Mistrzostwa Europy siatkarzy – Jakub Jarosz: będziemy mistrzami

2021-09-15, 13:28  Polska Agencja Prasowa
Radość polskich siatkarzy po wygranym meczu ćwierćfinałowym mistrzostw Europy z Rosją. Fot. PAP/Adam Warżawa

Radość polskich siatkarzy po wygranym meczu ćwierćfinałowym mistrzostw Europy z Rosją. Fot. PAP/Adam Warżawa

„Nie próbuję dodawać presji, ale patrząc na to, jak gra nasza reprezentacja w porównaniu z innymi drużynami, uważam, że wygramy mistrzostwa Europy” – powiedział siatkarski mistrz Starego Kontynentu z 2009 i były zawodnik bydgoskiego klubu Jakub Jarosz. Polacy w weekend zagrają o medale w Katowicach.

- Moim zdaniem tylko Serbowie, rozgrywając dobry mecz, mogliby się polskiej drużynie postawić. Wierzę, że wygramy ten turniej. Wszyscy unikają deklaracji, bo próbują przejść zawody w ciszy. Chyba jednak mamy świadomość, że jesteśmy faworytem – ocenił atakujący, który grał w Bydgoszczy w latach 2014-2016.

Jego zdaniem uczestniczącym w mistrzostwach ekipom pomaga obecność publiczności w halach.

- Widać to po reakcjach, po radości z wygranych akcji. Myślę, że to jest spowodowane również tęsknotą za emocjami związanymi z obecnością kibiców. To jest niesamowite, kiedy gra się przy pełnej hali, własnej publiczności. To duży plus dla naszego zespołu, ale myślę, że wszyscy się cieszą z możliwości gry znów w normalnej otoczce – stwierdził.

Z mistrzostwami pożegnali się już tegoroczni złoci medaliści igrzysk olimpijskich Francuzi, którzy w 1/8 finału przegrali z Czechami 0:3.

- Myślę, że oni „głód” na ten sezon zaspokoili z nadwyżką. Cieszyli się z olimpijskiego złota i może nie było im łatwo w pełni się znów zmobilizować z powrotem na ME. Głowa w sporcie jest niezwykle ważna, wydaje mi się, że nie mieli tej maksymalnej motywacji – ocenił.

Podkreślił, że inaczej jest w przypadku Polaków.

- My, po wyniku rozczarowującym dla zespołu podczas igrzysk, chcemy się zrehabilitować, potwierdzić, że jesteśmy w gronie najlepszych drużyn w Europie i na świecie. Widać, że u nas mobilizacja jest większa – powiedział.

Zauważył, że podczas ME 12 lat temu kadrowicze długo nie rozmawiali o tytule.

- Wspinaliśmy się wtedy po drabinie do celu. Faktycznie – jak to się często mówi – uważaliśmy, że najważniejszy jest najbliższy mecz, a potem się zobaczy, Kiedy awansowaliśmy do czołowej czwórki marzył się nam finał, kiedy się w nim znaleźliśmy, to wtedy można było sobie powiedzieć, że gramy o złoto – wspominał.

Nie ukrywał, że w kadrze podczas długich zgrupowań i turniejów bardzo ważna jest odpowiednia atmosfera.

- Chodzi o to, by wszyscy mieli jeden cel, czuli się potrzebni i równie ważni. Vital Heynen dba też o to, żeby rozłąka z najbliższymi nie była zawodników zbyt dolegliwa, pozwala żonom, dzieciom być blisko, co nie zawsze praktykowali poprzednicy. To niezwykle istotne, szczególnie przy tak długim sezonie kadrowym, jak ten obecny, by stworzyć w grupie namiastkę rodziny. Nie jestem tam w środku, ale wydaje mi się, że to się udało – podsumował Jarosz.

Prowadzeni w 2009 roku przez argentyńskiego selekcjonera Daniela Castellaniego Polacy wygrali w Turcji wszystkie osiem spotkań, w finale pokonali Francję 3:1.

W sobotnim półfinale reprezentacja Polski zagra w katowickim Spodku ze Słowenią lub Czechami.

Sport

Dziś o swoim czasie pandemii opowiada znany w regionie trener koszykówki - Jarosław Zawadka

Dziś o swoim czasie pandemii opowiada znany w regionie trener koszykówki - Jarosław Zawadka

2020-06-24, 08:52
Wysoka wygrana grudziądzkich żużlowców z beniaminkiem

Wysoka wygrana grudziądzkich żużlowców z beniaminkiem

2020-06-24, 04:54
Dziś powtórka żużlowego meczu w Grudziądzu, zapraszamy na transmisję

Dziś powtórka żużlowego meczu w Grudziądzu, zapraszamy na transmisję!

2020-06-23, 14:10
Adam Małysz zakażony koronawirusem

Adam Małysz zakażony koronawirusem

2020-06-22, 16:04
Była bydgoska miss fitness odnajduje się w kuchni azjatyckiej, a córka porywa ją w rytmy latino

Była bydgoska miss fitness odnajduje się w kuchni azjatyckiej, a córka porywa ją w rytmy latino

2020-06-22, 13:36
Porażka na własnym boisku piłkarzy Elany

Porażka na własnym boisku piłkarzy Elany

2020-06-21, 18:56
Zwycięstwo piłkarzy Olimpii Grudziądz w Niepołomicach

Zwycięstwo piłkarzy Olimpii Grudziądz w Niepołomicach

2020-06-20, 17:12
Finał Pucharu Polski nie dla bydgoskich piłkarek

Finał Pucharu Polski nie dla bydgoskich piłkarek

2020-06-20, 13:49
Koszykarz Anwilu, który lubi gotować i mógł zostać tenisistą stołowym - Krzysztof Sulima

Koszykarz Anwilu, który lubi gotować i mógł zostać tenisistą stołowym - Krzysztof Sulima

2020-06-19, 13:13
Mecz grudziądzkich żużlowców z ROW-em Rybnik przełożony na wtorek

Mecz grudziądzkich żużlowców z ROW-em Rybnik przełożony na wtorek

2020-06-18, 16:40
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę