Producent: PR Opole
Autor/Autorzy: Jan Poniatyszyn
Realizacja: Marcin Kobza
Czas: 20’25”
Reportaż jest zapisem wspomnień jednego z ostatnich żyjących świadków rzezi na Kresach Wschodnich II RP. Pani Maria Dancewicz będąc dziewczynką widziała, jak oddział UPA wchodzi do jej rodzinnej wsi Puźniki. Wspomnienia, mimo upływu lat, są bardzo wyraźne i wciąż bardzo bolesne. Nigdy dotąd nie opowiadała o nich tak obszernie.
Podczas tragicznej nocy polska wieś była bezbronna. Większość mężczyzn walczyła na froncie, a pozostałych Rosjanie wcielili do Istriebitielnego Batalionu, który stacjonował w niedalekim Koropcu i miał bronić ludności cywilnej przed ukraińskimi nacjonalistami. Spalona wieś zniknęła z mapy dawnego województwa tarnopolskiego.
Puźniki. Boże, wybacz im
We wrześniu 2025 roku odbył się katolicki pogrzeb odnalezionych dwa lata wcześniej szczątków pomordowanych, głównie kobiet i dzieci. W miejscu, gdzie przed laty istniała wieś Puźniki, spotkali się polscy i ukraińscy parlamentarzyści, ministrowie oraz potomkowie Polaków, którym udało się uciec przed pogromem. Fragmenty ceremonii pogrzebowej, oficjalne przemówienia i głosy potomków osób ocalałych – o tym jak ważny jest ten godny pochówek i jaką ulgę przynosi rodzinom osób zamordowanych – zarejestrował reporter Jan Poniatyszyn.