Halina Słojewska-Kołodziej nie żyje. Aktorka grała m.in. w Bydgoszczy

2018-11-02, 12:26  Polska Agencja Prasowa
Halina Słojewska-Kołodziej. Źródło: Facebook

Halina Słojewska-Kołodziej. Źródło: Facebook

Halina Słojewska-Kołodziej, aktorka, w PRL związana z opozycją demokratyczną, wspierająca strajkujących w sierpniu 1980 r. w Stoczni Gdańskiej, żona byłego więźnia Auschwitz prof. Mariana Kołodzieja, zmarła w czwartek wieczorem w Gdańsku. Miała 85 lat.

O. Piotr Cuber, gwardian klasztoru w podoświęcimskich Harmężach, gdzie mieści się Centrum św. Maksymiliana, poinformował, że uroczystości pogrzebowe odbędą się w przyszłym tygodniu. Żałobna msza św. odprawiona zostanie w Gdańsku.

Halina Słojewska-Kołodziej urodziła się w 1933 r. w Bydgoszczy. W 1957 r. ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Łodzi. Do 1970 r. była aktorką teatrów w Białymstoku, Bydgoszczy, Olsztynie, a także Teatru Starego w Krakowie. W 1970 r. kontynuowała karierę w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. Na scenie występowała do 2000 r. Występowała też w samodzielnie opracowanych monodramach oraz w telewizji.

Arkadiusz Kazański w biogramie Haliny Słojewskiej-Kołodziej opublikowanym w "Encyklopedii Solidarności" wskazywał, że już pod koniec lat 70. angażowała się ona w obchody rocznicowe Grudnia ’70 pod Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej.

"W sierpniu 1980 r. wraz z innymi aktorami z Trójmiasta wspierała strajkujących w Stoczni Gdańskiej występami w sali BHP. Była współautorką programu artystycznego. We wrześniu związała się z +Solidarnością+ w Teatrze Wybrzeże. W listopadzie uczestniczyła w strajku okupacyjnym pracowników służby zdrowia, oświaty i kultury w Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku" – napisał Kazański.

Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. dołączyła do bojkotu TVP. W latach 1982-88 działała w komisji charytatywnej przy kościele św. Brygidy w Gdańsku. Organizowała pomoc materialną i prawną dla rodzin represjonowanych. Pomagała ukrywającym się.

W latach 1982-88 recytowała wiersze podczas mszy św. za Ojczyznę i w ramach Tygodni Kultury Chrześcijańskiej w Gdańsku. Występowała w spektaklach teatralnych z kręgu kultury niezależnej. Wyreżyserowała sztukę "Wieczernik" Ernesta Brylla, która była wystawiana w kościołach Gdańska. W sierpniu 1988 r. ponownie występowała dla strajkujących w Stoczni Gdańskiej.

Od stycznia 1988 r. była inwigilowana przez SB. W 1989 r. działała w gdańskim Komitecie Obywatelskim Solidarność. Halina Słojewska-Kołodziej należała od 1957 r. do SPATiF-ZASP. Była m.in. członkiem jego władz.

Zmarła była laureatką wielu nagród teatralnych. W 2006 r. została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, a rok później srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

Jerzy Kiszkis aktor i przyjaciel Słojewskiej powiedział PAP, że "nie da się powiedzieć w kilku słowach o Halinie. Miała ona bardzo bogatą biografię i prowadziła ogromną działalność". Jak mówił, aktorka była "mocno związana ze środowiskiem, z teatrem od strony zawodowej, profesjonalnej i społecznej". "Ona ogromnie dużo zrobiła, nie da się przecenić jej zasług, m.in. dla ZASP" - ocenił. Wspominał, że Słojewska reprezentowała Okręg Gdański w Zarządzie Głównym, a w Gdańsku była honorowym prezesem. "Zanim została tym honorowym prezesem była duchowym przewodnikiem" - mówił aktor.

Wspomniał, że Słojewska "była całym sercem i duszą oddana w budowę i pozyskanie klubu aktora przy ul. Mariackiej w Gdańsku".

