Policja zatrzymała Romana Ż. w związku ze śledztwem Zondacrypto
Roman Ż. został zatrzymany na Śląsku w związku ze śledztwem dot. Zondacrypto. Służby zabezpieczyły m.in. dokumentację związaną z giełdą. Do zatrzymania Romana Ż. doszło w związku z obawą ucieczki.
Jak podaje PAP, Roman Ż. to były wspólnik Sylwestra Suszka, zaginionego założyciela giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto.
O zatrzymaniu Romana Ż. policja poinformowała w sobotę (5 września) w komunikacie na X.
- Dzisiaj (5 września) w godzinach popołudniowych na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i Policja Śląska do śledztwa dotyczącego działalności Zondacrypto zatrzymali na terenie woj. śląskiego Romana Ż. W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli wartościowe zegarki oraz dokumentację związaną z Zondacrypto. Po zakończeniu czynności związanych z zatrzymaniem, mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury - przekazano.
Rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak przekazała w komunikacie, że do zatrzymania Romana Ż. doszło w związku z uzasadnioną obawą ucieczki. Jak poinformowała, na polecenie prokuratora funkcjonariusze przeszukali miejsce zatrzymania Romana Ż. oraz miejsce jego zameldowania. Dodała, że zabezpieczono wartościowe przedmioty i dokumentację dotyczącą działalności Zondacrypto.
- Roman Ż. zostanie doprowadzony do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego PZ w Katowicach w celu przeprowadzenia czynności z jego udziałem, w tym ogłoszenia postanowienia o przedstawieniu zarzutów i przesłuchania w charakterze podejrzanego. Kolejne informacje będą przekazywane po zakończeniu czynności z udziałem Romana Ż. - napisała.
O zatrzymaniu Romana Ż. poinformowali też m.in. minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek i rzecznik rządu Adam Szłapka.
Szef KPRM Jan Grabiec w rozmowie z TVN24 powiedział, że trwa intensywne śledztwo ws. Zondacrypto, a kolejne informacje „to kwestia godzin i najbliższych dni”.
- Poskładanie tych wszystkich elementów, również w oparciu o oficjalne dane prokuratury, będzie możliwe w najbliższych dniach - dodał Grabiec.
- Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy.
- Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
- W sierpniu śledztwo ws. Zondacrypto połączono ze śledztwem ws. zaginięcia Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach.
W ramach śledztwa zatrzymano i aresztowano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Przedstawiono mu zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych osób w związku z grożącą giełdzie kryptowalut niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy.
Wcześniej policja zatrzymała trzy kolejne osoby w ramach śledztwa, które usłyszały zarzuty, a w piątek zostały aresztowane. Do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach został doprowadzony inwestor giełdowy Rafał Z. Według mediów miał on związki z zaginionym Sylwestrem Suszkiem i jego giełdą. Dwie inne osoby to Jaromira W. i Anna P. Pierwsza to była żona Mariana W. ps. Maniek, głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia Suszka. Druga to jego bliska współpracowniczka.