Mistrzostwa Europy siatkarzy - Słoweńcy pokonują Polaków w dramatycznym półfinale

2021-09-18, 21:42  Polska Agencja Prasowa
Reprezentant Polski Michał Kubiak i Piotr Nowakowski oraz Tonck Stern ze Słowenii podczas półfinału mistrzostw Europy siatkarzy w Katowicach. Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Reprezentant Polski Michał Kubiak i Piotr Nowakowski oraz Tonck Stern ze Słowenii podczas półfinału mistrzostw Europy siatkarzy w Katowicach. Fot. PAP/Andrzej Grygiel

To koniec marzeń o złocie. Polscy siatkarze przegrali w katowickim Spodku ze Słoweńcami 1:3 w dramatycznym półfinale mistrzostw Europy. To druga edycja z rzędu tej imprezy, w której biało-czerwoni ulegli temu rywalowi w pojedynku o awans do finału.

Mecze Polaków ze Słoweńcami to tradycja ostatnich kilku edycji ME. W trzech poprzednich także górą byli rywale biało-czerwonych - wygrali w ćwierćfinale w 2015 roku, dwa lata później w barażu o ósemkę oraz w półfinale 2019. Dwa lata temu drużyny te walczyły w Lublanie i wówczas wspierani ogłuszającym dopingiem swoich kibiców gospodarze też wygrali 3:1. Teraz role się odwróciły - to Polacy mogli liczyć na pomoc trybun, które zapełniły się do ostatniego miejsca. Nie miało to jednak przełożenia na wynik.

Przed spotkaniem część słoweńskich fanów zdenerwowała się, gdy organizatorzy puścili początkowo fragment nieodpowiedniego hymnu. Błąd został dość szybko naprawiony, ale być może zmobilizował on dodatkowo wciąż aktualnych wicemistrzów Starego Kontynentu, którzy zaczęli inauguracyjną partię od prowadzenia 2:0. Ważne punkty oba zespoły zawdzięczały potem mocnej, odrzucającej od siatki zagrywce. Gdy w polu serwisowym pojawił się Jakub Kochanowski, to biało-czerwoni zapisali na swoim koncie sześć "oczek" z rzędu i objęli prowadzenie 12:7. Nie radził sobie wówczas występujący w Asseco Resovii Rzeszów Klemen Cebulj, który opuścił boisko, a Polacy stawiali kolejne szczelne bloki. Przy stanie 18:14 Heynen wprowadził w miejsce Fabiana Drzyzgi i Bartosza Kurka Grzegorza Łomacza i Łukasza Kaczmarka. Drużyna w nowym zestawieniu nie miała problemu z utrzymaniem przewagi, a nawet ją powiększyła. W końcówce zaś jeszcze dwoma asami z rzędu popisał się Wilfredo Leon.

Radość polskich kibiców na trybunach, wśród których była m.in. 104-letnia Pelagia Rumińska, nie trwała długo. W drugim secie Słoweńcy wzmocnili zagrywkę i od tego zaczęły się kłopoty mistrzów świata (3:6), którzy zaczęli popełniać coraz więcej błędów. Potem drużyny kilkakrotnie wymieniały się na prowadzeniu, choć częściej przewagę mieli goście. W końcówce po stronie biało-czerwonych nie brakowało zarówno ofiarnych obron, jak i nieporozumień. Zmarnowali oni sześć setboli, a z trzeciej takiej szansy skorzystali Słoweńcy. Na prowadzenie 31:30 wyszli oni po challenge'u, który potwierdził, że Cebulj posłał asa, a na koniec Michał Kubiak nie zdołał zatrzymać ataku Toncka Sterna.

W trzeciej odsłonie Polacy całkowicie się pogubili. Przewaga ekipy trenera Alberto Giulianiego rosła w szybkim tempie (8:3, 10:4), a biało-czerwoni byli bezsilni. Na nic się zdała przerwa na życzenie Heynena i puszczona przez spikera "Pieśń o małym rycerzu", którą od wielu lat można usłyszeć w polskich halach, gdy reprezentacja siatkarzy jest w opałach. Nieskutecznego w tej części meczu Kubiaka zastąpił Kamil Semieniuk, ale ani rozgrywający debiutancki sezon w kadrze przyjmujący, ani wprowadzeni znów Łomacz i Kaczmarek nie zdołali odwrócić losów tej partii. Rywale, którzy bezlitośnie obijali blok biało-czerwonych, oddali im zaledwie 16 pkt.

Czwartego seta również oni zaczęli lepiej - wygrywali 6:3. Gospodarze doprowadzili do remisu za sprawą ataku Kubiaka, który po chwili wdał się w dyskusję i przepychankę pod siatką z Tine Urnautem. Później obaj zawodnicy byli wiodącymi postaciami w ataku w swoich ekipach. Polacy odskoczyli na 15:11 i kibice już zaczęli powoli myśleć o tie-breaku, ale po asie Alena Sketa było 19:19. Potem nastąpił okres gry błędów i nerwów. Do tych ostatnich przyczyniły się wydłużające się wideoweryfikacje. Dwie z nich - na korzyść gospodarzy - wydłużyły pojedynek. Tym razem Polacy byli trzy razy od piątej partii, ale ostatecznie to Słoweńcy wykorzystali 10. meczbola.

Była to pierwsza porażka biało-czerwonych w tym turnieju. W niedzielę powalczą o dziesiąty w historii medal ME, a czwarty brąz. Dotychczas na najniższym stopniu podium - poza poprzednią edycją - stanęli też w 1967 i 2011 roku.

W niedzielę podopieczni trenera Vitala Heynena zagrają o brąz z przegranym z drugiego półfinału między broniącymi tytułu Serbami a Włochami.

Polska - Słowenia 1:3 (25:17, 30:32,16:25, 35:37)

Polska: Fabian Drzyzga, Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek, Michał Kubiak, Bartosz Kurek, Wilfredo Leon, Paweł Zatorski (libero) oraz Damian Wojtaszek (libero), Łukasz Kaczmarek, Grzegorz Łomacz, Piotr Nowakowski, Kamil Semieniuk.

Słowenia: Alen Pajenk, Klemen Cebulj, Jan Kozamernik, Toncek Stern, Tine Urnaut, Dejan Vincic, Rok Mozic, Jani Kovacic (libero) oraz Gregor Ropret, Alen Sket, Saso Stalekar.

Sport

Bydgoszcz przejęła organizację MIMP. 14 sierpnia poznamy najlepszego juniora w kraju

Bydgoszcz przejęła organizację MIMP. 14 sierpnia poznamy najlepszego juniora w kraju

2025-08-06, 18:08
Metalkas Pałac Bydgoszcz zaprezentował skład na nowy sezon. Znana środkowa wraca do domu

Metalkas Pałac Bydgoszcz zaprezentował skład na nowy sezon. Znana środkowa wraca do domu

2025-08-06, 13:14
KS Toruń z ważną wygraną w Ekstralidze U24. Anioły zostały liderem zmagań

KS Toruń z ważną wygraną w Ekstralidze U24. „Anioły” zostały liderem zmagań

2025-08-06, 08:37
Tour de Pologne 2025: Lapeira królem Orlinka. Francuz nowym liderem wyścigu

Tour de Pologne 2025: Lapeira królem Orlinka. Francuz nowym liderem wyścigu

2025-08-05, 17:37
Bez sponsora tytularnego, ale z nową energią BKS Bydgoszcz gotowy na sezon 202526

Bez sponsora tytularnego, ale z nową energią! BKS Bydgoszcz gotowy na sezon 2025/26

2025-08-05, 13:30
Tour de Pologne 2025: Kooij rozpoczął z przytupem. Holender najlepszy w sprinterskim finiszu w Legnicy

Tour de Pologne 2025: Kooij rozpoczął z przytupem. Holender najlepszy w sprinterskim finiszu w Legnicy

2025-08-04, 18:25
Kinga Gacka wróciła do Bydgoszczy ze srebrem Uniwersjady. Na początku był niedosyt, ale medal to medal

Kinga Gacka wróciła do Bydgoszczy ze srebrem Uniwersjady. „Na początku był niedosyt, ale medal to medal”

2025-08-04, 14:19
Technika i charakter na wagę zwycięstwa Pasjonująca runda Pit Bike SM w Bydgoszczy

Technika i charakter na wagę zwycięstwa! Pasjonująca runda Pit Bike SM w Bydgoszczy

2025-08-04, 11:37
Clara Tauson lepsza od Świątek w Montrealu. Polka nie zagra w ćwierćfinale turnieju

Clara Tauson lepsza od Świątek w Montrealu. Polka nie zagra w ćwierćfinale turnieju

2025-08-04, 09:51
GKM triumfuje w Rybniku i zgarnia punkt bonusowy. Awans do play-off coraz bliżej

GKM triumfuje w Rybniku i zgarnia punkt bonusowy. Awans do play-off coraz bliżej

2025-08-03, 23:19
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę