"Ojciec Św. trwa z nami w modlitwie". Koszalin żegna 15-latki, które zginęły w escape roomie

2019-01-10, 13:17  Polska Agencja Prasowa
Bliscy i przyjaciele, a także zgromadzeni przed kościołem św. Kazimierza w Koszalinie mieszkańcy miasta, uczestniczyli w czwartek we mszy pogrzebowej w intencji pięciu piętnastolatek, ofiar pożaru w escape roomie. Fot. PAP/Marcin Bielecki

Bliscy i przyjaciele, a także zgromadzeni przed kościołem św. Kazimierza w Koszalinie mieszkańcy miasta, uczestniczyli w czwartek we mszy pogrzebowej w intencji pięciu piętnastolatek, ofiar pożaru w escape roomie. Fot. PAP/Marcin Bielecki

Bliscy i przyjaciele, a także zgromadzeni przed kościołem św. Kazimierza w Koszalinie mieszkańcy miasta, uczestniczyli w czwartek we mszy pogrzebowej w intencji pięciu piętnastolatek, ofiar pożaru w escape roomie.

W świątyni wystawiono dwie trumny i trzy urny. Zgodnie z wolą rodzin zebrali się tam tylko najbliżsi zmarłych dziewcząt. Przed kościołem licznie zgromadzili się mieszkańcy Koszalina. Nabożeństwo transmitowane było na telebimie.

Mszę pogrzebową celebrował wikariusz parafii św. Kazimierza ks. Wojciech Pawlak, który uczył religii zmarłe uczennice gimnazjum.

- Tak jak w sobotę (odprawiana była msza żałobna – PAP), musimy zacząć od ciszy. Ta cisza jest pełna bólu i będzie jeszcze. Ale przez to jest gorzkim lekarstwem. W tej ciszy można usłyszeć słowo Boga, które dotyka serca, które wprowadza pokój. W tej ciszy można Bogu pozwolić na to, by nas poprowadził – powiedział w homilii ks. Pawlak.

- Trwa z nami w modlitwie, pomimo kilometrów, Ojciec Święty, wiedząc o tym, co przeżywamy. Wspierając nas modlitwą, prosząc dobrego Boga o niebo dla dziewczynek, a najbliższych przytulając do serca. Taka informacja, wiadomość od Ojca Świętego do nas dotarła – powiedział. - My jesteśmy tutaj, a w Eucharystii łączy się niebo z ziemią. (…) My jesteśmy wokół ołtarza, a dziewczynki są w Chrystusie razem z nami – mówił.

Ks. Pawlak podkreślił, że chce, aby pomyśleć o dziewczynkach "w sposób najwspanialszy". - To, co od razu przychodzi na myśl, to przyjaźń – powiedział. Zaznaczył, że choć były różne, to "w tej przyjaźni były razem i razem pozostaną. Kiedy razem przyszło im kończyć życie, i kiedy razem są tutaj, i kiedy razem będą spoczywać na cmentarzu. Na zawsze. - Czasem nawet, widząc je, znając je, można było im trochę tej przyjaźni pozazdrościć – mówił.

Wspomniał, że w sali, w której uczył religii, na ścianie wisi cytat Antoine'a de Saint-Exupéry: "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać". - Myślę, że w tych dniach nasze skrzydła zapomniały. Ale myślę sobie też, że mamy te przyjaciółki przed sobą, które też są naszymi przyjaciółkami. Żeby one, tym, jak je pamiętamy, jaki obraz ich mamy w sercu, żeby one przypominały nam, jak latać – podkreślił.

Ks. Pawlak poinformował, że 10 lutego, w niedzielę, o godz. 18.30 w kościele św. Kazimierza odbędzie się msza za zmarłe.

W czwartek nie odbywają się zajęcia dydaktyczne w SP nr 18, w której uczyły się ofiary pożaru. Po nabożeństwie kondukt pogrzebowy udał się na cmentarz komunalny. Miasto zapewniło bezpłatny przejazd autobusami tym, którzy chcą uczestniczyć w pogrzebie. O godz. 14 kondukt ma wyruszyć z ul. Kamieniarskiej i pójść w kierunku wejścia E na nekropolię. Dziewczęta spoczną obok siebie.

W organizacji uroczystości pogrzebowej rodziny wspiera miasto Koszalin.

Pięć 15-letnich dziewcząt, uczennic III klasy gimnazjum zginęło 4 stycznia w pożarze escape roomu. Zatruły się tlenkiem węgla. Jak ustalili śledczy, ogień wybuchł w pomieszczeniu obok tego, w którym przebywały. Przyczyną pożaru był gaz ulatniający się z butli gazowej (butle zasilały w paliwo piecyki w budynku). Ogień miał uniemożliwić 25-letniemu pracownikowi escape roomu dotarcie do nastolatek. Mężczyzna nie otworzył im drzwi, a one same nie mogły tego zrobić (gra wymagała, by wcześniej rozwiązały zagadkę). W obiekcie nie było dróg ewakuacyjnych.

Zarzut umyślnego stworzenia niebezpieczeństwa wybuchu pożaru w escape roomie i nieumyślnego doprowadzenia do śmierci osób, które zginęły w pożarze, usłyszał 28-letni Miłosz S. z Poznania. To wnuk kobiety, która zarejestrowała działalność gospodarczą, lecz to on, według ustaleń prokuratury, ją faktycznie prowadził. Podejrzany został aresztowany tymczasowo na trzy miesiące.

Kraj i świat

Portugalia. Żandarmeria ujęła pijanego kierowcę, który potrącił 12 osób, w tym Polaka

Portugalia. Żandarmeria ujęła pijanego kierowcę, który potrącił 12 osób, w tym Polaka

2026-08-25, 15:38
Cło na tanie towary spoza UE spowodowało spadek liczby zamówień o połowę

Cło na tanie towary spoza UE spowodowało spadek liczby zamówień o połowę

2026-08-25, 12:12
Zmarł pisarz i tłumacz Ignacy Karpowicz, laureat Paszportu Polityki w 2011 roku

Zmarł pisarz i tłumacz Ignacy Karpowicz, laureat Paszportu „Polityki” w 2011 roku

2026-08-24, 18:06
Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

2026-08-24, 15:29
W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

2026-08-24, 08:00
Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

2026-08-23, 18:56
Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

2026-08-23, 14:00
Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

2026-08-23, 08:59
Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

2026-08-22, 13:00
Raport pełen błędów i śladów ręki AI. Pełnomocniczka rządu podała się do dymisji

Raport pełen błędów i śladów „ręki" AI. Pełnomocniczka rządu podała się do dymisji

2026-08-21, 20:10
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę