Strzały w fabryce w Łodzi. Ewakuowano pracowników, trwają negocjacje ze sprawcą
Były pracownik zakładów Gillette w Łodzi dostał się na teren zakładu, oddał strzał do jednego z pracowników firmy, a następnie uciekł.
Na miejscu pracuje policja, która zlokalizowała już sprawcę. Trwają negocjacje. W gotowości jest pododdział antyterrorystyczny. Teren Nowego Józefowa w Łodzi, gdzie znajduje się zakład, został otoczony przez policjantów.
Policja nie udziela informacji ani o miejscu, w którym doszło do zdarzenia, ani o liczbie oddanych strzałów. Nie informuje też o hipotetycznym motywie działania sprawcy.
Do zdarzenia na terenie fabryki Gillette w Łodzi doszło w środę (4.01.) ok. godz. 7. Na teren zakładu dostał się były pracownik firmy i oddał strzał do mężczyzny zatrudnionego w firmie, potem uciekł.
W tym zdarzeniu nikt nie został ranny. Ewakuowano ok. 400 pracowników fabryki.