Leśny szpital pęka w szwach. Pomocy potrzebują przede wszystkim małe zwierzęta [zdjęcia]
Ośrodek rehabilitacji zwierząt w Nadleśnictwie Zamrzenica pęka w szwach. Pomocy potrzebują przede wszystkim małe zwierzęta. - Lato to najtrudniejszy okres - mówią ich opiekunowie, którzy z leśników muszą zamienić się w rodziców.
- Nasza rola polega na tym, że odchowujemy małe zwierzęta do osiągnięcia samodzielności - mówi Hubert Zienowski z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Nadleśnictwa Zamrzenica. - Chodzi o to, by same zaczęły pobierać pokarm, bo często na początku te maluchy to nawet same nie jedzą. Trzeba je codziennie karmić, od trzech do nawet pięciu razy. Kiedy same zaczną jeść, pracy przy nich jest już mniej. Jednak, w przypadku ptaków, dopóki nie osiągną zdolności do lotu to nie są wypuszczane - dodaje.
Ośrodek znajduje się przy Leśnictwie Jeleniagóra. Czynny jest od poniedziałku do piątku od godziny 7:00 do 15:00.