ME na żużlu – wygrana Leona Madsena, Kacper Woryna trzeci w Toruniu

2019-07-27, 22:02  Polska Agencja Prasowa/Krzysztof Frydrych
Czołowa trójka zawodów w Toruniu, 2. rundy mistrzostw Europy. Od lewej Grigorij Łaguta, Leon Madsen i Kacper Woryna. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Czołowa trójka zawodów w Toruniu, 2. rundy mistrzostw Europy. Od lewej Grigorij Łaguta, Leon Madsen i Kacper Woryna. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Duńczyk Leon Madsen wygrał w Toruniu drugą z czterech rund mistrzostw Europy na żużlu (SEC). Drugie miejsce zajął Rosjanin Grigorij Łaguta, a trzeci był Kacper Woryna. W klasyfikacji nadal prowadzi popularny „Grisza”, ale Duńczyk ma do niego tylko jeden punkt straty.

Zawody dobrze rozpoczęły się dla biało-czerwonych, a najlepiej na Motoarenie radzili sobie Jarosław Hampel i Adrian Miedziński, wychowanek toruńskiego klubu, który otrzymał na te zawody dziką kartę. Po dwóch seriach startów Hampel wraz z Duńczykiem Leonem Madsenem byli niepokonani. Od pechowego upadku rozpoczął lider po pierwszych zawodach Łaguta, ale w kolejnych startach znów wygrywał. Mimo defektu w drugim swoim występie świetnie jechał także Duńczyk Nicki Pedersen.

Fatalnie wyglądający upadek kibice zebrani na trybunach Motoareny obejrzeli w dziesiątej odsłonie. Wchodzącemu tuż przy krawężniku Madsenowi wyprostowało motocykl, w wyniku czego Duńczyk uderzył w jadącego obok niego rodaka Andersa Thomsena. Thomsen upadł na tor, a na jego plecy najechał jeszcze poruszający się po szerokiej Robert Lambert. Sprawca upadku praktycznie nie ucierpiał w zderzeniu, o własnych siłach tor opuścił także Lambert. Thomsena do parkingu zabrała karetka, a po kilku chwilach wyjechała do szpitala.

Nie był to jednak koniec pechowej serii startów. Chwilę później, w powtórce biegu, z nawierzchnią toru zapoznał się na wyjściu z pierwszego łuku David Bellego. Upadek był na tyle nieszczęśliwy, że wstępne diagnozy mówią o złamanym obojczyku Francuza.

Przed ostatnią serią startów aż 11 zawodników miało jeszcze matematyczne szanse na dalszą rywalizację. Bliźniacza sytuacja do tej z biegu 10 miała miejsce w 19. Dokładnie w tym samym miejscu co wcześniej Madsenowi wyprostowało motocykl Adrianowi Miedzińskiemu, który „skosił” Pawła Przedpełskiego. Upadek na szczęście nie wyglądał aż tak groźnie jak ten wcześniejszy, a obaj zawodnicy tor opuścili o własnych siłach.

Najlepsi w fazie zasadniczej, awansując bezpośrednio do finału okazali się Duńczycy Madsen i Pedersen, zdobywając odpowiednio 12 i 11 punktów. Bieg ostatniej szansy, o dwa pozostałe miejsca rozstrzygnęli między sobą trzej Polacy i Rosjanin. Wśród biało-czerwonych zabrakło wicelidera klasyfikacji Smektały, który z siedmioma punktami zajął w Toruniu dziesiątą pozycję. Tak zwany „Race off” wygrał Łaguta przed Woryną, a goniący tego drugiego Hampel i Miedziński odpadali z dalszej rywalizacji.

Przed decydującym startem Madsen wybrał tor pierwszy, z którego wygrano tego dnia aż dziesięć wyścigów i prowadził od startu do mety. Drugi przyjechał Łaguta, który walczył o to miejsce z ambitnym Woryną.

Na tegoroczny cykl indywidualnych mistrzostw Europy składają się cztery zawody - pozostałe odbędą się w duńskim Vojens (10 sierpnia) i na Stadionie Śląskim w Chorzowie (28 września).

Wyniki drugiej rundy ME na żużlu:
1. Leon Madsen (Dania) - 15 + 1. miejsce w finale
2. Grigorij Łaguta (Rosja) - 12 + 2. miejsce w finale
3. Kacper Woryna (Polska) - 10 + 3. miejsce w finale
4. Nicki Pedersen (Dania) - 11 + 4. miejsce w finale
5. Adrian Miedziński (Polska) - 9
6. Jarosław Hampel (Polska) - 8
7. Mikkel Michelsen (Dania) - 8
8. Robert Lambert (W. Brytania) - 8
9. Paweł Przedpełski (Polska) - 8
10. Bartosz Smektała (Polska) - 7

11. Michael Jepsen Jensen (Dania) - 6
12. Kai Huckenbeck (Niemcy) - 5
13. Jakub Miśkowiak (Polska) - 5
14. David Bellego (Francja) - 4
15. Vaclav Milik (Czechy) - 4
16. Anders Thomsen (Dania) - 3
17. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 2
18. Igor Kopeć-Sobczyński (Polska) - 0

Klasyfikacja po dwóch rundach ME na żużlu:
1. Grigorij Łaguta (Rosja) - 27
2. Leon Madsen (Dania) - 26
3. Bartosz Smektała (Polska) - 19
4. Nicki Pedersen (Dania) - 19
5. Kacper Woryna (Polska) - 18
6. Michael Jepsen Jensen (Dania) - 16
7. Jarosław Hampel (Polska) - 15
8. Mikkel Michelsen (Dania) - 15
...
14. Paweł Przedpełski (Polska) - 11
15. Adrian Miedziński (Polska) - 9
17. Jakub Miśkowiak (Polska) - 5
19. Igor Kopeć-Sobczyński (Polska) - 0

Po zawodach mistrzostw Europy na żużlu w Toruniu powiedzieli:

Kacper Woryna (Polska – trzecie miejsce): „Miałem trochę pecha w losowaniu, ponieważ każdy mój start był po polaniu toru, co mi nie sprzyjało. Nie były to rewelacyjne zawody w moim wykonaniu, ale to trzecie miejsce jest pewną osłodą. Jeżeli popatrzymy na moje punkty, to szału nie ma, na trasie z własnej głupoty straciłem ich kilka, więc jest nad czym myśleć i pracować. Następnym razem postaram się bardziej skupić”.

Grigorij Łaguta (Rosja – drugie miejsce): „To były ciężkie zawody, trudno było walczyć o każdy punkt. Tor był zupełnie inny na treningu, a potem spadł deszcz i wszystko pozmieniał. Mogę powiedzieć tylko, że jestem zadowolony, że nadal jestem liderem w klasyfikacji po dwóch turniejach, ale z dzisiejszego drugiego miejsca nie jestem do końca zadowolony. Zabrakło mi szczęścia. Myślę, że fakt, iż nie było ze mną tu w Toruniu syna, który był w Guestrow, spowodował, że dziś nie mam pierwszego miejsca”.

Leon Madsen (Dania - zwycięzca): „Jestem zadowolony ze zwycięstwa w Toruniu, ale jednocześnie zmartwiony tym, co stało się z moim udziałem z Andersem Thomsenem w biegu 10. Miałem motocykl pod kontrolą, gdy wpadłem w bardzo luźną nawierzchnię, co wytrąciło mnie z równowagi i wpadłem na Andersa. Mam nadzieję, że z nim będzie wszystko w porządku, takie przynajmniej docierają do mnie pierwsze informacje. Co do finału dzisiejszych zawodów, dobrze jest być znów na czele, wygrywać takie turnieje. Najważniejsze, że starty, ale i prędkość moich motocykli są na odpowiednim poziomie, choć dziś tor był trudny przez deszcz, który padał po treningu. Dopiero teraz wpadła mi myśl, że po raz pierwszy na zawodach jest moja córka, więc myślę, że to właśnie dlatego dziś wygrałem, tak jak w pierwszym turnieju Grigorij, z którym był syn. Aż strach pomyśleć, jak na kolejne zawody przyjedzie jego syn i moja córka. Powoli gonię Grigorija, mamy przed sobą jeszcze dwie rundy, ale póki co to on nosi złoty plastron”.

Toruń
żużel

Sport

Sokół postraszył u siebie Chemika, ale punktów nie zdobył. Zabrakło zimnej krwi

Sokół postraszył u siebie Chemika, ale punktów nie zdobył. Zabrakło zimnej krwi

2026-01-06, 19:31
74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

2026-01-06, 19:00
Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

2026-01-05, 23:15
Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

2026-01-05, 16:41
BKS ponownie lepszy od Sparty Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

BKS ponownie lepszy od Sparty! Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

2026-01-04, 22:56
Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

2026-01-04, 20:12
74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

2026-01-04, 16:23
Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

2026-01-03, 23:09
Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

2026-01-03, 22:30
Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku! Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

2026-01-03, 21:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę