Sobota, 06 marca 2021 r.   Imieniny: Róży, Jordana, Agnieszki
Polskie Radio PiK » Biznes
Plichta
2021-01-16, 12:38 Polska Agencja Prasowa/inf. własne

Otworzyła się pierwsza restauracja na toruńskiej Starówce. Będzie efekt domina? [aktualizacja]

Restauracja na toruńskiej starówce "Smaki Indii Restaurant Cafe & Bar - Toruń" otwarta mimo lockdownu. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Restauracja na toruńskiej starówce "Smaki Indii Restaurant Cafe & Bar - Toruń" otwarta mimo lockdownu. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Restauracja na toruńskiej starówce "Smaki Indii Restaurant Cafe & Bar - Toruń" otwarta mimo lockdownu. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Restauracja na toruńskiej starówce "Smaki Indii Restaurant Cafe & Bar - Toruń" otwarta mimo lockdownu. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Właścicielka restauracji Agnieszka Czyż i adwokat Mateusz Kondracki podczas ponownego otwarcia restauracji na toruńskiej starówce "Smaki Indii Restaurant Cafe & Bar - Toruń". Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Właścicielka restauracji Agnieszka Czyż i adwokat Mateusz Kondracki podczas ponownego otwarcia restauracji na toruńskiej starówce "Smaki Indii Restaurant Cafe & Bar - Toruń". Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Pierwsza restauracja na toruńskiej Starówce otworzyła się w sobotę pomimo lockdownu i obostrzeń związanych ze stanem epidemii. O godzinie 11.00 w „Smakach Indii” pojawiło się ok. 20 osób. Właściciele przekonują, że są w prawie, a poza tym, że jeżeli nie otworzyliby się teraz, to restauracja mogłaby upaść. Po południu lokal został skontrolowany przez sanepid i policję.
Właściciele restauracji w środę poinformowali o swojej decyzji w mediach społecznościowych.

„Kochani Goście! Po wielu przemyśleniach podjęliśmy decyzje, że nasza restauracja zostanie otwarta od dnia 16 stycznia 2021 roku z zachowaniem reżimu sanitarnego. Od początku pandemii nie otrzymaliśmy od naszego państwa żadnego wsparcia, co postawiło nas w bardzo złej sytuacji finansowej. Dłużej nie jesteśmy w stanie czekać. Dla naszej restauracji to być albo nie być” - wskazali w oświadczeniu na Facebooku przedstawiciele lokalu. Dodali, że prowadzą rezerwację stolików.

W sobotę o godzinie 11:00 w restauracji pojawiło się ok. 20 klientów.

- Nasza sytuacja wygląda tak, że nie dostaliśmy żadnej pomocy od państwa. Nie dostaliśmy żadnych środków z pierwszej tarczy i nie dostaniemy też z drugiej. Stanęliśmy pod ścianą. Mieliśmy wybór: albo zamykamy się na zawsze i tracimy wszystko, co tutaj włożyliśmy i zostajemy z zadłużeniem albo otwieramy i próbujemy zarobić - powiedziała Agnieszka Czyż ze „Smaków Indii”.

Lokal zatrudnia 8 osób - w tym pięciu Hindusów. Dla nich upadek restauracji to także utrata prawa pobytu w Polsce. Właściciele, otwierając ponownie lokal, przekonują, że są w prawie, gdyż rozporządzeniami nie można zakazać zupełnie działalności gospodarczej.

- O jakiej sprawiedliwości społecznej mówimy, a przecież ona jest zapisana w naszej konstytucji, gdy pewna grupa społeczna jest uprzywilejowana, a pewna grupa jest wyłączona z możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Dobrze wiemy, że prowadzenie działalności gospodarczej może być ograniczone, ale nie wyłączone - powiedział adwokat Mateusz Kondracki, który reprezentuje restaurację. Dodał także, że w innym razie na terenie Polski musiałby zostać wprowadzony jeden ze stanów nadzwyczajnych, który wiązałby się z odszkodowaniami.

Otwarcie restauracji odbywa się w warunkach zachowania zasad reżimu sanitarnego. Właściciele dbają o to, aby w środku przebywały tylko osoby, które wcześniej dokonały rezerwacji, a w wielu punktach wystawione są środki do dezynfekcji.

Właściciele liczą się z wizytą w restauracji policji i sanepidu, ale podkreślają, iż to oni są w prawie i mogą prowadzić działalność.

Klienci, którzy zdecydowali się w sobotę na przyjście do restauracji podkreślali konieczność ponownego „otwierania się”.

- Te wszystkie obostrzenia są bezprawne, niezgodne z konstytucją. Myślę, że pójdzie to lawinowo. Otworzy się jedna knajpka, druga i to ruszy - powiedziała jedna z klientek. Inny z klientów również ma nadzieję na efekt domina.

Właścicielka restauracji argumentowała dodatkowo, że sprzedaż na wynos pozwala jedynie na odtworzenie 8-9 proc. wcześniejszych dochodów. - Czekaliśmy na naszych gości. Dlatego to robimy, aby byli ludzie i próbowali naszego jedzenia, a my, abyśmy mieli pracę - dodała.

Podobny krok 22 stycznia zapowiadają kolejne toruńskie restauracje.

Tymczasem w sobotę po południu otwartą na toruńskiej Starówce restaurację skontrolowały policja i sanepid. Nie zapadła decyzja o ukaraniu właścicieli, ale podstawą takiej może być protokół.

Do restauracji w asyście policji przyszły dwie przedstawicielki sanepidu. Ani funkcjonariusze ani przedstawicielki inspekcji sanitarnej nie zdecydowali się na komentarz w tej sprawie dla dziennikarzy.

Do sytuacji odniósł się adwokat reprezentujący lokal oraz jego właścicielka.

- Sporządzono protokół, który będzie stanowił podstawę do podjęcia decyzji. Tej urzędnicy, którzy przeprowadzili kontrolę, nie mogą na miejscu podejmować. Nawet nie sygnalizowali, że będzie kara. Po prostu wykonali swoje obowiązki służbowe. My ze swojej strony udostępniliśmy im pomieszczenie, udostępniliśmy całą restaurację do przeprowadzenia kontroli. Musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać na decyzję. Kontrola była bardzo kulturalna. Nikt nie sygnalizował, że restauracja ma zaprzestać prowadzenia działalności. Wskazano, że w ich ocenie złamano rozporządzenie wyłączające możliwość jej otwarcia - powiedziała dziennikarzom adwokat Mateusz Kondracki.

Dodał, że restauracja działa zgodnie ze swoimi konstytucyjnymi prawami, a jeżeli nałożona zostanie kara - nie zostanie ona przyjęta, a sprawa zostanie skierowana do sądu. Przebywający w lokalu klienci nie byli legitymowani.

- Kontynuujemy działalność, nie zamykamy restauracji. Dziś działamy dalej, bo jak widać, są goście. Jutro przyjmujemy kolejnych. Rezerwacje są już zrobione, zainteresowanie jest duże - powiedziała dziennikarzom Agnieszka Czyż ze „Smaków Indii”.

Nieoficjalnie wiadomo, że kontrole policji i sanepidu dotyczyły także innych lokali w Toruniu.
Otworzyła się pierwsza restauracja na toruńskiej Starówce
Mówią adwokat Mateusz Kondracki i właścicielka Agnieszka Czyż
Toruń

Biznes

2021-03-05, godz. 21:00 Tanie mieszkania na wynajem. 60 we Włocławku, tysiąc w całym regionie Włocławek jest zainteresowany współpracą z Krajowym Zasobem Nieruchomości, który chce budować w regionie tanie mieszkania na wynajem. Państwowa instytucja  pr ... » więcej 2021-03-04, godz. 15:30 Zebrali ponad 2,5 tys. podpisów przedsiębiorców z regionu. „Dla nas to jest agonia” Działacze Lewicy z Kujaw i Pomorza apelują do Jarosława Gowina o wsparcie dla przedsiębiorców. W skierowanej do wicepremiera, ministra rozwoju, pracy i techno ... » więcej 2021-03-03, godz. 14:10 Masażer do twarzy - jakie urządzenie wybrać? [Reklama] Masaż, z wykorzystaniem masażera do twarzy przechodzi w ostatnim czasie renesans. Piękna, sprężysta i pozbawiona zmarszczek skóra jest marzeniem wielu kobiet. ... » więcej 2021-03-03, godz. 09:52 Drewniane domy - dlaczego są tak często wybierane? [Reklama] Nie jest tajemnicą, że drewniane domy stają się coraz bardziej popularne na całym świecie. Co przyczyniło się do wzrostu zainteresowania drewnem jako materiał ... » więcej 2021-02-26, godz. 20:09 Pesa zbuduje dla czeskiego przewoźnika nowoczesne pociągi spalinowe Prezesi Pesy Bydgoszcz i Ceskich Drah (CD) podpisali w piątek kontrakt ramowy na dostawę do 160 spalinowych zespołów trakcyjnych o wartości 2,5 mld zł oraz um ... » więcej 2021-02-26, godz. 17:22 Weselnicy nie mają się z czego cieszyć. Protestują i pytają: „Kiedy ślub?!" [wideo] „Chcemy wiedzieć, kiedy będzie można organizować wesela' - pytali przedstawiciele branży ślubnej, którzy w piątek (26.02.) zorganizowali pod bydgoskim Urzędem ... » więcej 2021-02-26, godz. 13:49 Skuteczne sposoby na zabezpieczenie baz danych - oto nasze praktyczne porady [REKLAMA] Bazy danych, szczególnie danych wrażliwych, w każdej firmie cenione są obecnie nawet o wiele bardziej niż zupełnie namacalne środki trwałe. Nawet siedzibę prz ... » więcej 2021-02-25, godz. 13:50 Tykająca bomba ekologiczna pod Świeciem - dwa tysiące ton śmieci [zdjęcia] Na terenie Parku Gospodarczego Vistula I odkryto niebezpieczne składowisko odpadów. Góra niebezpiecznych śmieci waży kilka tysięcy ton. Pożar i skażenie środo ... » więcej 2021-02-25, godz. 11:54 Jak urządzić mały balkon w bloku? [REKLAMA] Wybierając mieszkanie w bloku, bardzo istotna jest dodatkowa przestrzeń w postaci balkonów, tarasów, loggii i ogródków. Nawet mały balkon jest tutaj na wagę z ... » więcej 2021-02-24, godz. 20:13 Alkoholu nie sprzedają, ale koncesję wykupić muszą. Będzie jednak zniżka Projekty były dwa: pierwszy - autorstwa radnych klubu PiS - zakładał całkowite zwolnienie firm gastronomicznych z opłaty koncesyjnej za alkohol. Drugi - prezy ... » więcej
1234567