Na przedświątecznych zakupach zaciskamy pasa! I zakładamy okulary
2022-04-14, 09:15 Jolanta Fischer/Redakcja
Jajka, tradycyjny smak białej kiełbasy i szynka – trwa przedświąteczna gorączka zakupów. Jak nie zgubić się w gąszczu promocji i jakie produkty wybierać?
– Wiemy, że konsumenci, którzy wybierają się na przedświąteczne zakupy, muszą nie tylko zwracać uwagę na cenę. Zwracajmy także uwagę na oznakowanie danego środka spożywczego – mówi Waldemar Sieńko, wojewódzki inspektor jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. – Kupując szynkę świąteczną czytajmy, czy to jest produkt z połączonych kawałków mięsa, czy to jest produkt wędzony, gotowany. Już po samej nazwie powinniśmy zorientować się, z jakim środkiem spożywczym mamy do czynienia.
Jak dodaje, samo słowo masło już definiuje nam, że mamy do czynienia z wyrobem, który zawiera wyłącznie tłuszcz mleczny na poziomie od 80 do 90 procent tłuszczu mlecznego. – Nie mylmy czasem miksów z masłem. Patrzmy również na samą szatę graficzną produktu. Nie powinna, nie może wprowadzać konsumenta w błąd – tłumaczy. – Często też na etykietach konsumenci widzą oznakowanie „Produkt Polski”. Przypomnę, że charakterystyczny wizerunek tej flagi mówi o tym, że – w przypadku mięsa – pochodzi ono z Polski, że chów i ubój odbył się właśnie w naszym kraju. Będą też takie sytuacje, że mamy do czynienia z przetworzonymi artykułami rolno-spożywczymi, które mogą być oznakowane jako produkt Polski – w takiej sytuacji 75 procent tego surowca musi być pochodzenia polskiego, a 25 procent może być pochodzenia importowanego.
Więcej w materiale Jolanty Fischer.