Kompozycje inspirowane gobelinem. Polscy kompozytorzy o bydgoskim konkursie

2025-04-21, 12:12  Magdalena Gill
Jurorzy podczas analizowania gobelinu „Piesomen Antropon" w bydgoskiej Filharmonii/fot. M.Kledzik, FP

Jurorzy podczas analizowania gobelinu „Piesomen Antropon" w bydgoskiej Filharmonii/fot. M.Kledzik, FP

Gobelin Jerzego Krechowicza „Piesomen Antropon”, wiszący w foyer Filharmonii Pomorskiej był inspiracją dla uczestników konkursu kompozytorskiego, ogłoszonego przez bydgoską instytucję. Jury jednogłośnie nagrodziło utwór Romana Czury.

Konkurs był skierowany do profesjonalnych kompozytorów, urodzonych przed 10 kwietnia 1999 r. Termin zgłoszeń upływał 1 kwietnia. Każdy z uczestników miał do skomponowania 10-15 minutowy utwór na orkiestrę symfoniczną. Ostatecznie zgłoszonych zostało 13 partytur. Oceniali je: szef bydgoskich symfoników, ukraiński dyrygent Mykoła Diadiura; urodzony w Bydgoszczy, a obecnie związany z Francją kompozytor Piotr Moss oraz kompozytorka i dyrygentka, była minister kultury, wieloletnia dyrektor naczelna NOSPR w Katowicach i Filharmonii Krakowskiej - Joanna Wnuk-Nazarowa.

Wybór laureata jednomyślny
Pod obrady jury trafiło 13 partytur opatrzonych godłami. Jurorzy – nie znając nazwisk autorów kompozycji - pracowali najpierw samodzielnie, a dopiero po analizie utworów spotkali się, by uzgodnić werdykt. I wszyscy wskazali jeden i ten sam zwycięski utwór.

- Było to dość zaskakujące, bo wcześniej nie mieliśmy kontaktu i nagle - kiedy przeszliśmy do głównej debaty - okazało się, że wybór jest ewidentny – opowiada Piotr Moss. - Wszyscy wybraliśmy tę samą partyturę! Poziom nadesłanych prac był bardzo ciekawy. Oczywiście ocenialiśmy muzyczną wartość partytur, bo trudno oceniać inspirację. Choć z drugiej strony, wiedziało się od razu, który utwór był inspirowany gobelinem, a który raczej nie.

- Dyskusja była długa i gorąca, ale nie dotyczyła tego, kto ma dostać pierwszą nagrodę. Byliśmy absolutnie zgodni, że wybrany utwór jest najlepszy – potwierdza Joanna Wnuk-Nazarowa. - Było mi bardzo miło, gdy dowiedziałam się - już po tym, jak werdykt był gotowy – że zwycięski utwór skomponował pan Roman Czura, którego uczyłam czytania partytur w krakowskiej Akademii Muzycznej, a który obecnie jest adiunktem w Akademii Muzycznej w Katowicach. Bardzo się cieszę, że to właśnie on otrzyma nagrodę pieniężną i splendor w postaci wykonania swojego utworu przez świetną Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Pomorskiej.

Jak przełożyć gobelin na muzykę?
Członkowie jury – przed analizą partytur - dobrze zapoznali się z gobelinem Jerzego Krechowicza. - Rozmawialiśmy dużo na ten temat, a w zwycięskim utworze od razu znaleźliśmy inspirację tym dziełem – opowiada Piotr Moss. – Patrząc nań, zwraca się uwagę na główną postać, kolor, fantazję artysty – tkanina nawiązuje trochę do Pietera Bruegela i Hieronima Boscha. Nagrodzona partytura odznacza się sporą różnorodnością środków wyrazu, ciekawą narracją, bogatą kolorystyką. Jest doskonale napisana – tak, jak w gobelinie, jest w niej sporo metafizyki, ale i wyrafinowanej prostoty. To naprawdę bardzo dobra partytura, mam nadzieję, że kompozycja spodoba się publiczności.

- Właściwie był to jedyny utwór, który tak naprawdę odniósł się do gobelinu – niezwykłego, gdzie stworzenie człowieka, które tam jest pokazane wśród wszystkich działających dobrych i złych sił, jest w jakiś sposób przewrotne – opowiada Joanna Wnuk-Nazarowa. - Jest tam bardzo dużo szczegółów i nieoczywistych symboli. To nie jest duchowość miła i przyjazna, tylko coś jest tam niepokojącego i właśnie przewrotnego. Taki jest właśnie nagrodzony utwór, także jest niepokojący i pokazujący duchowość, która jest problematyczna. To wspaniałe, że ktoś uzdolniony odczytał gobelin i taki utwór napisał.

Dyrygent Mykoła Diadiura z kolei zwracał uwagę na coś innego. - Analizowałem z pozycji dyrygenta, więc oceniałem możliwości wykonania utworu. To dzieło współczesne, niełatwe do wykonania – mówi. - Oczywiście nie ma utworów, które nie byłyby wykonalne, ale inną sprawą jest, jak długo trzeba je przygotowywać. Ważne są dla mnie też emocje, atmosfera, forma utworu i linia melodyczna. I jak to wszystko jest połączone razem. Wysoko oceniam warsztat kompozytorów, którzy zgłosili się na konkurs, zwłaszcza autora zwycięskiego utworu - podkreśla.

Konkursy kompozytorskie cenne dla młodych
Ukraiński dyrygent dodaje, że konkurs dla kompozytorów, zainicjowany przez bydgoską Filharmonię Pomorską to cenna inicjatywa. - Powstają nowe utwory, a to jest ważne zarówno dla dyrygenta, jak i dla muzyków orkiestry, którzy dzięki temu mogą się rozwijać oraz dla publiczności, która powinna słuchać nie tylko klasyki, ale i poznawać nowe dzieła – mówi. - Poza tym konkurs skupia uwagę na gobelinach, które ma w swoich zbiorach Filharmonia Pomorska. Dzięki niemu melomani będą zainteresowani obejrzeniem tych wspaniałych dzieł sztuki.

- Podziwiam organizatorów, mieli fantastyczny pomysł na konkurs, który będzie kontynuowany w kolejnych latach – dodaje Joanna Wnuk-Nazarowa. - Filharmonia Pomorska sama w sobie jest niezwykła – posiada zbiory rzeźb, popiersia sławnych kompozytorów bardzo dobrej jakości. To w filharmoniach rzadkość, żeby można było podziwiać dzieła sztuki, w których oddany jest duch kompozytorów. Nie wspominając już o niezwykłej kolekcji gobelinów, czy wspaniałej akustyce sali koncertowej, która do niedawna – gdy nie było jeszcze nowych sal w Katowicach, Szczecinie, czy Wrocławiu – była najlepsza w Polsce. Moje orkiestry wielokrotnie w Bydgoszczy grały, NOSPR jeździła do Filharmonii niemal co roku na festiwale i muzycy bardzo to zawsze doceniali.

- Konkursy kompozytorskie są bardzo potrzebne młodym twórcom, którzy powinni dużo komponować, próbować wielu sposobów, by zaistnieć, by doskonalić swój warsztat – mówi Piotr Moss. - Tu podam choćby dwa słynne przykłady z muzyki polskiej – Aleksander Tansman w 1919 roku wygrał pierwszy w niepodległej Polsce konkurs kompozytorski i to zmieniło jego życie, bo mógł wyjechać do Paryża, by tam się dalej kształcić; z kolei Krzysztof Penderecki zaczął swoją karierę jako młody kompozytor od zdobycia trzech nagród na konkursie Związku Kompozytorów Polskich. I choć wydaje się, że konkursy kompozytorskie mogą służyć rozwojowi kariery, to myślę, że jednak bardziej służą rozwojowi języka muzycznego kompozytora i jego warsztatu. Poza tym konkurs jest swego rodzaju zamówieniem, które kompozytor sobie sam stawia, akceptując oczywiście wymogi regulaminu konkursowego. Sam jako młody kompozytor wiele konkursów wygrałem, ale wielu też nie wygrałem. I pamiętam radę starszego kompozytora, kiedy byłem załamany, bo któregoś razu się nie udało. Powiedział mi wtedy: „Nie drzyj tych partytur, wyślij je na inny konkurs”. Do rady tej zastosowałem się z pozytywnymi zresztą skutkami! To, że utwór nie dostanie na konkursie żadnej nagrody, nie znaczy, że jest zły. Każdy z jurorów ma swoją estetykę i głosuje na podstawie własnych doświadczeń. Inne jury podjęłoby być może inną decyzję.

WYNIKI KONKURSU KOMPOZYTORSKIEGO „PIESOMEN ANTROPON"

Jury w składzie: Joanna Wnuk-Nazarowa, Piotr Moss, Mykoła Diadiura przyznało następujące nagrody:
NAGRODA GŁÓWNA - 15 tys. zł - Roman Czura.
WYRÓŻNIENIA HONOROWE - Sergiusz Wrotek i Janusz Krzysztof Korczak.

Najwyżej nagrodzona kompozycja zabrzmi podczas koncertu z udziałem Orkiestry Symfonicznej FP już 6 czerwca w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy.

Rozmowa z Joanną Wnuk-Nazarową i Piotrem Mossem

Kultura

Wizualizacja dotycząca kompleksu Świętego Ducha Radny Wojtasik chce zwołania sesji rady miasta

Wizualizacja dotycząca kompleksu Świętego Ducha? Radny Wojtasik chce zwołania sesji rady miasta

2023-10-25, 18:05
Armia generałów  muzyka szkoły mannheimskiej. Barokowy koncert w Inowrocławiu

Armia generałów – muzyka szkoły mannheimskiej. Barokowy koncert w Inowrocławiu

2023-10-25, 15:37
Przyjechali dyrektorzy instytucji, animatorzy i edukatorzy. Kongres Kultury w Toruniu

Przyjechali dyrektorzy instytucji, animatorzy i edukatorzy. Kongres Kultury w Toruniu

2023-10-25, 13:55
Doceniło ją Mazowsze Bydgoszczanka Natalia Łęt z nagrodą w Konkursie im. Stanisława Jopka

Doceniło ją Mazowsze! Bydgoszczanka Natalia Łęt z nagrodą w Konkursie im. Stanisława Jopka

2023-10-24, 20:38
Ukrainka napisała o matce rosyjskiego żołnierza. Szkic sceniczny na Festiwalu Prapremier

Ukrainka napisała o matce rosyjskiego żołnierza. Szkic sceniczny na Festiwalu Prapremier

2023-10-24, 17:48
Wielka aktorka, szefowa Fundacji Mimo wszystko. Spotkanie z Anną Dymną w Bydgoszczy

Wielka aktorka, szefowa Fundacji „Mimo wszystko”. Spotkanie z Anną Dymną w Bydgoszczy

2023-10-24, 13:21
Rzeźbiarz Michał Kubiak: Dyrektor Szwalbe był szczęśliwy, że nie zrobiłem z niego bohatera

Rzeźbiarz Michał Kubiak: Dyrektor Szwalbe był szczęśliwy, że nie zrobiłem z niego bohatera

2023-10-24, 11:13
Historia fajansu na przestrzeni lat. Wystawiono 200 eksponatów na włocławskiej wystawie

Historia fajansu na przestrzeni lat. Wystawiono 200 eksponatów na włocławskiej wystawie

2023-10-24, 08:29
Rezydencja z widokiem na Wisłę. Wystawa Znikając Nad Wisłą w wykonaniu Fundacji W788

Rezydencja z widokiem na Wisłę. Wystawa „Znikając Nad Wisłą” w wykonaniu Fundacji W788

2023-10-23, 20:03
Bajkowe przedstawienie trudnego tematu. Czas na Rigor mortis w ramach bydgoskich Prapremier

Bajkowe przedstawienie trudnego tematu. Czas na „Rigor mortis” w ramach bydgoskich Prapremier

2023-10-23, 17:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę