Prezes Pałacu Bydgoszcz: Polki stać na powtórzenie wyniku sprzed 10 lat

2019-08-23, 15:00  Polska Agencja Prasowa/Marcin Pawlicki
Polskie siatkarki w Łodzi podczas treningu przed 1. meczem ze Słowenią na ME 2019. Fot. PAP/Roman Zawistowski

Polskie siatkarki w Łodzi podczas treningu przed 1. meczem ze Słowenią na ME 2019. Fot. PAP/Roman Zawistowski

Były selekcjoner reprezentacji siatkarek Piotr Makowski, a obecnie prezes Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz, uważa że Polki stać na powtórzenie sukcesu sprzed 10 lat, kiedy to wywalczyły brązowy medal mistrzostw Europy. "W tym roku pokazaliśmy już, że potrafimy grać z najlepszymi na świecie" - powiedział PAP.

W piątek meczem ze Słowenią (początek, godz. 20.30) biało-czerwone w łódzkiej Atlas Arenie rozpoczną rywalizację w mistrzostwach Starego Kontynentu. Łódź okazała się szczęśliwa dla polskich siatkarek 10 lat temu, bowiem reprezentacja prowadzona przez Jerzego Matlaka i Makowskiego stanęła na najniższym stopniu podium. Makowski w trakcie turnieju zastąpił Matlaka, który musiał zająć się ciężko chorą żoną, a cztery lata później samodzielnie objął kadrę. Jego zdaniem medal jest w zasięgu obecnej drużyny.

"Myślę, że dziewczyny stać na powtórzenie wyniku sprzed 10 lat. W ostatnich dwóch edycjach Ligi Narodów, a także w niedawnych kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich nasz zespół pokazał, że może walczyć jak równy z równy z najlepszymi reprezentacjami. Nie patrząc na rankingi, które są bardzo mylące, polską drużynę umieściłbym obecnie w pierwszej dziesiątce na świecie. Mamy duże szanse na medal, wystąpimy przede wszystkim przed własną publicznością, a przy sprzyjających okolicznościach w Łodzi zagramy jeszcze dwa dodatkowe mecze" - powiedział Makowski.

Według niego większa presja, jaka zwykle towarzyszy gospodarzowi turnieju nie powinna negatywnie wpłynąć na postawę zawodniczek.

"Dziewczyny grały już przy tak dużej publiczności. Może we Wrocławiu czy Opolu to nie były jakieś wielkie hale, ale rok temu w Bydgoszczy mecze Ligi Narodów oglądało po cztery tysiące osób. Myślę, że w Łodzi będzie ich znacznie więcej, a jak Polki będą wygrywały, to Atlas Arena może zapełni się nawet 12 tysiącami kibiców. Dlatego własna publiczność może tylko nam pomóc" - ocenił.

Makowski uważa, że atutem drużyny Jacka Nawrockiego powinno być dobre przygotowanie fizyczne. Siatkarki poradziły sobie z trudami niezwykle wymagającego turnieju, jakim jest Liga Narodów.

"Jestem przekonany, że dziewczyny są dobrze przygotowane do mistrzostw. Ligę Narodów przetrwały w dobrej kondycji fizycznej, prezentując w większości spotkań wysoką formę. I myślę, że to może być akurat naszym atutem, bowiem wiele innych reprezentacji Ligę Narodów potraktowało trochę inaczej, grając w niepełnym czy nie najsilniejszym składzie. Trenerzy tamtych zespołów dokonywali rotacji, a u nas nie było ich za wiele. Musimy pamiętać, że teraz mistrzostwa Europy są turniejem znacznie dłuższym w czasie. Żeby zdobyć medal, trzeba rozegrać dziewięć spotkań, dwa lata temu wystarczyło sześć meczów" - zaznaczył.

Makowski, który obecnie jest prezesem Pałacu Bydgoszcz przyznał, że mocną stroną polskiej reprezentacji jest gra w ataku, a przy skutecznej zagrywce, zespół też dobrze radzi sobie w bloku i obronie.

