Media: Szef węgierskiej dyplomacji współpracował z Rosją przy sankcjach Unii Europejskiej
Nowe ustalenia międzynarodowego konsorcjum dziennikarzy śledczych rzucają światło na kulisy działań węgierskiej dyplomacji. Z raportu wynika, że Peter Szijjártó, szef węgierskiego MSZ prowadził rozmowy z przedstawicielami Rosji na temat osłabiania sankcji nakładanych przez Unię Europejską.
Materiały – w tym nagrania i transkrypcje – zostały potwierdzone m.in. przez VSquare, FRONTSTORY i inne redakcje śledcze.
Rozmowy z Moskwą
Jedna z ujawnionych rozmów odbyła się z szefem rosyjskiej dyplomacji, Siergiejem Ławrowem. Po wizycie w Petersburgu węgierski minister miał zostać zapewniony, że w rosyjskich mediach przedstawiany jest jako polityk „walczący o interesy swojego kraju”.
W trakcie rozmowy Siergiej Ławrow poprosił o pomoc w usunięciu z listy sankcyjnej UE Gulbahor Ismaiłowej, siostry oligarchy Aliszera Usmanowa. – Razem ze Słowakami składamy wniosek do Unii Europejskiej o usunięcie jej z listy – miał odpowiedzieć Szijjártó.
Siedem miesięcy później kobieta została skreślona z listy sankcyjnej.
Krytyka UE i działania zakulisowe
Z ujawnionych materiałów wynika także, że węgierski minister krytykował Unię Europejską i jej liderów w rozmowach z rosyjskimi urzędnikami. - Jestem zawsze do waszej dyspozycji - miał deklarować Rosjanom Peter Szijjártó.
Dziennikarze wskazują, że szef węgierskiej dyplomacji miał również informować stronę rosyjską o kulisach rozmów europejskich dyplomatów, w tym o przebiegu posiedzeń unijnych ministrów spraw zagranicznych.
Blokowanie sankcji
Węgry i Słowacja opóźniały także przyjęcie 18. pakietu sankcji, domagając się wyjątków pozwalających im nadal kupować rosyjski gaz i ropę. Peter Szijjártó wyjaśnił, że głosowanie nie zostało jeszcze wpisane do porządku obrad z powodu jego przełożenia przez Węgry i Słowację. Przełożenie to miało obowiązywać do czasu, aż UE zgodzi się „zrobić wyjątek” dla tych krajów i „umożliwić im dalsze kupowanie rosyjskiego gazu i ropy”. Pakiet ten został zaproponowany przez Komisję Europejską 10 czerwca 2025 r., ale węgierski minister ogłosił 23 czerwca, że Węgry i Słowacja go blokują jako „odpowiedź na plany UE, dotyczące stopniowego wycofywania rosyjskiego importu energii”. W rozmowie z rosyjskim wiceministrem energii Pawłem Sorokinem tydzień później mówił, że walczy z całym pakietem i stara się uratować jak najwięcej rosyjskich podmiotów. - Robię, co w mojej mocy, aby go uchylić. Usunąłem już 72 podmioty z listy, a było ich 128 – powiedział Węgier.
Ostateczna decyzja UE
Po tygodniach opóźnień ze strony Węgier i Słowacji, Unia Europejska ostatecznie przyjęła 18. pakiet sankcji 18 lipca 2025 r. 2Rivers został w nim uwzględniony, co skłoniło go do rozpoczęcia procesu samorozwiązania. Restrykcje te zadały również poważny cios rosyjskiej flocie cieni i próbom obejścia sankcji przez załogi tych statków.
Autorzy raportu podkreślają, że ujawnione rozmowy mogą świadczyć o ścisłej współpracy części państw UE z Rosją w zakresie prób osłabiania wspólnej polityki sankcyjnej.