Przeniosą kolejną olenderską chałupę. Toruńskie muzeum ratuje zabytki osadników
List intencyjny w sprawie wspólnych działań zmierzających do rozwoju na terenie Gminy Wielka Nieszawka Olenderskiego Parku Etnograficznego podpisany został w chałupie z Kaniczek. Jest to pierwszy w Polsce skansen poświęcony w całości tematyce związanej z osadnictwem olenderskim. Na terenie parku, już w przyszłym roku pojawią się nowe obiekty. Ale zakres inwestycji zaplanowany został na kilka lat.
- Wielka Nieszawka parę lat temu przekazała ziemię pod teren Muzeum Etnograficznego. Mamy takie założenia, że będziemy jako gmina wspomagać tę ideę, przygotowywać wszystko pod zabudowy - mówi wójt gminy Wielka Nieszawka, Katarzyna Streich.
- Zabytków związanych z osadnictwem olenderskim jest w Polsce naprawdę bardzo dużo, ale żaden z nich nie był tak naprawdę objęty opieką - mówi dyrektor Muzeum Etnograficznego w Toruniu, Hubert Czachowskim. - Nasze Muzeum jest tak naprawdę jedyną szansą na to, żeby te zabytki przetrwały.
- Rozebraliśmy zagroda z Wielkiego Lubienia, która zajmie miejsce za naszą zagrodą z Kaniczek. Złożyliśmy wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z programu „Rozbudowa zbiorów muzealnych" na zakup kolejnego obiektu, który będziemy przenosić z Żuław - mówiła Anna Maślak, kierownik Olenderskiego Parku Etnograficznego w Wielkiej Nieszawce.
Więcej w relacji Iwony Muszytowskiej-Rzeszotek.