Mróz to zagrożenie dla psów. „Daleka droga do tego, by każdy miał ciepłą budę”
Zima nie odpuszcza, robi się coraz zimniej. W tym czasie pamiętajmy o naszych czworonogach. Właściciel ma konkretne obowiązki. Rozmawiamy o tym z Anną Sargalską, lekarką weterynarii.
Zima to trudny czas dla zwierząt, zwłaszcza psów, które spędzają dni i noce na zewnątrz.
- Daleka droga do tego, by każdy pies miał ciepłą budę dostosowaną do jego wielkości, by nie był uwiązany na łańcuchu, by mógł siedzieć w przestronnym kojcu - mówi Anna Sargalska, lekarka weterynarii.
Zwraca uwagę na to, że regulacje dotyczące długości łańcuchów i zasad trzymania psów na uwięzi to martwe prawo.
- Nikt tego nie przestrzega: ani długości łańcucha, ani tego, że pies powinien być z tego łańcucha spuszczany raz na jakiś czas. Psy często spędzają całe życie przypięte do budy nędznej jakości, na za krótkim łańcuchu, a w misce mają zamarzniętą wodę - mówi Anna Sargalska. - O tej porze roku to bardzo ważne: budy powinny być ocieplone, jeśli nie porządnie, styropianem, to chociaż grubą warstwą słomy. A oprócz tego ciepła woda musi być dolewana przynajmniej dwa - trzy razy dziennie, zwierzęciu powinniśmy podać ciepły posiłek - dodaje.
Jeśli zobaczymy ranne, zmarznięte, głodne zwierzę domowe zimą, powinniśmy wezwać pomoc, np. dzwoniąc pod numer alarmowy straży miejskiej - 986, a gdy takiej instytucji w miejscowości nie ma - do urzędu gminy czy lokalnego schroniska.
O to, by w mroźne dnia pamiętać o potrzebach domowych pupili, przypominają także bydgoscy urzędnicy - po zimowym spacerze z psem po mieście warto umyć mu łapy.
- Sól stosowana na ulicach może podrażnić łapy i spowodować uraz. Bardzo często początkowo maleńkie, niewidoczne pęknięcia ropieją i przechodzą w stan zapalny - przestrzegają.
Pamiętajmy również o bezdomnych kotach, w mroźne dni szukają nie tylko jedzenia, ale i ciepłego schronienia.
- Karmiciele wolno żyjących kotów powinni sprawdzić ściółkę w kocich budkach. Słoma i polarowa tkanina to bardzo dobre materiały izolacyjne na zimne dni. W tym czasie lepsza niż mokra jest dla kotów sucha karma, bo nie zamarza. Kotom trzeba zapewnić ciepłą wodę do picia - radzą bydgoscy urzędnicy.