Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Nie żyją młodzi rodzice, noworodek i babcia
W mieszkaniu w podkrakowskiej Skawinie znaleziono ciała dwóch kobiet, mężczyzny i noworodka. Policja otrzymała zgłoszenie od krewnego jednej z nieżyjących, który od dłuższego czasu nie mógł wejść do mieszkania ani dodzwonić się do bliskich.
Rzeczniczka małopolskiej policji Katarzyna Cisło powiedziała Polskiemu Radiu, że zgłoszenie wpłynęło po godz. 15:00. Na miejsce pojechali policjanci i strażacy:
- Zdecydowano się na siłowe wejście do mieszkania. Wewnątrz znaleziono ciała czworga osób. Mówimy tu o młodym małżeństwie, o 27-letniej kobiecie, jej mężu, jak również ośmiodniowej córeczce i babci tej młodej matki - przekazała policjantka.
Na razie za wcześnie na określenie przyczyn śmierci czterech osób oraz okoliczności zdarzenia. Wstępne oględziny wykluczyły zatrucie czadem:
- Zewnętrzne oględziny ciał wskazują na udział osób trzecich, ale nie chciałabym, żeby to zabrzmiało tak, że ktoś wszedł do środka i zadał jakieś rany tym ludziom. Wykluczamy działanie czadu. Oględziny wskazują jednak na zadanie ran poszczególnym osobom - mówił Katarzyna Cislo, rzeczniczka małopolskiej policji.
Na miejscu pracują policja oraz prokuratura.