Halina Słojewska-Kołodziej była żoną Mariana Kołodzieja, plastyka i scenografa. Po wybuchu II wojny próbował on przedostać się do polskiego wojska we Francji. Został aresztowany. 14 czerwca 1940 r. Niemcy deportowali go do Auschwitz w pierwszym transporcie polskich więźniów. Do 1945 r. był więziony także w Gross-Rosen, Buchenwaldzie, Sachsenhausen i Mauthausen-Gusen.

Po wojnie ukończył wydział scenografii krakowskiej ASP. Współpracował w teatrze i filmie. Był twórcą ołtarzy w Gdańsku podczas pielgrzymek Jana Pawła II w 1987 i 1999 r. Wraz z małżonką w 1984 r. zrealizowali spektakl "Gloria Victis", poświęcony obrońcom Westerplatte.

Kołodziej w ostatnich latach twórczości poruszał tematykę Auschwitz. W 1992 r. doznał udaru mózgu. Rehabilitacją stało się tworzone od tego czasu dzieło życia: "Klisze pamięci. Labirynty". Przed śmiercią ofiarował je Centrum św. Maksymiliana. Artysta zmarł w 2009 r.

Jerzy Kiszkis, powiedział PAP, że aktorka z mężem "byli wyjątkową parą w naszym środowisku". "Tak bardzo połączona w sensie zawodowym, zespolona i jednomyślna, nawzajem się uzupełniająca" - wyjaśnił. Po śmierci męża aktorka została "swego rodzaju kustoszem pamięci po Marianie Kołodzieju" - wyjaśnił Kiszkis.

Opowiadał, że "bardzo dużo robiła dla podtrzymania dziedzictwa jego twórczości". Pielęgnowała wystawę męża "Klisze pamięci" w Oświęcimiu. "Jeździła tam mimo słabnących sił, w ostatnich latach było jej bardzo ciężko" - mówił przyjaciel aktorki.(PAP)

Kultura

Zmarł Henryk Herdzin, śpiewak, tenor. Przez ponad 30 lat był solistą bydgoskiej opery

Zmarł Henryk Herdzin, śpiewak, tenor. Przez ponad 30 lat był solistą bydgoskiej opery

2026-02-03, 14:00
Henryk Herdzin nie żyje

Henryk Herdzin nie żyje

2026-02-02, 23:43
Powrót do żydowskich korzeni w naszym regionie. Wystawa w Muzeum Etnograficznym w Toruniu

Powrót do żydowskich korzeni w naszym regionie. Wystawa w Muzeum Etnograficznym w Toruniu

2026-02-02, 17:24
Artyści Bydgoskiej Kroniki Filmowej z nagrodami międzynarodowego festiwalu w Oświęcimiu [wideo]

Artyści Bydgoskiej Kroniki Filmowej z nagrodami międzynarodowego festiwalu w Oświęcimiu [wideo]

2026-02-01, 18:20
Zmarł Janusz Hetman, nagradzany bydgoski producent filmów Wojciecha Smarzowskiego

Zmarł Janusz Hetman, nagradzany bydgoski producent filmów Wojciecha Smarzowskiego

2026-02-01, 14:37
Nowa wystawa w Wozowni jest jak powrót do dzieciństwa, a właściwie do jego mroków [zdjęcia]

Nowa wystawa w Wozowni jest jak powrót do dzieciństwa, a właściwie do jego mroków [zdjęcia]

2026-02-01, 11:49
Adela Konop zaprasza na premierową odsłonę nowej formacji Walking Dream

Adela Konop zaprasza na premierową odsłonę nowej formacji Walking Dream

2026-01-30, 18:48
Tu się nie płacze. Po premierze głośnego audiodokumentu Polskiego Radia PiK [POSŁUCHAJ]

„Tu się nie płacze". Po premierze głośnego audiodokumentu Polskiego Radia PiK [POSŁUCHAJ!]

2026-01-27, 18:00
Premiera audiodokumentu Tu się nie płacze. Nasi dziennikarze zdradzają, jak powstawał [Rozmowa Dnia]

Premiera audiodokumentu „Tu się nie płacze”. Nasi dziennikarze zdradzają, jak powstawał [Rozmowa Dnia]

2026-01-27, 09:05
To opowieść o emocjach, które wymagają czasu, ciszy i uważności. Nowa wystawa w Toruniu

To opowieść o emocjach, które wymagają czasu, ciszy i uważności. Nowa wystawa w Toruniu

2026-01-26, 19:40
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę