- Serce mu krwawiło - tak rezygnację Dariusza Sokólskiego, prezesa WZL nr 2 w Bydgoszczy - komentuje poseł Norbert Pietrykowski. Dodaje, że sytuacja w Wojskowych Zakładach Lotniczych jest zła.
- Miałem przyjemność rozmawiać z byłem prezesem WZL i dotarły do mnie niepokojące sygnały - mówi poseł Pietrykowski. - To jest wyjątkowej klasy fachowiec. I teraz ten człowiek odchodzi. Dlaczego? Powody są oczywiście nieznane, ale mogę przecież powiedzieć: serce mu krwawi.
Poseł Pietrykowski zapytał w interpelacji Ministerstwo Obrony Narodowej, jakie systemowe rozwiązania resort przewiduje w sprawie obsługi i modernizacji F16. - Problem polega na tym, że to są doskonałe zakłady, a doskonałe dlatego, że mają personel wysoko wykwalifikowany. Jeżeli pozbędziemy się tego personelu, a niestety ludzie odchodzą, są zwalniani ze względu na brak możliwości pracy - więc ten potencjał jest kompletnie niewykorzystany. Mamy złe łańcuchy dostaw, one nie docierają do WZL-i w Bydgoszczy. Nie może być tak, że kupujemy samoloty, nasi podatnicy, czyli my wszyscy płacimy za to ciężki miliony, a serwis tych samolotów odbywa się poza Polską. Nazywam to marnotrawstwem w obliczu wojennego czasu - za naszą wschodnią granicą toczy się regularna wojna.
Norbert Pietrykowski dodaje, że Wojskowe Zakłady Lotnicze są pomijane w przetargach przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Dlaczego tak się dzieje? Poseł czeka na wyjaśnienia ministerstwa po złożonej interpelacji. W poniedziałek miał być wybrany pełniący obowiązki prezesa WZL na okres 3 miesięcy, jednak na razie nie ma żadnego oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
Poselska interpelacja:
„Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 SA realizują swoje statutowe zobowiązania, wspierając eksploatację statków powietrznych użytkowanych przez polskie Siły Powietrzne. Spółka posiada blisko 80-letnie doświadczenie w zakresie remontów, obsługi, napraw i modernizacji statków powietrznych. Są to zadania kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego, co potwierdzają kolejne umowy remontowe i serwisowe zawierane w trybie PIBP. Spółka bierze również udział w zabezpieczeniu potrzeb Sił Zbrojnych RP na czas „W”, z czego wynika konieczność utrzymania wymaganej zdolności w zakresie infrastruktury, wyposażenia i zasobów ludzkich na poziomie zapewniającym realizację przydzielonych zadań.
Niestety, zbudowane przez lata działalności kompetencje i potencjał zakładu są dalece niewykorzystane. Wspomnieć należy ustanowione zdolności remontowo-naprawcze w zakresie wytypowanych komponentów wyposażenia samolotu F-16C/D Block 52+, pozyskane w ramach programu offsetowego. Spółka w ramach programów offsetowych pozyskała zdolności do napraw ponad 50 agregatów systemów, m.in. elektrycznego, awionicznego i hydraulicznego. Pomimo kosztów poniesionych przez spółkę oraz polskiego podatnika, użytkownik preferuje proces usprawniania agregatów w ramach Foreign Military Sales (FMS). W efekcie suma środków na serwisowanie samolotów F-16 skierowanych w 2025 roku do WZL-2 wynosi 1,5 mln zł. Jest to sytuacja skrajnie niekorzystna nie tylko dla utrzymania i rozwoju kompetencji WZL Nr 2 SA, ale również bezpieczeństwa państwa. Spółka nie jest w stanie odzyskać zainwestowanych środków, nieutrzymywane są kompetencje i nawyki techniczne personelu, a na poziomie bezpieczeństwa narodowego uzależniamy się od niepewnych w czasie „W” łańcuchów dostaw.
Dotychczas zaproponowany przez MON poziom środków do realizacji umów serwisowych w roku 2025 jest skrajnie niewystarczający do zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych; nie daje również szans na utrzymanie potencjału spółki. Może to spowodować konieczność głębokiej reorganizacji zasobowej, mającej daleki wpływ na utratę posiadanych kompetencji, których odbudowa w przyszłości może okazać się nierealna, a w najlepszym wypadku czasochłonna i kosztowna. Na powyższe nakłada się również nieracjonalny sposób dysponowania budżetem przez zamawiającego na przestrzeni roku kalendarzowego.
Skrajnym przykładem takiego stanu rzeczy jest umowa z 2024 r. na obsługę samolotów MiG-29 oraz Su-22, gdzie przydzielone na początku roku środki wynosiły 8 000 000 zł, w 4. kwartale dziewięciokrotnie aneksowano umowę na łączną kwotę 42 300 000 zł, a zakładane umową środki wynosiły 100 000 000 zł. Dodatkowo taki sposób działania powoduje, że termin oczekiwania na części czy usprawnienia agregatów często nie daje możliwości realizacji zlecenia w jednym roku budżetowym.
Obecne działania WZL Nr 2 SA zmierzają do wypełnienia luki po wycofywanej technice wschodniej i zagospodarowania bezcennych zasobów personalnych, które z powodzeniem można wykorzystać w realizacji planowanych w najbliższych latach modernizacjach samolotów F-16C/D Block 52+ MLU, FA-50GF czy uczestnictwie w systemie wsparcia eksploatacji samolotów FA-50GF/PL, posłużyć również mogą we wsparciu eksploatacji nowych platform wdrażanych w SZ RP (F-35, potencjalnie F-15, A400, KC-395).
W związku z opisaną powyżej sytuacją zwracam się z pytaniami:
Jakie systemowe rozwiązania proponuje MON, których celem jest wykorzystanie zbudowanych kompetencji w zakresie obsług i modernizacji F-16 w WZL Nr 2 SA i wykorzystywanie zasobów rodzimego przemysłu w procesie obsługi użytkowanej w Polsce techniki lotniczej?
Kiedy zatem zostanie przedstawiony szczegółowy zakres prac przewidzianych dla spółki w zakresie najbliższego terminowo zadania, tj. wsparcia eksploatacji samolotu FA-50GF po okresie gwarancyjnym, umożliwiający właściwe przygotowanie się do tego procesu? Ma to krytyczne znaczenie dla możliwości zapewnienia ciągłości zasobów w kontekście projektów długoterminowych, tj. modernizacji MLU samolotu F-16C/D Block 52+ i wsparcia eksploatacji pozostałych ww. platform.
Czy w najbliższym czasie ulegnie zmianie ten sposób dysponowania środkami budżetowymi, skrajnie utrudniający pracę polskiego przemysłu? Czy zostaną wprowadzone rzeczywiste umowy wieloletnie pozwalające na planowanie i budowę kompetencji?"
O sytuacji Polek i ich roli w biznesie, gospodarce i społeczeństwie debatowano w Grudziądzu. Fundacja Polskiego Funduszu Rozwoju zorganizowała tam konferencję… Czytaj dalej »
- Wakacje kredytowe zostaną na 2024 rok, jednak będzie obowiązywało kryterium dochodowe - oświadczył w środę premier Mateusz Morawiecki. Czytaj dalej »
Laptop do szkoły to dziś jedno z podstawowych narzędzi. Własny komputer przyda się do nauki, rozrywki, czy kontaktu ze znajomymi. Warto więc dobrze przemyśleć… Czytaj dalej »
Praca czeka na osoby z niepełnosprawnościami. Oferty zatrudnienia będzie można poznać w najbliższą środę (20 września) w Bydgoskim Centrum Organizacji… Czytaj dalej »
Nowoczesne wiaty handlowo-usługowe, żwirowe alejki z nasadzeniami, ławki, huśtawki i fontanna - tak wygląda Śródmiejskie Centrum Targowe, które oficjalnie… Czytaj dalej »
Myślisz o rozwoju swojego biznesu? A może chcesz wystartować z nowym pomysłem? Niezależnie od tego, co Cię motywuje, własna strona internetowa będzie Ci… Czytaj dalej »
Każdy fan gadżetów od Apple wyczekuje nowiutkich premier, nie inaczej jest w przypadku nowych IPhone'ów, którymi od lat firma Apple raczy nas zadowalać… Czytaj dalej »
Ukraina ostrzega, że decyzja o zakazie importu ich produktów może być w przyszłości przyczyną problemów. Wśród nich wymienia się chociażby zakaz importu… Czytaj dalej »
Od ponad 12 godzin, od północy 16 września, samodzielnie wprowadziliśmy zakaz wwozu ukraińskiego zboża do Polski, niezależnie od tego, że Unia Europejska… Czytaj dalej »
Od 16 września obowiązywać będzie zakaz przywozu z Ukrainy do Polski niektórych produktów rolnych, w tym pszenicy, kukurydzy, nasion rzepaku, słonecznika… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę