Puchar Davisa w Gdyni: Polacy w opałach po pierwszym dniu
Po pierwszym dniu Puchar Davisa Polscy tenisiści przegrywają z Wielką Brytanią 0:2. W Polsat Plus Arenie Gdynia Tomasz Berkieta uległ Cameronowi Norriemu 6:7 (9-11), 4:6, a Olaf Pieczkowski przegrał z Arthurem Ferym 4:6, 2:6. Zwieńczenie rywalizacji w sobotę.
W inauguracyjnym starciu Tomasz Berkieta stoczył zacięty bój z Cameronem Norriem, ostatecznie ulegając 0:2 (6:7, 4:6). Pierwszy set był prawdziwym dreszczowcem, z dominacją serwisu z obu stron i niewielką liczbą długich wymian. O losach partii zadecydował tie-break. Mimo początkowej straty 2:4, młody Polak odrobił punkty i wyszedł na prowadzenie 6:4, mając dwie szanse na zamknięcie seta. Niestety, bardziej doświadczony rywal zdołał wyrównać. W decydującym momencie, przy stanie 9:9, Berkieta popełnił kluczowy błąd – podwójny błąd serwisowy. W drugiej odsłonie starcia Norrie uzyskał przełamanie już w trzecim gemie, wykorzystując serię pomyłek naszego zawodnika. Następnie utrzymał przewagę, by przy stanie 5:4 zamknąć mecz asem serwisowym, tym samym pieczętując triumf w tym spotkaniu.
Tomasz Berkieta – Cameron Norrie 0:2 (6:7, 4:6)
W drugim meczu singlowym Olaf Pieczkowski zmierzył się z Arthurem Ferym. Mimo że polski zawodnik stracił podanie na samym początku, szybko odnalazł rytm i doprowadził do wyrównania, a nawet wyszedł na prowadzenie (4:3). Końcówka seta należała jednak do przeciwnika, który zdobył trzy gemy z rzędu i triumfował na otwarcie. Druga partia to ponownie szybki „odskok” Brytyjczyka (2:0). Pieczkowski próbował odrobić straty, lecz przy stanie 3:2 Fery nie pozwolił na przełamanie i pewnie domknął pojedynek wynikiem 6:2.
Olaf Pieczkowski – Arthur Fery 0:2 (4:6, 2:6)
W sobotę na 13:00 zaplanowano debla – Karol Drzewiecki/Jan Zieliński zmierzą się z duetem Lloyd Glasspool/Julian Cash (lider i wicelider rankingu ATP w grze podwójnej, tegoroczni triumfatorzy Wimbledonu). Potem rewanżowe single: Pieczkowski – Norrie oraz Berkieta – Fery. Zwycięzca dwumeczu awansuje do 1. rundy kwalifikacji do turnieju finałowego z udziałem ośmiu reprezentacji.
To dziewiąte spotkanie Polska – Wielka Brytania w Pucharze Davisa; dotąd jedyny triumf „biało-czerwonych” padł w 2009 roku (3:2 w Liverpoolu).