Piłkarska Liga Europy - nie tylko angielski, ale i londyński finał

2019-05-10, 07:50  Polska Agencja Prasowa/Wojciech Kruk-Pielesiak
Piłkarze Arsenalu Londyn (na zdjęciu) cieszą się z awansu do finału Ligi Europy 2019. Fot. PAP/EPA/Kai Foersterling

Piłkarze Arsenalu Londyn (na zdjęciu) cieszą się z awansu do finału Ligi Europy 2019. Fot. PAP/EPA/Kai Foersterling

W finale Ligi Europy, tak jak w decydującym meczu bardziej prestiżowej Ligi Mistrzów, zagrają dwa angielskie kluby. W czwartek awans wywalczyły londyńskie ekipy - Chelsea oraz Arsenal, które okazały się lepsze od Eintrachtu Frankfurt i Valencii.

W finale Ligi Mistrzów 1 czerwca w Madrycie Liverpool zmierzy się z Tottenhamem Hotspur. Cztery drużyny z jednego kraju do finałów pucharowych rozgrywek w jednym sezonie dotarły po raz pierwszy w historii.

W obu czwartkowych meczach kibice na nudę nie mogli narzekać, choć ich przebieg bardzo się różnił.

W Walencji gospodarze stali przed bardzo trudnym zadaniem odrobienia strat po porażce 1:3 w pierwszym spotkaniu. "Nietoperze" objęły prowadzenie już w 11. minucie po golu Francuza Kevina Gameiro, ale cieszyły się z niego tylko sześć minut, bo wyrównał Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang.

Pięć minut po przerwie nadzieje Valencii na osiągnięcie korzystnego rezultatu praktycznie rozwiał Francuz Alexandre Lacazette. I choć po niespełna godzinie gry na 2:2 ponownie trafił Gameiro, to kolejne minuty należały do "Kanonierów", a głównie Aubameyanga, który skompletował hat-tricka.

Trenerem Arsenalu od tego sezonu jest Unai Emery. Hiszpański szkoleniowiec Ligę Europy wygrał trzy razy z rzędu w latach 2014-16, kiedy prowadził Sevillę.

W Londynie natomiast padły tylko dwa gole, ale za to do wyłonienia finalisty potrzebne były rzuty karne. Tak jak tydzień wcześniej we Frankfurcie mecz zakończył się bowiem remisem 1:1.

Po pierwszej połowie i golu Rubena Loftusa-Cheeka prowadziła Chelsea. W 49. minucie wyrównał jednak Serb Luka Jovic. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia.

W serii "jedenastek" pierwszy pomylił się Cesar Azpilicueta. Hiszpański kapitan "The Blues" podszedł do piłki jako drugi w swoim zespole, a jego strzał obronił Kevin Trapp. Później piłkarze Chelsea byli już bezbłędni. Pewnie swoje próby wykonali Włoch Jorginho oraz Brazylijczyk David Luiz, a w dodatku intencje gości zaczął wyczuwać Kepa Arrizabalaga, który zatrzymał uderzenia Austriaka Martina Hintereggera i Portugalczyka Goncalo Paciencii. Awans londyńczyków przypieczętował gwiazdor klubu Belg Eden Hazard, który prawdopodobnie latem odejdzie do Realu Madryt.

Finał LE w Baku zaplanowano na 29 maja. Końcowy triumf w LE oznacza nie tylko cenne trofeum, ale również prawo gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Dla Chelsea ten fakt nie ma znaczenia, bo na pewno zajmie miejsce w czołowej czwórce Premier League, co ma taki sam skutek. Arsenal natomiast na krajowym podwórku jest piąty, a szanse na wyższą pozycję ma tylko czysto matematyczne.

piłka nożna

Sport

Patryk Dudek pojedzie w Grand Prix. Żużlowiec otrzymał dziką kartę

Patryk Dudek pojedzie w Grand Prix. Żużlowiec otrzymał dziką kartę

2022-10-04, 17:35
Dzieci grały o Puchar Niepodległości. Gol Brodnica wygrał zmagania

Dzieci grały o Puchar Niepodległości. Gol Brodnica wygrał zmagania

2022-10-04, 14:51
Iga Świątek nie wystąpi w kadrze Polski podczas finałów BJKC

Iga Świątek nie wystąpi w kadrze Polski podczas finałów BJKC

2022-10-03, 16:30
Hubert Hurkacz w drugiej rundzie turnieju ATP w Astanie

Hubert Hurkacz w drugiej rundzie turnieju ATP w Astanie

2022-10-03, 14:12
Świetny występ reprezentantów Zawiszy Bydgoszcz podczas MP w strzelectwie

Świetny występ reprezentantów Zawiszy Bydgoszcz podczas MP w strzelectwie

2022-10-03, 12:00
Za nami pierwsze Halowe Ogólnopolskie Mistrzostwa Bydgoszczy we wrotkarstwie

Za nami pierwsze Halowe Ogólnopolskie Mistrzostwa Bydgoszczy we wrotkarstwie

2022-10-03, 07:30
Szalona pogoń Energi zakończona niepowodzeniem. GKS wygrał po karnych

Szalona pogoń Energi zakończona niepowodzeniem. GKS wygrał po karnych

2022-10-02, 19:47
Twarde Pierniki zdecydowanie słabsze od Arki Gdynia

Twarde Pierniki zdecydowanie słabsze od Arki Gdynia

2022-10-02, 17:55
Porażka lidera Bardzo ciasno w czołówce IV Ligi [WYNIKI 9. KOLEJKI]

Porażka lidera! Bardzo ciasno w czołówce IV Ligi [WYNIKI 9. KOLEJKI]

2022-10-02, 16:53
Pomorzanin wygrał po karnych, LKS znów nieznacznie przegrał

Pomorzanin wygrał po „karnych”, LKS znów nieznacznie przegrał

2022-10-02, 08:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę