Wimbledon 2019 - Magda Linette w trzeciej rundzie!

2019-07-05, 07:18  Polska Agencja Prasowa/Agnieszka Niedziałek
Na zdjęciu Magda Linette podczas meczu 2. rundy Wimbledonu 2019. Fot. PAP/ EPA/ANDY RAIN

Na zdjęciu Magda Linette podczas meczu 2. rundy Wimbledonu 2019. Fot. PAP/ EPA/ANDY RAIN

Magda Linette pokonała rozstawioną z "25" Amerykankę Amandę Anisimovą 6:4, 7:5 i awansowała do 3. rundy Wimbledonu, wyrównując swój najlepszy wynik w Wielkim Szlemie. Kolejną rywalką polskiej tenisistki będzie Czeszka Petra Kvitova (6.).

Linette nigdy wcześniej nie grała oficjalnego pojedynku z Anisimovą, ale razem trenowały. Polka opowiadała po awansie do drugiej rundy, że Amerykanka rosyjskiego pochodzenia nie dysponuje może bardzo silnym uderzeniem, ale posyła piłkę bardzo daleko, co utrudnia zadanie rywalkom. Omawiając zaś swoją grę zaznaczyła, że w porównaniu z ubiegłorocznym występem w Londynie bardzo poprawiła serwis. Oba stwierdzenia znalazły potwierdzenie na korcie w czwartek.

27-letnia poznanianka od początku przystąpiła do pojedynku skoncentrowana i ofensywnie nastawiona. W trzecim gemie miała pierwszą okazję na przełamanie i ją wykorzystała. W piątym i siódmym łącznie trzy razy była o punkt od kolejnego, ale tym razem nie udało się jej postawić kropki nad "i". Po stronie Anisimovej były coraz większe nerwy i kolejne błędy. W pierwszej odsłonie zanotowała ich łącznie 16. Przy prowadzeniu 5:3 Polka nie wykorzystała pierwszej piłki setowej, a w 10. gemie miała dwie kolejne i druga z nich okazała się ostatnią akcją w tej odsłonie.

W drugiej Linette nie zwalniała tempa. Początkowo obie tenisistki pilnowały swojego podania, choć obie też miały okazje na przełamanie. Jako pierwsza - przy stanie 2:2 - podanie ponownie straciła zawodniczka z USA. Tenisistki stoczyły długą walkę w ósmym gemie. Polka obroniła pięć "break pointów". Ryzykującej mocnym serwisem Polce przytrafiły się wówczas dwa podwójne błędy, ale okazało się, że nie przyniosły one wówczas groźniejszych konsekwencji. Anisimova w imponującym stylu odrobiła straty - najpierw nie oddała rywalce punktu przy własnym podaniu, a za chwilę zanotowała niemal równie pewnie "breaka" (w 10. gemie straciła jeden punkt).

Poznanianka nie dała się zdominować i odpowiedziała przełamaniem powrotnym. Kibice w końcówce obejrzeli wiele długich i efektownych wymian. W 12. gemie Linette popisała się też sokolim wzrokiem - po jej challenge'u sędzia musiał zmienić decyzję na jej korzyść. Wybroniła się jeszcze raz przed przełamaniem, a po chwili - ku radości głośno dopingującej ją grupy rodaków - wykorzystała pierwszą piłkę meczową.

Zajmująca 75. miejsce w rankingu WTA Polka dotychczas nie miała szczęścia do tego prestiżowego londyńskiego turnieju. W latach 2012-14 nie potrafiła się przebić przez eliminacje, a od 2015 roku stale zatrzymywała się na pierwszej rundzie w głównej drabince. Była to też jedyna impreza wielkoszlemowa, w której do tej edycji nie wygrała żadnego spotkania. Złą passę przełamała dopiero we wtorek, pokonując 144. na światowej liście Annę Kalinską 6:0, 7:6 (11-9). Po efektownym zwycięstwie w pierwszej partii w drugiej Polka miała trochę kłopotów z rosyjską kwalifikantką, ale ostatecznie wygrała w dwóch setach.

Anisimova to jedna z największych rewelacji tego sezonu. Niespełna 18-letnia zawodniczka na początku roku była 96. rakietą świata, ale udane występy w Australian Open i French Open oraz wygrana w turnieju WTA w Bogocie sprawiły, że w efektownym stylu awansowała do Top30. W Melbourne dotarła do 1/8 finału, a w Paryżu odpadła dopiero w półfinale. Urodzona w New Jersey nastolatka, której rodzice są Rosjanami, debiutowała teraz w zasadniczej części Wimbledonu.

29-letnia Kvitova ma w dorobku dwa tytuły wielkoszlemowe i oba wywalczyła właśnie w Londynie. Triumfowała na trawiastych kortach All England Clubu w 2011 i 2014 roku. Na przebieg kariery tej zawodniczki w ostatnich latach duży wpływ miała napaść, której ofiarą padła w swoim domu w Czechach w grudniu 2016 roku. Włamywacz zranił ją nożem, uszkadzając ścięgna i nerwy w lewej dłoni, w której tenisistka trzyma rakietę. Do rywalizacji wróciła pod koniec maja 2017 roku i mozolnie odbudowywała karierę. W styczniu tego roku błysnęła, docierając do finału Australian Open. Z French Open wycofała się z powodu kontuzji lewego ramienia.

Linette zmierzyła się z nią dotychczas raz. Trzy lata temu w pierwszej rundzie turnieju WTA w Montrealu na kortach twardych ugrała łącznie tylko trzy gemy. Jeśli wygra, odniesie największy sukces w Wielki Szlemie. Do tej pory dwukrotnie wystąpiła w trzeciej rundzie - we French Open 2017 i Australian Open 2018, ale te spotkania przegrała.

W piątek mecz trzeciej rundy rozegra Hubert Hurkacz, który zmierzy się z broniącym tytułu liderem rankingu ATP Serbem Novakiem Djokovicem. Mecze otwarcia przegrali Iga Świątek i Kamil Majchrzak.

tenis ziemny

Sport

Zmarzlik czwarty w Grand Prix w Manchesterze. Polak wykluczony z decydującej walki o zwycięstwo

Zmarzlik czwarty w Grand Prix w Manchesterze. Polak wykluczony z decydującej walki o zwycięstwo

2026-06-05, 23:50
Klaudia Zwolińska z podium Pucharu Świata. Polka druga w swojej koronnej konkurencji

Klaudia Zwolińska z podium Pucharu Świata. Polka druga w swojej koronnej konkurencji

2026-06-05, 21:04
Liga Narodów 2026: Polki się nie zatrzymują. Kolejne zwycięstwo, już drugie po tie-breaku

Liga Narodów 2026: Polki się nie zatrzymują. Kolejne zwycięstwo, już drugie po tie-breaku

2026-06-05, 20:09
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2026-06-05, 10:00
Bardzo dobry start Kazimierskiej w Diamentowej Lidze. Włocławianka druga na 1500 metrów

Bardzo dobry start Kazimierskiej w Diamentowej Lidze. Włocławianka druga na 1500 metrów

2026-06-05, 08:41
MŚ w koszykówce 3x3: Polacy podzielili los koleżanek. Już pierwszy mecz dnia zabrał marzenia o wyjściu z grupy

MŚ w koszykówce 3x3: Polacy podzielili los koleżanek. Już pierwszy mecz dnia zabrał marzenia o wyjściu z grupy

2026-06-04, 23:25
Trener został na pokładzie Srdjan Subotić dalej będzie prowadził Twarde Pierniki Toruń

Trener został na pokładzie! Srdjan Subotić dalej będzie prowadził Twarde Pierniki Toruń

2026-06-04, 21:29
French Open 2026: Maja Chwalińska w finale Świetny mecz i wielkie zwycięstwo Polki

French Open 2026: Maja Chwalińska w finale! Świetny mecz i wielkie zwycięstwo Polki!

2026-06-04, 19:31
Liga Narodów 2026: Znamy skład męskiej reprezentacji na pierwszy turniej. Są niespodzianki

Liga Narodów 2026: Znamy skład męskiej reprezentacji na pierwszy turniej. Są niespodzianki

2026-06-04, 13:59
Liga Narodów 2026: Polki z drugim zwycięstwem. Czeszki pokonane bez straty seta

Liga Narodów 2026: Polki z drugim zwycięstwem. Czeszki pokonane bez straty seta

2026-06-04, 13:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę