Audycja z 12 lutego 2015
Wrócimy do sprawy mieszkanki Kowalewa Pomorskiego, która marznie, bo jedna z sąsiadek nie chce zgodzić się na to, by podpięła się do istniejącej instalacji gazowej i założyła piecyk gazowy. Starostwo powiatowe tłumaczyło w październiku, że w przypadku tzw. małej wspólnoty tego typu działania wymagają zgody wszystkich lokatorów, a nie tylko większości. Innego zdania jest prawnik, z którym rozmawialiśmy. Sprawa trafiła do sądu, mijają miesiące, a kobieta nadal nie może zainstalować ogrzewania, bo sąsiadka odwołuje się od wyroków. O tym w audycji Adriany Andrzejewskiej z cyklu "Bliżej życia".