duży kontrast mapa strony
Strona startowa »
Sobota, 21 kwietnia 2018 r.   Imieniny: Anzelma, Bartosza, Feliksa / Przeniesiono Bydgoski Węzeł Radiowy do wilii przy ul. Gdańskiej 50 (1945)
  Ireneusz Nitkiewicz W ostatnich sondażach SLD wyraźnie przekracza próg wyborczy, gwarantujący partii miejsce w parlamencie. Jednak na razie Sojusz koncentruje się na wyborach samorządowych. W sobotę organizuje wojewódzką konwencję, na której m.in. zaprezentuje kandydata na prezydenta Włocławka. Samorządowa kampania wyborcza jest jednym z tematów Rozmowy Dnia Polskiego z Ireneuszem Nitkiewiczem - przewodniczącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Kujawsko-Pomorskiem.

Maciej Wilkowski: Sondaże wskazują, że SLD znajdzie się w przyszłym parlamencie. Gdyby wybory odbyły się teraz - w kwietniu, na SLD zagłosowałoby 7 procent wyborców - tak wynika z sondażu Kantar Public, a w sondażu Instytutu Badań Pollster dla Wiadomości, SLD uzyskuje 9 proc. Czy w Sojuszu strzeliły korki szampanów?

Ireneusz Nitkiewicz: Absolutnie nie. Jesteśmy jednak pokorni, wyborcy dali nam lekcję pokory, wyciągnęliśmy wnioski. Pracujemy rzetelnie w samorządach - przewodniczący z sekretarzem jeżdżą po kraju - od powiatu do powiatu, od gminy do gminy, motywując struktury do rzetelnej pracy i do bycia blisko ludzi. Myślę, że to stąd jest efekt rzetelności, obrony mundurowych, którzy są pokrzywdzeni odpowiedzialnością zbiorową, na co się nie zgadzamy i mówienie o tym, co faktycznie w kraju ludzi boli. Przekonaliśmy się, że musimy... zawsze ciężko pracowaliśmy, no ale zdarzały nam się potknięcia, zbyt duża wiara we własne siły. Zweryfikowaliśmy to, pracujemy tak dalej, jak solidnie pracowaliśmy. Ja zawsze przypominam, a dzisiaj wiele osób zapomniało, że to lewica wprowadziła Polskę do Unii Europejskiej. To, z czego dzisiaj wszyscy korzystamy, to była nasza ciężka praca, oczywiście przy akceptacji Polaków. Potrafiliśmy przekonać Polaków do trudnego tematu - przełomowego w historii Polski, ale udało się. Później zapłaciliśmy cenę za ileś tam błędnych decyzji, ale dzisiaj wyciągamy wnioski. Uczymy się na własnych błędach i do przodu.

Wspomniał pan o ustawie degradacyjnej. Dzisiaj prezydent rozpoczyna konsultacje, weźmiecie w nich udział?

- Oczywiście, bronimy służb mundurowych. Uważamy, że jakakolwiek odpowiedzialność zbiorowa jest błędna, zła i niedobra. Ustawa, która dotknęła pracowników służb mundurowych przypomnę spowodowała już kilkanaście przypadków śmierci osób, które zmarły w wyniku zawału, kiedy dostały decyzję obniżającą im znacznie emeryturę. To nie są osoby, które były przestępcami, tak jak się to mówi - ci źli ubecy. To są często też i sportowcy, takie były wówczas warunki zatrudnienia. Jest wiele indywidualnych przypadków. Wszystkie te osoby zostały zweryfikowane po 1989 r. i uważamy, że to jest zwyczajny skandal - taka masowa odpowiedzialność, która nie powinna mieć miejsca w cywilizowanym kraju.

A gdyby to było rozpatrywane indywidualnie, a nie zbiorowo?

- Myślę, że wszystkie osoby, które dopuściły się jakichkolwiek ataków na działaczy opozycji przed 89 rokiem zostały ukarane przez sądy. Jeżeli nie, jeżeli są osoby, które w jakiś sposób ominęła sprawiedliwość, to indywidualne przypadki można rozpatrzeć, ale nie można robić tego zbiorowo. Wiele osób, które przynosiły nam chwałę, jak na przykład "Orły Górskiego", były zatrudnione na takich, a nie innych etatach, ale nie miały nic absolutnie wspólnego [ ze służbami - dop. red.], dzisiaj są odpowiedzialne. Sportowcy Zawiszy, którzy są odpowiedzialni, to jest skandal i to jest ten problem (...)

Jutro w Wieńcu odbędzie wojewódzka konwencja Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Jak rozumiem skupiacie się na wyborach samorządowych

- Tak, Wieniec-Zdrój to uzdrowisko, więc SLD po tej rekonwalescencji, kiedy wyszliśmy z Sejmu, wracamy do dobrego zdrowia w sondażach. One są dla nas optymistyczne, idziemy do przodu. Chcemy podsumować wotum zaufania dla zarządu wojewódzkiego, będzie też przedstawiony kandydat na prezydenta Włocławka, ale o tym jutro, ponieważ struktury muszę jeszcze o tym ostatecznie zadecydować. (...) Chcemy powiedzieć o kilku pomysłach na wybory samorządowe, mamy dobrych kandydatów na każdym szczeblu samorządu...

Do prezydentów wrócimy za chwilę, poruszył pan wątek sejmiku, który w województwie kujawsko-pomorskim jest dla was pustynią. Właściwie macie tam jednego rodzynka - to radny Stanisław Pawlak. Taki stan posiadania chyba was nie zadowala?

- Absolutnie, po drodze trafił się nam jeszcze jeden dezerter, ale to już było, minęło. Idziemy do przodu. Przypomnę, jest zobowiązanie wobec wszystkich byłych parlamentarzystów, że jeżeli będą kandydować w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych, to muszą kandydować w wyborach do sejmiku. Będziemy więc mieli osoby, które są autentycznymi liderami. Rozmowy jeszcze trwają. Wszystkich nazwisk nie ujawnię, bo nie mam jeszcze zgody, ale na pewno będzie to Jerzy Wenderlich, który przypomnę pomimo, że SLD nie weszło do Sejmu, w okręgu toruńsko-włocławskim zrobił pierwszy wynik, pokonał wszystkich posłów - Platformy, PiS-u i PSL, ale i tak nie znalazł się w Sejmie z tak dużym poparciem społecznym. Na pewno będzie to prawdziwa lokomotywa... W Bydgoszczy również będziemy myśleli o mocnych nazwiskach.

Czy to jest uczciwe, że ci, którzy chcą wystartować do Sejmu czy Senatu mają najpierw przejść taki chrzest bojowy w wyborach samorządowych, na przykład do sejmiku, i załóżmy, że zostają radnymi. Zostają nimi na rok?

- Ale tak się dzieje i myślę, że nie jest to nic złego. To jest budowanie poparcia dla partii (...) takie przetarcie na powrót w polityce. To są mocne nazwiska i wyborcy zdecydują, jak chcą zagłosować. My dajemy talię asów, a wyborcy z tej talii wybiorą postać, na którą będą chcieli zagłosować.

Będzie pan kandydował do sejmiku?

- Na razie tutaj skupiam się na Bydgoszczy.

Tak się pan skupia na Bydgoszczy, że nie będzie pan kandydował w wyborach na prezydenta miasta.

- Tak, to jest moja decyzja sprzed kilku dni. Uważam, że byłoby to trochę za szybko. Bydgoszcz jest dużym organizmem, o czym mówię (...). Staram się być codziennie blisko z ludźmi. Myślę, że jeszcze jedna kadencja pozwoli mi lepiej zrozumieć samorząd. Uważam, że każda droga zawodowa - czy polityczna czy w przedsiębiorstwie, powinna iść etapami, spokojnie, bez takich zrywów. Ja chcę małymi krokami do przodu.

A więc rada miasta. W Bydgoszczy o fotel prezydenta powalczy albo Anna Mackiewicz albo Jan Szopiński, organizujecie prawybory. Przypomnę w 2014 roku Anna Mackiewicz zdobyła 7,87 proc. głosów, a w 2010 Jan Szopiński podobny wynik - 7,33 proc. Z tego wynika że przekroczenie 10 proc. jest mało realne.

- Myślę, że nie. W tej kadencji przepracowaliśmy solidnie. Według bydgoskich mediów Jan Szopiński znalazł się wśród najaktywniejszych radnych, Anna Mackiewicz zawsze cieszy się wysokim poparciem w wyborach do rady miasta, więc liczę, że ten wynik będzie realnie większy. Pracujemy na to, wyborcy ocenią. Wcześniej będą prawybory w SLD.

Czy macie już kandydatów na prezydentów Inowrocławia, Grudziądza czy Torunia?

- Tu cały czas trwają rozmowy. Ja nie ukrywam, że namawiam wszystkich kolegów, żeby połączyć lokalne środowiska tak, żeby nic nie było z boku. Cały czas, od kiedy zostałem szefem SLD w regionie powtarzam, że moim marzeniem, i zacznijmy tu od lokalnego podwórka, bo wiem, że w polityce krajowej na razie jeszcze jest trudno, żeby połączyć wszystkie organizacje, stowarzyszenia, partie lewicowe, żebyśmy szli razem pod jednym szyldem. W Bydgoszczy boleśnie się o tym przekonaliśmy. Obok było niewielkie ugrupowanie lewicowe i do kolejnego mandatu w Fordonie zabrakło nam 18 głosów, więc wyciągamy wnioski i dlatego rozmawiamy tak, żeby to byli tacy kandydaci, na których wszyscy się zgodzili i poparli.
POLECAMY

sobota, 21 kwietnia 2018, godz.15:05

Porozmawiajmy o kulturze Gościem audycji będzie toruński pisarz Robert Małecki - autor kryminalnej serii o Marku Benerze, który właśnie zakończył swoją trylogię, oddając w ręce czytelników trzecią część pt. "Koszmary zasną ostatnie". Z autorem mówić będziemy o tym, jak pisało się ostatnią część trylogii, o mobbingu i zaginięciach osób, a także o przyszłości jego bohatera. Do wysłuchania audycji zaprasza Iwona Muszytowska-Rzeszotek.
WOSEBA WOLIMY BYĆ WYJĄTKOWI

Wojewódzkie Manewry Ratownicze w Zalesiu

Wojewódzkie Manewry Ratownicze rozpoczęły się dzisiaj w Zalesiu w gminie Chełmża. Na terenie ośrodka wypoczynkowego, zawodowcy i wszyscy chętni będą dziś doskonalić swoje umiejętności.
Zawodnicy zmierzą się z akcjami ratowniczymi wziętymi z codzienności – jak na przykład spadek z wysokości, porażenie prądem, podtopienie, wypadek komunikacyjny, utrata akcji oddechowej i pracy serca u niemowlęcia. W trakcie manewrów maksymalnie czteroosobowe zespoły rywalizować będą na trasie obejmującej punkty p ...

Bydgoskie uroczystości 40-lecia utworzenia Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ w Libanie

Żołnierze uczestniczący w misjach pokojowych ONZ spotykają się w Bydgoszczy. W mieście nad Brdą zaczynają się właśnie centralne obchody 40-lecia utworzenia UNIFIL czyli Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ w Libanie.
Obchody organizuje bydgoskie założycielskie koło Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ. Jego szef, były dowódca UNIFILU - generał brygady Stanisław Woźniak - weźmie udział w dzisiejszych uroczystościach. W Klubie Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych rozpoczęła się konferencja naukowa na temat wojska pols ...

Festiwal Podróżnicy w Bydgoszczy

W Bydgoszczy trwa Festiwal Podróżnicy. Publiczność ma już za sobą część prelekcji. Poznać można było rożne sposoby podróżowania, np. młodych rodziców, którzy z rocznym dzieckiem odwiedzili Oman.
O podróży młodych rodziców, którzy z rocznym dzieckiem odwiedzili Oman, mówi Ola Reszkowska
"Jadąc z dzieckiem, jadąc na 3 tygodnie do Omanu, trzeba mieć to dobrze zaplanowane i myślę, że nam się to udało. Plan był taki, że wypożyczamy na miejscu auto z napędem na cztery koła. Udało nam się to zorganizować od Polaków, którzy tam na miejscu mieszkali, pożyczyli nam swoje prywatne auto - po prostu, na zasadzi ...

Uczniowie z Bydgoszczy jadą na spotkanie z rówieśnikami na Litwie

O godz. 6.45 uczniowie ze szkoły podstawowej nr 35 w Bydgoszczy wyruszyli w trwającą około 10 godzin podróż na Litwę. Patronat nad akcją sprawuje Polskie Radio PiK.
Uczniowie z Bydgoszczy jadą na spotkanie z rówieśnikami na Litwie
W ramach międzynarodowego projektu pod hasłem "Bydgosko-wileńskie ścieżki Marszałka Józefa Piłsudskiego", bydgoscy uczniowie spotkają się ze swoimi rówieśnikami z polskiej szkoły na Wileńszczyźnie i zwiedzą m.in. Wilno. Jak mówią sami uczestnicy wycieczki: "To nagroda za uczestniczenie w akcji pomocy Polakom na W ...

Żartowniś pod lupą aparatu ścigania

Mieszkaniac Legionowa został ujęty przez policję za to, że powiadomił służby o rzekomej bombie.
Od pół roku do nawet 8 lat więzienia grozi mężczyźnie, który w grudniu zadzwonił na numer alarmowy zgłaszając, że na ul. Urzędniczej w Toruniu znajduje się bomba. Wtedy ładunku wybuchowego nie znaleziono za to środę żartownisia znaleźli policjanci.
Okazało się, że dzwonił 33-letni mieszkaniec Legionowa. Wczoraj został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Toruniu, gdzie usłyszał zarzut fałszywego zaalarmowania służb. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym i otrzymał zakaz opuszczania kraju.

Konflikt we włocławskiej podstawówce

Konflikt w Szkole Podstawowej nr 19 we Włocławku. Większość nauczycieli nie akceptuje dyrektorki i żąda jej odwołania. Do ratusza trafiło pismo w tej sprawie, podpisane przez trzydzieścioro nauczycieli spośród pięćdziesięciorga, zatrudnionych w placówce.
Mówi Jarosław Chmielewski, lider PiS we Włocławku.
Nauczyciele poinformowali o sprawie radnych. Klub Prawa i Sprawiedliwości zwołał konferencję prasową. Włocławski lider PiS-u, Jarosław Chmielewski, nawołuje służby prezydenta do - jak to określił - szybkich decyzji. Wiceprezydent Włocławka, odpowiedzialna za oświatę, Barbara Moraczewska, potwierdziła, że do urzęd ...

Dożywocie dla Andrzeja G. za zabójstwo i gwałty

Przewodniczący składu sędziowskiego sędzia Piotr Szadkowski (L), sędzia Igor Zgoliński (2L) i obrońca mecenas Jakub Witkowski (P) podczas ogłoszenia wyroku dla Andrzeja G. z Torunia. Oskarżony nie był obecny na ogłoszeniu wyroku. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Dożywocie dla Andrzeja G. - zabójcy, gwałciciela i pedofila. Wyrok zapadł w toruńskim Sądzie Okręgowym. 57-latek w 2016 roku w Toruniu zamordował jednego mężczyznę, a dwóch innych zgwałcił. Gwałtu dokonał też na 13-letnim chłopcu.
Wina oskarżonego nie budziła wątpliwości - mówił sędzia Piotr Szadkowski.
Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. - Wina oskarżonego nie budziła wątpliwości - podkreślał uzasadniając wyrok sędzia Piotr Szadkowski. Jak mówił, za najsurowszym wymiarem kary przemawiało nagromadzenie okoliczności obciążających. W sądzie była dziś obecna matka pokrzywdzonego chłopca. Wyrok jest nieprawomo ...

Jacek Witkowski dyrektorem ZDMiKP w Bydgoszczy

Jacek Witkowski, nowy dyrektor Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy. Fot. Tatiana Adonis
Jacek Witkowski nowym dyrektorem Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy. Wygrał konkurs i w przyszłym tygodniu obejmie stanowisko.
Mówi Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta Bydgoszczy, odpowiedzialny za komunikację w mieście.
O fotel szefa bydgoskich drogowców ubiegało się 9 osób, 6 zaproszono na rozmowy. Wśród nich znalazł się Jacek Witkowski. I to jego kandydaturę ostatecznie rekomendowała prezydentowi komisja konkursowa. Jacek Witkowski ma 45 lat, od 24 pracuje w Zarządzie Dróg, ostatnio był pełniącym obowiązki dyrektora, wcześniej ...

Podpisano umowę na budowę Teatru Kameralnego w Bydgoszczy

Prezydent miasta Rafał Bruski i prezes E-budu Andrzej Wosik podpisali umowę na realizację inwestycji. Fot. Monika Siwak-Waloszewska.
Na miejscu starego teatru nad Brdą w Bydgoszczy za ponad rok pojawi się nowy, a będą go budować ci, którzy jako dzieci chodzili tam na przedstawienia...
Mówi Andrzej Wosik, prezes E-budu, który będzie budował Teatr kameralny. (Popołudnie z nami)
Rozbiórka dawnego Teatru Kameralnego przy Grodzkiej obok Rybiego Rynku rozpocznie się za tydzień. Przetarg na odbudowę dawnej sceny, na której mają pojawiać się m.in. spektakle dla najmłodszych, wygrała bydgoska firma E-bud Przemysłówka. Prezydent miasta Rafał Bruski i prezes E-budu Andrzej Wosik podpisali dziś umowę ...

Rozpoczyna się 18.Toruński Festiwal Nauki i Sztuki

Szczegółowy program wszystkich festiwalowych wydarzeń można znaleźć na stronie festiwal.torun.pl.
"Czas i przestrzeń" będą tematem przewodnim 18. Toruńskiego Festiwalu Nauki i Sztuki. W programie tegorocznej edycji znalazło się 130 imprez z 30 dziedzin. Będą m.in. warsztaty, pokazy, dyskusje i koncerty. Festiwal rozpoczyna się dziś, potrwa do wtorku.
130 imprez wypełni program 18. Toruńskiego Festiwalu Nauki i Sztuki. (Popołudnie z nami)
Archeologia, kryminalistyka, filozofia, chemia i sztuka - m.in. te dziedziny zagoszczą podczas tegorocznego Festiwalu Nauki i Sztuki w Toruniu, którego głównym celem jest - jak mówi prof.Wojciech Wysota, przewodniczący Rady Programowej festiwalu - popularyzacja nauki. Wśród 130 festiwalowych imprez znajduje się te ...
Jubiler Domino
Abonament
Aplikacja mobilna na smartfony i tablety
Aplikacja mobilna na smartfony i tablety
Na antenie TVP 3 Bydgoszcz

sobota, 21 kwietnia 2018, godz.18:00

"Eko-opcja" – magazyn ekologiczny W ośrodkach rehabilitacji dzikie zwierzęta są leczone do czasu osiągnięcia całkowitej sprawności. Potem przychodzi trudny moment wypuszczenia ich na wolność. Opiekunowie zwierząt często zadają sobie pytania: czy już one gotowe do samodzielnej egzystencji? Czy nie przyzwyczaiły się za bardzo do opiekunów i czy poradzą sobie w często nowym środowisku? Byliśmy świadkami odzyskiwania wolności przez niektóre z nich. Poza tym w programie: zaklinacze koni - brzmi bardzo nieprawdopodobnie i jak fikcja filmowa, ale oni naprawdę istnieją. I nie trzeba się wybierać daleko żeby ich spotkać – przekonują autorzy "Eko-opcji" Ewa Lewandowska i Wojciech Klich.
www.CZESCIauto24.pl
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę