Jakub Kościerzyński

2024-04-05
Jakub Kościerzyński/fot. Jakub Kościerzyński/Facebook

Jakub Kościerzyński/fot. Jakub Kościerzyński/Facebook

PR PiK - Rozmowa Dnia - Jakub Kościerzyński

Dlaczego władze bydgoskiego Sądu Okręgowego oraz Rejonowego powinny zostać odwołane? Na kogo w naszym regionie wywierano presję, kto był represjonowany? O tym w „Rozmowie Dnia" Polskiego Radia PiK opowiadał sędzia Jakub Kościerzyński ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, pod którego redakcją powstał raport „Wymiar sprawiedliwości pod presją – represje jako metoda walki o przejęcie kontroli nad władzą sądowniczą i Prokuraturą w Polsce".

Maciej Wilkowski: Nowy raport zatytułowany „Wymiar sprawiedliwości pod presją – represje jako metoda walki o przejęcie kontroli nad władzą sądowniczą i prokuraturą w Polsce – lata 2015-2023" jest gotowy. To pierwsza w Polsce rozmowa o nim?
Jakub Kościerzyński: To prawda, raport będzie w najbliższy weekend prezentowany publicznie. To trzecia wersja raportu „Wymiar sprawiedliwości pod presją”, którego mam zaszczyt być redaktorem, ale dodam, że to praca zbiorowa. Aktualny skład redakcji trzeciej wersji raportu to dziesięciu sędziów i jeden prokurator.

Co jest w tym raporcie?
- Opisuje represje, które stosowała władza z obozu Zjednoczonej Prawicy w latach 2015-2023. Poprzedni raport był do 2019 roku, natomiast ten jest rozwinięciem drugiej wersji oraz opisem nowych sytuacji, nowych form represji.

Wydawać by się mogło, że struktura sądownicza jest hierarchiczna - są szefowie, podwładni i powinna tam być duża karność?
- Właśnie nie, bo to nie jest wojsko, ani nawet prokuratura. Sędziowie są przede wszystkim niezawiśli, a więc nie mogą podlegać żadnym wpływom, także wpływom prezesów. Niestety ten raport pokazuje, że także na linii prezesi sądów - sędziowie następowały liczne represje i szykany przy wykorzystywaniu legalnych metod w sposób bezprawny, niecelowy i niekonstytucyjny. Między innymi też o tym jest w raporcie, choć nie tylko.

Są tam wątki związane z naszym regionem?
- W przypadku naszego regionu w trzeciej części raportu mówimy o sytuacji, dotyczącej dwojga sędziów Sądu Okręgowego w Bydgoszczy – Marii Leszczyńskiej i Wojciecha Borodziuka. Oboje zostali bez ich zgody, właściwie z dnia na dzień, przeniesieni przez byłego już prezesa Sądu Okręgowego w Bydgoszczy Mieczysława Oliwę, aktualnie neo sędziego Sądu Apelacyjnego (sędzia powołany z rekomendacji Krajowej Rady Sądownictwa utworzonej w 2018 roku – przyp.red.) do innego wydziału.

Jakie były argumenty za przeniesieniem?
- Raport opiera się na przede wszystkim na źródłach pierwotnych, a więc bardzo ważne było, żeby nie korzystać tylko z doniesień medialnych, ale dotrzeć do źródła – do każdego z tych sędziów. Z większością z nich rozmawiałem bezpośrednio i przedstawiali mi swoje argumenty. W sposób jednoznaczny ocenili postawę byłego prezesa Sądu Okręgowego w Bydgoszczy - Mieczysława Oliwy. Traktowali to przeniesienie - z dnia na dzień, bez podania przyczyny, bez prawa do odwołania, bez możliwości zajęcia stanowiska - jako szykanę. Położyłem szczególny nacisk na to, żeby dotrzeć do tych osób i wypytać je - żeby to nie była moja ocena, bo jestem tutaj tylko kronikarzem. Oczywiście oceniamy pewne sytuacje, natomiast źródła pierwotne są nie do podważenia. Te osoby wyrażały właśnie takie stanowiska. Zresztą przenoszenie sędziów z wydziału do wydziału jest bardzo charakterystyczną represją, która dotykała wielu sędziów. (...)

Czym właściwie ma być ten raport?
- Kiedy zaczęły się represje w 2015 roku, a właściwie przygotowania do tych represji, my sędziowie mieliśmy już trochę wiedzy, do czego to może doprowadzić. Wiedzieliśmy co stało się w Turcji i na Węgrzech, bo tam te scenariusze już się działy. Mieliśmy bezpośredni kontakt z sędzią tureckim, który był ścigany za swoją postawę w obronie praworządności. Uznałem, że można powiedzieć za Czesławem Miłoszem: „Spisane będą czyny i rozmowy” - że tego typu działania należy spisywać, bardzo starannie dokumentować. Wierzyliśmy, że uda się obronić niezależność sądów i niezawisłość sędziów, a także niezależność prokuratury. Natomiast takie zachowania, jak prezentowane na gruncie lokalnym - na przykład przez byłego już prezesa Mieczysława Oliwę czy aktualnego prezesa Sądu Rejonowego Jarosława Błażejewskiego, a w skali krajowej - zachowania rzeczników Piotra Schaba, Przemysława Radzika czy Michała Lasoty, muszą być spisane, muszą być udokumentowane. Nie chodzi już nawet o to, że te osoby w niektórych przypadkach powinny ponieść i pewnie poniosą odpowiedzialność karną i dyscyplinarną za to bezprawie, które było ich udziałem. Chodzi przede wszystkim o to, żeby dla przyszłych pokoleń udokumentować, jak to się działo, jak do tego doszło, jaki był mechanizm tworzenia systemu administracyjno-urzędniczo-dyscyplinarnego, który od początku miał jeden cel, czyli przejęcie pełnej politycznej kontroli nad władzą sądowniczą i prokuraturą. Uznałem, że należy to udokumentować dla przyszłych pokoleń - żeby wiedzieli, do czego może doprowadzić mariaż z władzą polityczną. (...)

Zobacz także

Adam Soroko

Adam Soroko

Tomasz Wąsik

Tomasz Wąsik

Joanna Rajang

Joanna Rajang

Agnieszka Kowalkowska

Agnieszka Kowalkowska

Łukasz Pszczółkowski

Łukasz Pszczółkowski

Michał Sztybel

Michał Sztybel

Tomasz Chymkowski

Tomasz Chymkowski

Krzysztof Kukucki

Krzysztof Kukucki

Arkadiusz Fajok

Arkadiusz Fajok

Paweł Gulewski

Paweł Gulewski

O ważnych sprawach z ważnymi gośćmi...

„Rozmowa Dnia” – od poniedziałku do piątku
po wiadomościach o godzinie 8:30.
Prowadzą: Agnieszka Marszał i Maciej Wilkowski.

Na Wasze pytania i uwagi czekamy
pod adresem mailowym:
rozmowadnia@radiopik.pl


26 15922126961070
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę