Uwaga! Jest groźny. Byk z Niestuszewa nadal na wolności
Zwierzę, które uciekło z gospodarstwa w powiecie aleksandrowskim wciąż cieszy się wolnością. Z relacji sąsiadów wynika, że przemieszcza się głównie po zmroku.
W piątek (21.08.) komunikat o ucieczce byka pojawił się na stronie Urzędu Gminy Raciążek. Jednak - jak ustalił reporter Polskiego Radia PiK - zwierzę jest na wolności już od ponad tygodnia.
- Uciekł z kojca, rozwalił drzwiczki, zerwał pas z głowy. Jeszcze tego samego dnia zgłosiliśmy to na policję - opowiada Grażyna Cygan, współwłaścicielka gospodarstwa. - Ma 300 kg, jest bez rogów. Straż u nas była, drony... I do tej pory żadnego rezultatu.
Z relacji sąsiadów wynika, że byk przemieszcza się głównie po zmroku na pograniczu Niestuszewa i sąsiedniego Podzamcza. Podczas minionej nocy Sławomir Kościuk widział go dwukrotnie. Podjął próbę schwytania byka, jednak zwierzę za każdym razem uciekało.
- Rano pokazał się znów przy budynkach. Otworzyłem mu drzwi. Chciał już wejść. Chciałem go zagnać, ale ostatecznie wycofał się i uciekł w kukurydzę - opowiada. - Jest trochę zdziczały.
Urząd Gminy w Raciążku do tej pory nie podjął decyzji w sprawie próby złapania byka. Rozważane jest zaangażowanie grupy ratownictwa specjalistycznego.