Para Ukraińców ocaliła oszczędności seniorów przed oszustwem „na wnuczka"!

2022-05-04, 18:30  Redakcja/Policja/Elżbieta Rupniewska
Para Ukraińców uratowała oszczędności seniorów przed oszustwem „na wnuczka"/fot. Policja

Para Ukraińców uratowała oszczędności seniorów przed oszustwem „na wnuczka"/fot. Policja

Para Ukraińców uratowała oszczędności seniorów przed oszustwem „na wnuczka"/fot. Policja

Para Ukraińców uratowała oszczędności seniorów przed oszustwem „na wnuczka"/fot. Policja

To historia jak z filmu kryminalnego. Akcja toczyła się na bydgoskich Bartodziejach. Ukraińcy wracający z pracy weszli „na plan" oszustwa na wnuczka. Na polecenie przestępców ktoś właśnie wyrzucał przez okno worek z pieniędzmi i biżuterią. Pani Natalia i pan Mykola podnieśli skarb i oddali go policji.

W środę (27 kwietnia) w godzinach popołudniowych na bydgoskich Bartodziejach doszło do usiłowania oszustwa metodą na policjanta. Do pary seniorów zadzwonili rzekomi policjanci i pod pozorem ratowania oszczędności nakłonili bydgoszczan do wyrzucenia przez okno pieniędzy w polskiej i obcej walucie oraz złotej biżuterii spakowanych w worek foliowy. Starsi ludzie nie podejrzewając, że to próba oszustwa niemal pozbyli się swoich oszczędności oraz kosztowności.

Uratowali ich przed tym wracający z pracy obywatele Ukrainy, którzy w momencie wyrzucania mienia przez seniorów przechodzili pod oknami bloku i zauważyli wyrzucany pakunek. Kobieta i mężczyzna myśląc, że ktoś wyrzucił śmieci zabrali worek ze sobą. W mieszkaniu, gdy zorientowali się, co jest w środku od razu wiedzieli, że należy to oddać policji, jednak z uwagi na barierę językową nie byli w stanie zawiadomić o tym mundurowych telefonicznie.

W pewnym momencie mężczyzna z okna mieszkania zobaczył na osiedlu zaparkowany radiowóz policji. Szybko wyszedł przed blok i poczekał przy nim na policjantów, którzy jak się okazało w tym czasie rozmawiali już z pokrzywdzonymi seniorami. Ci bezpośrednio po wyrzuceniu pieniędzy zorientowali się, że padli ofiarą oszustów.

Kiedy policjanci wrócili do radiowozu zastali przy nim obywatela Ukrainy, który przekazał reklamówkę z pieniędzmi i biżuterią starając się poinformować, gdzie to znalazł i w jakich okolicznościach. Te zostały przez policjantów zweryfikowane. Potwierdziło się, że kobieta i mężczyzna uratowali tym sposobem oszczędności bydgoskich seniorów.

W piątek (29 kwietnia) Pani Natalia oraz Pan Mykola zostali zaproszeni do śródmiejskiego komisariatu, gdzie Komendant Miejski Policji w Bydgoszczy inspektor Witold Markiewicz wraz ze swoim Pierwszym Zastępcą oraz Komendantem Komisariatu Policji Bydgoszcz Śródmieście podziękowali im za godną naśladowania postawę. Dzięki reakcji pani Natalii oraz pana Mykoli seniorzy odzyskali pieniądze i biżuterię.

Materiał Elżbiety Rupniewskiej

Region

Wiceminister cyfryzacji: Powstał polski szyfrowany komunikator dla administracji

Wiceminister cyfryzacji: Powstał polski szyfrowany komunikator dla administracji

2026-04-10, 07:00
Rzecznik Praw Pacjenta czeka na wyjaśnienia. Chodzi o szpitalny zabieg krewnego senatora

Rzecznik Praw Pacjenta czeka na wyjaśnienia. Chodzi o szpitalny zabieg krewnego senatora

2026-04-09, 20:58
Ukraina najlepsza w bezzałogowcach - Rosja straszy żołnierzami wcielanymi siłą [Wieści ze Wschodu]

„Ukraina najlepsza w bezzałogowcach - Rosja straszy żołnierzami wcielanymi siłą" [Wieści ze Wschodu]

2026-04-09, 20:00
Worek z butelkami na klamce biura posła Lenza. KonfederacjaNowa Nadzieja o systemie kaucyjnym

Worek z butelkami na klamce biura posła Lenza. Konfederacja/Nowa Nadzieja o systemie kaucyjnym

2026-04-09, 19:37
Jest reakcja toruńskiej uczelni na wybryk studenta z Zimbabwe. Znamy też szczegóły deportacji

Jest reakcja toruńskiej uczelni na wybryk studenta z Zimbabwe. Znamy też szczegóły deportacji

2026-04-09, 19:00
Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy z nominacją do nagrody tygodnika Polityki

Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy z nominacją do nagrody tygodnika „Polityki”

2026-04-09, 17:40
Płyny o zapachu ścieków i znikająca wata. Drzwi otwarte w bydgoskim Sanepidzie [zdjęcia i wideo]

Płyny o zapachu ścieków i znikająca wata. Drzwi otwarte w bydgoskim Sanepidzie [zdjęcia i wideo]

2026-04-09, 14:24
Premier Donald Tusk w podtoruńskim Ostaszewie: Polskie firmy mają być pierwszym wyborem

Premier Donald Tusk w podtoruńskim Ostaszewie: „Polskie firmy mają być pierwszym wyborem”

2026-04-09, 13:30
Sklep, który pomaga otwarto w Grudziądzu. Czy kupisz, czy dasz - pomagasz [zdjęcia, wideo]

Sklep, który pomaga otwarto w Grudziądzu. „Czy kupisz, czy dasz - pomagasz” [zdjęcia, wideo]

2026-04-09, 12:42
Krzysztof Szczucki o akcie oskarżenia: Nie złamałem prawa, nie obawiam się

Krzysztof Szczucki o akcie oskarżenia: Nie złamałem prawa, nie obawiam się

2026-04-09, 11:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę