Mityng rekordów, czyli Copernicus Cup 2018 w Arenie Toruń [zdjęcia]

2018-02-16, 00:52  Redakcja
Sportowo i organizacyjnie 4. Copernicus Cup – mityng IAAF World Indoor Tour – świetnie wypadł jako ambasador kandydatury Torunia do organizacji Halowych Mistrzostw Europy 2021.

Sportowo i organizacyjnie 4. Copernicus Cup – mityng IAAF World Indoor Tour – świetnie wypadł jako ambasador kandydatury Torunia do organizacji Halowych Mistrzostw Europy 2021.

To był wieczór rekordów. 5-tysięczna widownia w Arenie Toruń była świadkiem historycznych osiągnięć Justyny Święty-Ersetic i Konrada Bukowieckiego, którzy ustanowili znakomite rekordy Polski. Sportowo i organizacyjnie 4. Copernicus Cup – mityng IAAF World Indoor Tour – świetnie wypadł jako ambasador kandydatury Torunia do organizacji Halowych Mistrzostw Europy 2021.

Copernicus Cup of Records – tak śmiało można określić wieczorne lekkoatletyczne show w Arenie Toruń. W pierwszym akcie tego wyjątkowego spektaklu wystąpił Konrad Bukowiecki. Zawodnik AZS-u UWM Olsztyn popisał się świetną próbą w drugiej kolejce. Mocne pchnięcie i kula wylądowała dokładnie na linii wyznaczającej 22 metry. Po chwili Bukowiecki wybuchnął radością, bo sędziowie zmierzyli próbę zawodnika i okazało się, że poprawił on o 3 centymetry własny absolutny rekord kraju! 22 metry to także halowy rekord Europy do lat 23.

- Ten wynik będzie świetnie wyglądał przy moim nazwisku – mówił uszczęśliwiony Bukowiecki.

Ambicję poprawienia krajowego rekordu miała także Justyna Święty-Ersetic. Już podczas środowej konferencji zapowiadała, że wspólnie z trenerem właśnie taki cel obrali na toruński mityng. Polka nie zawiodła. Biegła mocno za Léą Sprunger, która finiszowała z czasem 51.28. Do końca nie odpuszczała także podopieczna Aleksandra Matusińskiego. Nasza reprezentantka na mecie cieszyła się z rekordu Polski – 51.78. Święty-Ersetic o 0.22 sekundy poprawiła wynik Grażyny Prokopek z halowych mistrzostw Europy w Birminhgam z 2007 roku.

- Wiedziałam, że jak zacznę mocno to wytrwam do końca. Za każdym razem kiedy przyjeżdżam do Torunia biję rekordy. Uważam ze to jedna z najlepszych hal na świecie i mam nadzieję, że w kolejnych latach będzie się tutaj organizować jeszcze więcej mityngów – mówiła uśmiechnięta Justyna Święty-Ersetic, którą z pewnością ucieszył też wynik jej przyjaciółki Małgorzaty Hołub-Kowalik, która wypełniła w Toruniu minimum na halowe mistrzostwa globu.

Najwyżej na świecie w tym roku skakał Piotr Lisek. Tyczkarz OSOT-u Szczecin zdominował konkurs w Arenie Toruń. W drugich próbach pokonał 5.70 oraz 5.91 i dzięki temu wysunął się na czoło światowych tabel. Później podopieczny Marcina Szczepańskiego, przy energicznym aplauzie wielotysięcznej publiczności, chciał jeszcze skoczyć 6.01. Niestety tej sztuki nie dokonał, po zawodach narzekał nieco na tyczki. Mimo wszystko polscy kibice mogą być niesamowicie pozytywnie nastawieni przed kolejnymi startami rekordzisty kraju. Piotr Lisek triumfem w Toruniu przypieczętował zwycięstwo w cyklu IAAF World Indoor Tour – w nagrodę otrzyma czek opiewający na 20 000 dolarów.

Adam Kszczot ponownie pokazał, że tytuł profesora biegu na 800 metrów pasuje do niego idealnie. Mocny atak przed ostatnią prostą i imponujący finisz – tak wyglądała walka zawodnika łódzkiego RKS-u, który triumfował w Copernicus Cup uzyskując rezultat 1:46.75.

- Atmosfera była genialna, ludzie dali mi wielką moc. Cieszę się z wygrania, pokazałem, że 800 metrów to taki dystans gdzie wszystko się może zdarzyć. Jestem szczęśliwy, że nie zawiodłem kibiców, którzy tak licznie tutaj przybyli – podsumował swój bieg Kszczot.

W biegu kobiet na 800 metrów ambicją Angeliki Cichockiej było poprawienie rekordu Polski. Niestety tej sztuki nie udało jej się dokonać, ale czas 2:00.76 jest bardzo dobrym prognostykiem przed przypadającymi na początku marca halowymi mistrzostwami Europy.

Nie tylko dla siebie i licznie zgromadzonych w Arenie Toruń kibiców biegł Marcin Lewandowski. Reprezentant Polski całe zarobione na Copernicus Cup pieniądze zdecydował się przekazać na cele charytatywne. Po biegu zawodnik Zawiszy przyznawała, że był w stanie pobiec na 3:35, ale rywalizacja nie przebiegła do końca po jego myśli. Na mecie uzyskał 3:37.41 i przegrał jedynie z Etiopczykiem Tolosą.

Rabab Arrafi z czasem 4:04.76 wygrała bieg kobiet na 1500 metrów. Trudne zawody ma za sobą Sofia Ennaoui. Polka słabła i była wyprzedzana przez kolejne rywalki. Na osłodę pozostaje jej fakt, że czasem 4:08.70 wypełniła minimum na halowe mistrzostwa świata w Birmingham.

Bieg na 400 metrów mężczyzn wygrał Luka Janežič (46.03). Rekord mityngu – czasem 7.85 – ustanowiła zwyciężczyni biegu na 60 metrów przez płotki Pamela Dutkiewicz z Niemiec. Cypryjczyk Milan Trajković najlepiej wytrzymał presję (w finale odstrzelono dwa falstarty) i wygrał z wynikiem 7.59. Marie Josée Ta Lou wynikiem 7.11 była najlepsza w biegu na 60 metrów, Ewa Swoboda była czwarta z najlepszym rezultatem w sezonie 7.18. Trójskoczek z Kuby Cristian Nápoles wygrał z 16.90. Mistrzyni świata w skoku wzwyż – Marija Lasickienė – nie zawiodła kibiców i wygrała ze znakomitym wynikiem 2.00 (atakowała jeszcze 2.05).

Mityng rekordów, czyli Copernicus Cup 2018 w Arenie Toruń

Sport

Mogilnianki wytrzymały presję Sokół zwycięża w tie-breaku z Radomką

Mogilnianki wytrzymały presję! Sokół zwycięża w tie-breaku z Radomką

2026-02-16, 23:26
ZIO 2026: Torunianka kończy rywalizację na siedemnastej pozycji

ZIO 2026: Torunianka kończy rywalizację na siedemnastej pozycji!

2026-02-16, 22:25
Kolejne olimpijskie srebro dla Polski. Skoczkowie narciarscy wyskakali medal

Kolejne olimpijskie srebro dla Polski. Skoczkowie narciarscy wyskakali medal

2026-02-16, 21:09
Pałac wciąż nie może się podnieść. Wyraźna porażka bydgoszczanek we własnej hali

Pałac wciąż nie może się podnieść. Wyraźna porażka bydgoszczanek we własnej hali

2026-02-15, 22:01
Może nie piękne, ale ważne, że zwycięstwo. Astoria z siódmą wygraną z rzędu

Może nie piękne, ale ważne, że zwycięstwo. Astoria z siódmą wygraną z rzędu

2026-02-15, 21:15
Hokeiści Energi nie zdołali sprawić niespodzianki. Torunianie pokonani przed własną publicznością

Hokeiści Energi nie zdołali sprawić niespodzianki. Torunianie pokonani przed własną publicznością

2026-02-15, 19:23
ZIO: Torunianka rozpoczęła walkę w bobslejowych jedynkach. Linda Weiszewski 19. na półmetku

ZIO: Torunianka rozpoczęła walkę w bobslejowych jedynkach. Linda Weiszewski 19. na półmetku

2026-02-15, 15:38
Astoria z prostym zadaniem  wygrać i umocnić się na prowadzeniu w tabeli. Relacja w PR PiK

Astoria z prostym zadaniem – wygrać i umocnić się na prowadzeniu w tabeli. Relacja w PR PiK

2026-02-15, 09:47
Twardy mecz, wielka wygrana. Noteć lepsza od Miners w meczu za cztery punkty

Twardy mecz, wielka wygrana. Noteć lepsza od Miners w meczu za „cztery punkty”

2026-02-14, 23:11
Energa umacnia pozycję w czołówce, Artego bez szans w starciu z Zagłębiem

Energa umacnia pozycję w czołówce, Artego bez szans w starciu z Zagłębiem

2026-02-14, 22:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę