Jubileusz i festiwal okazją do wręczenia nagród. Uroczystości w toruńskim Teatrze Baj Pomorski
Baj Pomorski w Toruniu obchodzi jubileusz 80-lecia. Miał być młodszym bratem warszawskiego Baja, powstał w 1945 roku w Bydgoszczy. Po kilku miesiącach zespół przeniósł się do Torunia, do budynku, w którym wcześniej działał niemiecki Teatr Zamkowy.
Obecnie, z racji gruntownej rozbudowy przypomina teatralną szafę. Z okazji święta w sobotę (18 października) podczas inauguracji 31. Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Lalek i Formy „Spotkania” wręczono nagrody jubileuszowe.
Otrzymał je cały teatralny zespół.
– Debiuty to nasze niezapomniane wspomnienia. Ja na przykład byłem złym burmistrzem miasta i to oczywiście były „Opowieści z przyszłości”, bardzo dawno i już niegrana sztuka – wspominał Andrzej Korkuz.
– Debiutowałam równo 23 lata temu. To była premiera „Lir”, to był taki tytuł. Był to mój spektakl dyplomowy, jeszcze byłam studentką czwartego roku. Niektórzy koledzy mają mnie wpisaną w telefonie „Marta Kordelia”, do dzisiaj to zostało – opowiadała Marta Parfieniuk-Białowicz.
– W 2001 roku był mój debiut. To był bardzo smutny czas, pięć dni po ataku na World Trade Center. Pamiętałem to bardzo wyraziście. Był to spektakl „Jaś i Małgosia” reżyserii Krzysztofa Dutkiewicza – zaznaczył Mariusz Wójtowicz.
– Przyjechałam już po swoich dwóch dyplomach, grałam Dinę w „Sklepie z zabawkami”. To był bardzo fajny tytuł i opowieść o dziewczynce, która pragnie mieć wszystko tu i teraz. Za każdą zabawkę płaci rokiem życia, więc bardzo szybko się starzeje – mówiła Anna Chudek-Niczewska.
Więcej w relacji Iwony Muszytowskiej-Rzeszotek.