IISS: Potrzebny nowy porządek europejskiego bezpieczeństwa

2014-09-18, 16:37  Polska Agencja Prasowa

Konflikt rosyjsko-ukraiński przybrał rozmiary "politycznego i dyplomatycznego tornada zagrażającego podstawom postzimnowojennego układu bezpieczeństwa w Europie" – ocenia John Chipman, dyrektor Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych (IISS).

Wypowiadając się w czwartek w Londynie z okazji prezentacji dorocznego raportu Instytutu, Chipman uznał, że "zachodzi potrzeba dokonania w Europie strategicznego remanentu obecnych napięć i podjęcia prac mających na celu przyjęcie nowego, trwałego porządku".

"Sankcje ekonomiczne wobec Rosji i dyplomatyczne środki nacisku, idące w parze z potwierdzeniem wojskowego bezpieczeństwa członków NATO na Wschodzie, są niezbędne do ochrony zasad kształtujących postzimnowojenny porządek" – zaznaczył.

"Jednak trudno sobie wyobrazić, by bez długofalowego rozwiązania kwestii ukraińskiej mogło powrócić (w stosunkach Wschód – Zachód) poczucie rzeczywistej stabilizacji" – dodał Chipman.

Wyprowadził stąd wniosek, że potrzebny jest nowy, strategiczny układ – europejski układ bezpieczeństwa, omówiony i wynegocjowany z Rosją. Alternatywą jest długotrwała konfrontacja i proliferacja tzw. zamrożonych konfliktów.

Jego zdaniem źle się stało, że rozwój wydarzeń w 2014 r. stworzył wrażenie, iż Ukraina jest jakąś "nagrodą", która przypadnie Zachodowi lub Rosji. "Od początku było jasne, że wynikiem takiego geopolitycznego przeciągania liny będzie to, iż Rosja będzie ciągnęła bardziej bezwzględnie" – uznał Chipman.

Stosunek Moskwy do Kijowa po obaleniu ukraińskiego prezydenta Wiktora Janukowycza dyrektor IISS nazwał wyrazem "wersalskiego kompleksu" (przez analogię do postawy Niemiec, którym w Wersalu narzucono reparacje - PAP). Jego zdaniem wejście państw dawnego obozu moskiewskiego do UE i NATO interpretowano w Moskwie jako "nagrodę dla zwycięzcy" (Zachodu w zimnej wojnie – PAP). Kreml był zdecydowany nie dopuścić, by Ukraina poszła tą samą drogą.

Analityk IISS Samuel Charap powiedział PAP, że wniosek, iż Ukraina stała się dysfunkcyjnym państwem, jest przedwczesny. To, czy tak się stanie, zależy od utrzymania zawieszenia broni, postawy Rosji i gotowości Kijowa do reform.

Duży wpływ na przyszłe polityczne scenariusze dla Ukrainy będzie miał wynik październikowych wyborów. W tym kontekście Chipman zauważa, że Rosja chce, by wybory odbyły się także na terenach kontrolowanych przez separatystów.

"Zbrojna rebelia nie jest dla Rosji celem samym w sobie, lecz środkiem do zyskania dźwigni politycznego wpływu na władze w Kijowie. Rosja nie chce też brać na siebie gospodarczej odpowiedzialności za Donieck i Ługańsk, bo ma pełne ręce roboty na Krymie" – powiedział PAP Charap.

Opublikowany w czwartek raport IISS nie szczędzi krytyki ekipom rządzącym w Kijowie – poprzednim i obecnej.

"Kijów miał prawo utrzymać kontrolę nad swym suwerennym terytorium, zwłaszcza w świetle agresji z zewnątrz, ale zignorował to, że operację wojskową prowadził wśród obywateli ukraińskich w większości przeciwnych nowemu rządowi" – napisano w raporcie.

Raport podaje, że mimo rosyjskiego wsparcia większość walk to wewnętrzne walki między Ukraińcami – zwolennikami nowych władz i autonomistami. Raport przypomina, że sondaż z kwietnia br. wykazał, iż 70 proc. ludności Doniecka i Ługańska uważa nowe władze w Kijowie za bezprawne. W osobnym sondażu 80 proc. ankietowanych uznało je za niereprezentatywne dla Ukrainy.

IISS wyraża opinię, że prezydent Petro Poroszenko "niewiele zrobił dla zjednoczenia narodu" i że "duża rola Moskwy w gospodarce Ukrainy nie wynika z siły Rosji, lecz jest konsekwencją głębokiej niechęci do reform (głównie sektora energii - PAP) po stronie ukraińskiej elity władzy".(PAP)

Kraj i świat

Wygrana AfD w wyborach lokalnych w Niemczech. Partia prawdopodobnie bez samodzielnej większości

Wygrana AfD w wyborach lokalnych w Niemczech. Partia prawdopodobnie bez samodzielnej większości

2026-09-07, 10:00
Chiny. Już 43 ofiary śmiertelne powodzi w Tybecie przy granicy z Nepalem

Chiny. Już 43 ofiary śmiertelne powodzi w Tybecie przy granicy z Nepalem

2026-09-06, 15:14
Erupcja wulkanu Anak Krakatau sparaliżowała ruch lotniczy w Indonezji

Erupcja wulkanu Anak Krakatau sparaliżowała ruch lotniczy w Indonezji

2026-09-06, 09:09
Policja zatrzymała Romana Ż. w związku ze śledztwem Zondacrypto

Policja zatrzymała Romana Ż. w związku ze śledztwem Zondacrypto

2026-09-05, 21:55
Narodowe Czytanie Dziadów Adama Mickiewicza. W akcji wzięli udział artyści z Polski, Białorusi i Litwy

Narodowe Czytanie „Dziadów” Adama Mickiewicza. W akcji wzięli udział artyści z Polski, Białorusi i Litwy

2026-09-05, 16:02
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Uderzyła w niego ciężarówka

2026-09-05, 14:57
Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

Są zarzuty dla kierowcy ciężarówki, który utknął na torach i doprowadził do wypadku w Gdańsku

2026-09-04, 17:30
Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

Przepadła ustawa dotycząca kryptowalut. Nie było siły na prezydenckie weto

2026-09-04, 16:41
Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

Maciej Berek wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Burza wokół decyzji Sejmu

2026-09-04, 12:40
Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

Szef MON: nad Bałtykiem kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

2026-09-03, 14:13
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę