„Felicja Krysiewiczowa - (nie)zapomniana bydgoska legenda”. Co jej zawdzięczamy?
Była Kobietą wyjątkową. Pianistka i śpiewaczka. Całe swoje życie poświęciła muzyce i tym, których muzyki uczyła. Kochała nie tylko dźwięki, ale i Bydgoszcz. To jej zawdzięczamy m.in. Operę Novą.
Właśnie powstała wyjątkowa publikacja poświęcona Felicji Krysiewiczowej. Opowiedziały o niej Polskiemu Radiu PiK autorki: Kinga Puchowska i dr Anna Nadolska.
Wieczór autorski oraz promocja książki „Felicja Krysiewiczowa - (nie)zapomniana bydgoska legenda” już w najbliższy piątek (30.01) o godzinie 17:00 w Gmachu Muzeum Okręgowego przy ul. Gdańskiej 4 w Bydgoszczy.
- Towarzystwo Operowe w Bydgoszczy nosi imię Felicji Krysiewiczowej. Była też prezeską Towarzystwa Muzycznego. W jego kronikach jest bardzo wiele informacji dotyczących jej działalności. Nie wszyscy wiedzą, że również przyczyniła się do powstania Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy, wcześniej jeszcze niż Andrzej Szwalbe.
Poza tym była orędowniczką powstania Akademii Muzycznej w Bydgoszczy (wyższej szkoły muzycznej), sama uczyła w liceum muzycznym. Niestety nie było jej dane doczekać powstania tejże uczelni, natomiast orędowała za tym, żeby taka uczelnia powstała w Bydgoszczy.
Poza tym Felicja stworzyła po wojnie dział muzyczny Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia, czyli dzisiejszego PR PiK. Felicja Krysiewiczowa brała udział w audycjach muzycznych i bardzo promowała swoich uczniów, którzy też mogli tutaj wystąpić przed mikrofonem - opowiada Anna Nadolska.
Więcej w relacji Bogumiły Wresiło - poniżej.