"Nad wszystkimi elementami trzeba zawsze popracować, ale jeśli miałbym szukać konkretnej rzeczy, to pewno przyjęcie zagrywki wymagałoby jeszcze poprawy. Z meczu na mecz ta nasza gra wygląda coraz lepiej. We Wrocławiu tylko brak doświadczenia zadecydował o tym, że nie doprowadziliśmy do tie-breaka w meczu z Serbią (Polki przegrały 1:3, choć wygrywały w czwartej partii 18:12). Z drugiej strony po takim spotkaniu właśnie jesteśmy bogatsi o te doświadczenia" - stwierdził.

Przestrzega on przed lekceważeniem pierwszego rywala - Słowenii, która dopiero drugi raz wystąpi w mistrzostwach Europy.

"Trener Alessandro Chiappini, który prowadzi Słowenki od trzech lat, na pewno dobrze przygotuje swoje zawodniczki na mecz z Polską. I nasze dziewczyny oraz trener Nawrocki zdają sobie z tego sprawę. Słowenki od kilku lat notują coraz lepsze wyniki, szczególnie w młodzieżowych rozgrywkach, ale i seniorki powoli pukają do czołówki" - podsumował Makowski.

siatkówka

Sport

Wimbledon: Świątek po raz pierwszy w finale Ma szansę na szósty tytuł wielkoszlemowy

Wimbledon: Świątek po raz pierwszy w finale! Ma szansę na szósty tytuł wielkoszlemowy

2025-07-10, 19:28
Spadek piłkarskiej reprezentacji Polski w rankingu FIFA. Argentyna wciąż liderem

Spadek piłkarskiej reprezentacji Polski w rankingu FIFA. Argentyna wciąż liderem

2025-07-10, 11:08
Trwa Seni Cup w Toruniu - Międzynarodowy Turniej Piłki Nożnej Osób Niepełnosprawnych

Trwa Seni Cup w Toruniu - Międzynarodowy Turniej Piłki Nożnej Osób Niepełnosprawnych

2025-07-10, 06:50
Polonia Bydgoszcz po raz piąty stawia na młodzież podczas wakacji. Bezpłatne treningi dla najmłodszych

Polonia Bydgoszcz po raz piąty stawia na młodzież podczas wakacji. Bezpłatne treningi dla najmłodszych

2025-07-09, 20:00
Wimbledon: Historyczny awans Igi Świątek do półfinału. Polka nie dała szans Samsonowej

Wimbledon: Historyczny awans Igi Świątek do półfinału. Polka nie dała szans Samsonowej

2025-07-09, 16:38
Liga Narodów: Polki z kolejnym triumfem. Korea Południowa pokonana w czterech setach

Liga Narodów: Polki z kolejnym triumfem. Korea Południowa pokonana w czterech setach

2025-07-09, 11:01
Polskie piłkarki bez szans na awans. Porażka ze Szwecją w drugim meczu fazy grupowej EURO

Polskie piłkarki bez szans na awans. Porażka ze Szwecją w drugim meczu fazy grupowej EURO

2025-07-08, 23:18
Zbigniew Leszczyński (Gwiazda Bydgoszcz): Nie dało się dłużej funkcjonować z taką niepewnością

Zbigniew Leszczyński (Gwiazda Bydgoszcz): Nie dało się dłużej funkcjonować z taką niepewnością

2025-07-08, 14:30
Wimbledon: Iga Świątek pokonała Clarę Tauson i awansowała do ćwierćfinału

Wimbledon: Iga Świątek pokonała Clarę Tauson i awansowała do ćwierćfinału

2025-07-07, 21:20
Wojciech Szczęsny przedłużył kontrakt z FC Barceloną do 2027 roku

Wojciech Szczęsny przedłużył kontrakt z FC Barceloną do 2027 roku

2025-07-07, 20:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę