Ekstraklasa piłkarska - pogrom w Gdańsku na koniec 14. kolejki

2017-10-30, 21:24  Polska Agencja Prasowa/IAR
Zdjęcie z meczu Lechii Gdańsk z Koroną Kielce w 14. kolejce ekstraklasy piłkarskiej 2017/2018. Fot. PAP/Adam Warżawa

Zdjęcie z meczu Lechii Gdańsk z Koroną Kielce w 14. kolejce ekstraklasy piłkarskiej 2017/2018. Fot. PAP/Adam Warżawa

W ostatnim meczu 14. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Lechia w kompromitującym stylu przegrała w poniedziałek u siebie z Koroną 0:5 (0:4). Tym samym gdańszczanie ponieśli najwyższą w tym sezonie porażkę na własnym boisku, a goście zanotowali swoje pierwsze w siódmym meczu wyjazdowe zwycięstwo.

Bez wygranej na obcym stadionie pozostali tylko zawodnicy Śląska Wrocław.

Korona od dłuższego czasu była wyjątkowo niewygodnym rywalem dla Lechii. W czterech poprzednich sezonach te drużyny zmierzyły się dziewięć razy – w pięciu meczach lepsi okazali kielczanie, w trzech zanotowano remis i tylko jedno spotkanie zakończyło się zwycięstwem gdańszczan. Tym razem goście wygrali z „przytupem” i ośmieszyli gospodarzy.

Co prawda już w 6. minucie piłkarze z Gdańska mogli objąć prowadzenie, bo w słupek trafił Rafał Wolski, ale później nie grali źle tylko wręcz tragicznie. W pierwszej połowie kielczanie oddali pięć celnych strzałów na bramkę rywali i aż cztery z nich znalazły drogę do siatki. Inna sprawa, że udział we wszystkich trafieniach miała katastrofalnie dysponowana defensywa biało-zielonych.

Pierwszą bramkę goście zdobyli w 26. minucie – po zagraniu Jakuba Żubrowskiego gospodarze próbowali zastawić pułapkę ofsajdową, ale linię spalonego złamał Mato Milos i Nika Kaczarawa bez problemów pokonał Dusana Kuciaka.

W 31. minucie zawodnicy Lechii nie tylko pozwolili przebiec Mateuszowi Możdżeniowi kilkadziesiąt metrów środkiem boiska, ale także zagrać w pole karne. Swoją cegiełkę do tego gola dołożyli także golkiper Kuciak, który niepotrzebnie wyszedł z bramki oraz Mateusz Lewandowski, który podał piłkę do Macieja Górskiego, a ten z 16 metrów umieścił ją w pustej bramce.

Na 3:0 przyjezdni podwyższyli w 39. minucie. Rzut rożny egzekwował Goran Cvijanovic, piłkę przedłużył głową Adnan Kovacevic, a zamykający akcję i pozostawiony bez opieki Bartosz Rymaniak bez problemów skierował ją z bliska do siatki.

Wynik do przerwy ustalił w 43. minucie Kaczarawa, który zdobył swoje pierwsze bramki w tym sezonie. Piłkę dograł do niego Rymaniak, a Gruzin, pomimo asysty Jakuba Wawrzyniaka i Błażeja Augustyna, odważnym wślizgiem po raz czwarty pokonał Kuciaka.

W drugiej połowie kibice nie szczędzili zawodnikom Lechii szyderstw. W tej części padł jednak tylko jeden gol. W 70. minucie po faulu Romario Balde na Kenie Kallaste arbiter podyktował rzut karny, ale uderzenie Żubrowskiego obronił Kuciak.

Cztery minuty później Słowak nie miał już nic do powiedzenia i po centrze z prawej strony Łukasza Kosakiewicza oraz strzale nie atakowanego rezerwowego Elii Soriano, skapitulował po raz piąty.

Spotkanie obejrzało 7066 kibiców, czyli najmniej w historii występów Lechii na Stadionie Energa Gdańsk. Kto nie przyszedł w poniedziałek na mecz, na pewno nie żałował.

wyniki meczów 14. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:
piątek (27.10.2017)

Lech Poznań - Wisła Kraków 1:1
Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin 3:0
sobota (28.10.2017)
Sandecja Nowy Sącz - Górnik Zabrze 1:2
Piast Gliwice - Wisła Płock 2:1
Cracovia Kraków - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1
niedziela (29.10.2017)
Legia Warszawa - Arka Gdynia 2:0
Jagiellonia Białystok - KGHM Zagłębie Lubin 3:1
poniedziałek (30.10.2017)
Lechia Gdańsk - Korona Kielce 0:5

miejsce drużyna mecze punkty bramki
1. Górnik Zabrze 14 26 30:21
2. Legia Warszawa 14 25 16:13
3. Lech Poznań 14 24 23:11
4. KGHM Zagłębie Lubin 14 23 21:15
5. Jagiellonia Białystok 14 23 19:18
6. Korona Kielce 14 22 22:15
7. Wisła Kraków 14 21 16:16
8. Śląsk Wrocław 14 20 19:19
9. Wisła Płock 14 20 17:18
10. Arka Gdynia 14 19 15:15
11. Sandecja Nowy Sącz 14 17 14:15
12. Lechia Gdańsk 14 14 18:24
13. Bruk-Bet Termalika Nieciecza 14 13 13:18
14. Piast Gliwice 14 13 15:23
15. Cracovia Kraków 14 12 17:22
16. Pogoń Szczecin 14 9 11:23

Sport

74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

2026-01-06, 19:00
Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

2026-01-05, 23:15
Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

2026-01-05, 16:41
BKS ponownie lepszy od Sparty Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

BKS ponownie lepszy od Sparty! Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

2026-01-04, 22:56
Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

2026-01-04, 20:12
74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

2026-01-04, 16:23
Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

2026-01-03, 23:09
Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

2026-01-03, 22:30
Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku! Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

2026-01-03, 21:24
Anwil zwycięsko wchodzi w 2026 rok Znakomita ostatnia kwarta włocławskiej drużyny

Anwil zwycięsko wchodzi w 2026 rok! Znakomita ostatnia kwarta włocławskiej drużyny

2026-01-03, 20:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę