Środa, 27 stycznia 2021 r.   Imieniny: Przybysława, Anieli, Jerzego
Polskie Radio PiK » Biznes
Spółdzielnia
2015-07-30, 16:59 Polska Agencja Prasowa

Eksperci z PKO BP: poprawa na rynku pracy powinna przełożyć się na wzrost płac

Poprawa na rynku pracy powinna przełożyć się na wzrost płac - ocenili eksperci z PKO BP podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami. Zauważyli, że na rynku pracy jest rekordowa liczba wakatów, co może świadczyć o niedopasowaniu kwalifikacji do ofert.
Główny ekonomista z PKO BP Radosław Bodys powiedział dziennikarzom, że dane makroekonomiczne za ostanie trzy miesiące były zgodne z oczekiwaniami, w związku z tym bank nie zmienił swojej dotychczasowej prognozy wzrostu gospodarczego. Przewiduje ona, że dynamika PKB do końca roku będzie się kształtowała między 3,5-4 proc., a cały rok zamknie się 3,8 proc. wzrostem PKB.

"Zarówno część popytu krajowego, jak i część popytu zewnętrznego - eksportowa - obie są mocne" - podkreślił ekonomista. "Mamy najwyższą w historii liczbę wakatów nieobsadzonych, odkąd dane są dostępne. To pokazuje, że poprawa na rynku pracy mierzona spadkiem bezrobocia będzie trwać. Z czasem powinno to generować wzrost płac" - zaznaczył Bodys. Jego zdaniem zaskakuje to, że liczba wakatów nie spadła. Wręcz przeciwnie - rosła przy spadającym bezrobociu, co może sugerować z jednej strony, że miejsc pracy jest bardzo dużo, albo może świadczyć o niedopasowaniu kwalifikacji do ofert pracy.

"To powinno skutkować poprawą na rynku pracy w postaci szybszego spadku bezrobocia, albo w postaci wzrostu płac ( ). Perspektywy dla popytu krajowego są solidne" - podkreślił. Zwrócił też uwagę na siłę polskiego eksportu, który rośnie bardzo dynamicznie. Co ciekawe, mimo obaw o spadek eksportu żywności po wprowadzeniu embarga rosyjskiego, wzrósł on w ubiegłym roku o prawie 5 proc., przy jednoczesnym spadku eksportu do Rosji o 30 proc.

"Eksport do niektórych państw strefy euro wzrósł o 20 proc. To pokazuje częściowo, że spora część eksportu została przekierowana na rynki strefy euro. Ożywienie w strefie euro trwa i napędza popyt na inne towary" - powiedział Bodys.

Zaznaczył, ze na rachunku obrotów bieżących mamy do czynienia z najwyższym saldem w historii (prognoza banku mówi o nadwyżce w tym roku w wysokości 0,5 proc. PKB). "To wynika częściowo ze spadku cen ropy, a częściowo z tego, że popyt zewnętrzny na polski eksport jest silny" - ocenił ekonomista.

Bodys zaznaczył, że obniżono prognozy związane z przyszłą inflacją, co w dużej mierze wynika z uporczywie utrzymujących się niskich cen żywności oraz spadku cen surowców. "W większości krajów inflacja zaskakuje in plus, u nas in minus. Spadki cen surowców sprawią, że powrót do normalnych poziomów inflacji przebiega wolniej niż zakładaliśmy trzy miesiące temu" - tłumaczył.

Zgodnie z prognozami banku inflacja wzrośnie do poziomu nieco powyżej zera w grudniu, mimo że jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że wyniesie 0,5-1 proc. "Ponieważ to w głównej mierze zależy od cen surowców, które charakteryzują się dużą zmiennością, możemy te prognozy zaraz wszyscy zmieniać, gdy ceny surowców z powrotem wzrosną" - zastrzegł ekonomista. W konsekwencji, według Bodysa, stopy procentowe NBP nie zostaną zmienione do końca przyszłego roku.

Dyrektor biura strategii rynkowych PKO BP Mariusz Adamiak zwrócił natomiast uwagę, że solidny wzrost gospodarczy nie przekłada się na wzrost zysków z giełdy. Wskazał, że w indeksie WIG30 dominujący, 40 proc. udział ma sektor finansowy (w tym 30 proc. należy do banków), dalej energetyczny i surowcowy. Tymczasem giełdzie ciążą zarówno kwestie związane z sektorem finansowym, czyli ewentualnym wprowadzeniem podatku bankowego, czy przewalutowaniem kredytów frankowych a także związane z restrukturyzacją sektora węglowego.

"Polityka gospodarcza państwa może w jakimś stopniu stanowić źródło niepewności dla inwestorów z punktu widzenia ich interesu ekonomicznego, co powoduje, że indeks warszawski jest na delikatnym plusie od początku roku i został dosyć istotnie w tyle w porównaniu z europejskimi akcjami, które bardzo ładnie rosną od początku roku o ok. 15 proc." - powiedział Adamiak. Według niego najlepszym obszarem do lokowania pieniędzy są akcje europejskie związane ze strefą euro. Mają one "stosunkowo najmniej zagrożeń".

Ekspert zwrócił uwagę na perspektywy dla złotego i polskich obligacji. Wskazał, że waluty rynków wschodzących były ostatnio pod presją, co spowodowało wzrost zadłużenia w wielu gospodarkach. "My ten problem mamy i nie mamy. Mamy wysokie zadłużenie w walutach obcych sięgające 40 proc. PKB, jako sumę sektora prywatnego i publicznego, ale z drugiej strony ratuje nas praktycznie zrównoważony rachunek obrotów bieżących" - wyjaśnił Adamiak. Dodał, że uwzględniając wpływy z UE Polska ma "dodatnią lukę finansowania w krótkim okresie," co oznacza, że w tym czasie nie będziemy potrzebować świeżego kapitału portfelowego z zagranicy.

"W połączeniu z solidnym wzrostem gospodarczym to powoduje, że nasze aktywa finansowe typu obligacje, czy waluta są stabilne. Również z tego powodu nie obawiamy się szczególnie o naszą walutę ( ). Obawiamy się trochę, że złoty może lekko osłabnąć, ale głównie na bazie sentymentu związanego z Chinami i gospodarkami emerging markets" - powiedział Adamiak. Bank zakłada, że na koniec trzeciego kwartału euro będzie kosztować 4,25 zł. (PAP)

Biznes

2021-01-18, godz. 15:01 Tym razem wirus zaatakował kury. Trzecie ognisko ptasiej grypy w regionie Jest drugie ognisko ptasiej grypy w powiecie inowrocławskim, tym razem w miejscowości Dulsk. Zaraza dotknęła tamtejsze 30 tysięczne stado kur niosek. » więcej 2021-01-18, godz. 10:23 Poradnik PIT-37: Wspólne rozliczenie małżonków [reklama] PIT-37 umożliwia rozliczenie się zarówno podatników, którzy chcą opodatkowania dochodów indywidualnie, jak i wspólnie z małżonkiem (obojga małżonków). Należy ... » więcej 2021-01-18, godz. 06:46 Przejazdy pociągami droższe! Pandemia, pasażerów mniej, ceny biletów w górę Bilety kolejowe na połączenia regionalne są od piątku droższe o ok. 10 proc. Decyzję w tej sprawie podjął Urząd Marszałkowski. - Powód to pandemia - tłumaczą ... » więcej 2021-01-16, godz. 16:30 Płatny parking przy Dworcu Głównym w Bydgoszczy. 3,5 zł za godzinę PKP SA wprowadziło nowe zasady na parkingu przy Dworcu Głównym w Bydgoszczy - poinformowała kolejowa spółka. Godzina parkowania kosztuje 3,5 zł. » więcej 2021-01-16, godz. 12:38 Otworzyła się pierwsza restauracja na toruńskiej Starówce. Będzie efekt domina? [aktualizacja] Pierwsza restauracja na toruńskiej Starówce otworzyła się w sobotę pomimo lockdownu i obostrzeń związanych ze stanem epidemii. O godzinie 11.00 w „Smakach Ind ... » więcej 2021-01-15, godz. 08:28 Złota era branży e-commerce - 73% internautów wybiera zakupy online [reklama] Jest lepiej niż kiedykolwiek - aż 73% internautów deklaruje, że kupuje w sieci. Czego szukają, co jest dla nich ważne i co ich przekonuje w wybieraniu akurat ... » więcej 2021-01-14, godz. 20:39 Adam Banaszak: - Otwarcie jednej branży, może uruchomić lawinę nieposłuszeństwa Radni Porozumienia z Inowrocławia odnieśli się do kwestii rządowego wsparcia przedsiębiorców oraz do ostatnich doniesień o tym, że właściciele m.in. lokali ga ... » więcej 2021-01-14, godz. 19:32 Zaraza w kurnikach. Kolejna ferma z regionu musi zlikwidować stado indyków Około 30 tysięcy indyków z fermy w Kaczkowie koło Gniewkowo zostanie zagazowanych, po wykryciu drugiego w naszym regionie ogniska ptasiej grypy. » więcej 2021-01-14, godz. 14:16 Restauratorzy mają dość obostrzeń. Część z nich zamierza otworzyć swoje lokale „Po wielu przemyśleniach podjęliśmy decyzję, że nasza restauracja od 16 stycznia zostanie otwarta” - napisali na facebooku właściciele jednego z lokali gastro ... » więcej 2021-01-14, godz. 09:02 Bądź bez serca i wyrzuć kopciucha z domu! A wcześniej napisz wniosek o dofinansowanie! Pierwsze w tym roku wnioski już są. Bydgoszczanie mogą starać się o dotację z Urzędu Miasta na wymianę starych pieców. » więcej
1234567