Tego w Sejmie RP jeszcze nie było!
Incydent, który zaistniał 4 września br. w Sejmie, w trakcie wystąpienia wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Z ław zajmowanych przez posłów Prawa i Sprawiedliwości dobiegło... szczekanie. Któż porwał się na tak absurdalne zachowanie przeczące powadze miejsca obrad sejmowych? Otóż piastująca w przeszłości przez dwa tygodnie urząd Ministra Kultury posłanka Dominika Chorosińska. Trudno było się nie zdziwić, ale to tylko wstęp do oburzenia, które wyraziło wielu zasiadających owego piątkowego w sejmowych ławach poselskich. Skandal? Jak najbardziej! A co na to sama posłanka spędzająca czas w Sejmie na koszt podatników? Cóż... o tym w naszym cotygodniowym felietonie.
Autor: Marek Ledwosiński
Emisja: „Okiem i uchem Marka Ledwosińskiego”, 7 września 2026