się odnaleźć panie, które zostały rozdzielone w wyniku ewakuacji Wrocławia w 1945 roku. (…)

Więcej – w relacji poniżej.

Relacja Moniki Siwak

Region

Torunianin wszedł przez okno do mieszkania. Zgarnął fanty warte 38 tysięcy złotych

Torunianin wszedł przez okno do mieszkania. Zgarnął fanty warte 38 tysięcy złotych

2026-06-17, 16:21
Śledczy szukają mężczyzn, którzy napadli i pobili chłopaka na bydgoskim Starym Rynku

Śledczy szukają mężczyzn, którzy napadli i pobili chłopaka na bydgoskim Starym Rynku

2026-06-17, 15:54
Dozór policyjny dla matki dziecka, które wypadło z okna wieżowca we Włocławku

Dozór policyjny dla matki dziecka, które wypadło z okna wieżowca we Włocławku

2026-06-17, 15:42
Tramwaj wykoleił się przy ul. Jagiellońskiej. Są utrudnienia i zmiany w kursach [aktualizacja]

Tramwaj wykoleił się przy ul. Jagiellońskiej. Są utrudnienia i zmiany w kursach [aktualizacja]

2026-06-17, 15:32
Niech uczelnia się rozwija, a absolwenci robią karierę. Politechnika Bydgoska ma 75 lat [zdjęcia]

„Niech uczelnia się rozwija, a absolwenci robią karierę!". Politechnika Bydgoska ma 75 lat [zdjęcia]

2026-06-17, 15:30
Remont mostu we Włocławku musi być większy niż zakładano. Tak wynika z ekspertyzy

Remont mostu we Włocławku musi być większy niż zakładano. Tak wynika z ekspertyzy

2026-06-17, 14:48
Policjanci szukają świadków pobicia dwóch mężczyzn na festynie w Łochowie

Policjanci szukają świadków pobicia dwóch mężczyzn na festynie w Łochowie

2026-06-17, 13:52
Mężczyzna z ranami kłutymi został znaleziony w jednym z bloków we Włocławku

Mężczyzna z ranami kłutymi został znaleziony w jednym z bloków we Włocławku

2026-06-17, 13:00
To, z czego korzystamy na co dzień, po modyfikacjach sprawdza się w wojsku - i odwrotnie

To, z czego korzystamy na co dzień, po modyfikacjach sprawdza się w wojsku - i odwrotnie

2026-06-17, 12:00
Trwa proces w sprawie śmierci Olka z Grudziądza. Miała zeznawać jego mama, zrezygnowała

Trwa proces w sprawie śmierci Olka z Grudziądza. Miała zeznawać jego mama, zrezygnowała

2026-06-17, 11:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę