Rząd chce ułatwić sędziom pracę po 65. roku życia. Będą dostawali wtedy mniej spraw
Ułatwienie sędziom pełnienia służby po 65. roku życia oraz uporządkowanie kwestii delegacji sędziów do zadań administracyjnych, w tym do Ministerstwa Sprawiedliwości - to przewiduje projekt nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych, który przyjął rząd.
- W najbliższych latach liczba sędziów przechodzących w stan spoczynku będzie znacząco rosnąć. Nowe rozwiązania mają umożliwić pozostanie w aktywnej służbie osobom, które chcą dalej pracować, a jednocześnie ograniczyć sytuacje, w których sędziowie są długotrwale wyłączeni z orzekania - przekazano w komunikacie po posiedzeniu rządu uzasadniając potrzebę zmiany.
Nowelizacja przede wszystkim ma polegać na uproszczeniu procedury wydłużenia pracy sędziego po 65. roku życia poprzez wykluczenie z udziału w niej Krajowej Rady Sądownictwa.
- Obecnie sędzia przechodzi w stan spoczynku z dniem ukończenia 65. roku życia, chyba że „oświadczy Krajowej Radzie Sądownictwa wolę dalszego zajmowania stanowiska i przedstawi zaświadczenie stwierdzające, że jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego”.
- KRS „może wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego, jeżeli jest to uzasadnione interesem wymiaru sprawiedliwości lub ważnym interesem społecznym”.
Po planowanej zmianie sędziowie po ukończeniu 65 lat nie będą musieli uzyskiwać zgody KRS, aby dalej orzekać, a decyzja o kontynuowaniu pracy będzie zależała od samego sędziego oraz potwierdzenia przez lekarza, że może on nadal wykonywać obowiązki.
Projektowana nowelizacja ma więc powrócić do rozwiązań sprzed kilku lat, „kiedy to sędzia pozostawał w czynnej służbie, jeśli nie później niż na sześć miesięcy przed ukończeniem 65. roku życia oświadczył wolę dalszego zajmowania stanowiska i przedstawił stosowne zaświadczenie o stanie zdrowia”. Wówczas pozostawał w służbie do 70. roku życia.
Jednocześnie w projekcie przewidziano możliwość, aby - w przypadku podjęcia przez sędziego decyzji o zamiarze dalszego pełnienia służby po 65. roku życia - mógł on również zdecydować o zmniejszeniu mu przydziału spraw o nie mniej niż 25 proc. i nie więcej niż 75 proc.
Zaproponowano też, że sędziowie będący w stanie spoczynku będą mieli możliwość powrotu do orzekania – na podstawie składanego oświadczenia wraz ze stosownym zaświadczeniem lekarskim. „Oświadczenie takie powinno zostać złożone nie później niż w dniu ukończenia przez sędziego 69. roku życia” - wskazano w komunikacie.
Z kolei w kwestii sędziowskich delegacji pozaorzeczniczych - na przykład do MS czy MSZ - projekt zakłada przede wszystkim, że delegowanie inne niż dokonane do innego sądu, będzie ograniczone do maksymalnie czterech lat. Jak wskazuje resort, „odpadnie zatem możliwość takich delegowań na czas nieokreślony”.
„Ponadto, każda delegacja poza orzekanie będzie musiała być uzasadniona. Decyzja o skierowaniu sędziego do innych zadań będzie musiała uwzględniać rzeczywistą potrzebę takiego rozwiązania oraz wpływ delegacji na funkcjonowanie sądu, w którym sędzia na co dzień orzeka” - poinformowano w komunikacie.
Według planów, nowe przepisy miałyby wejść w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po 21 dniach od ogłoszenia.