Piłkarski Puchar Polski - porażka Zagłębia Lubin u siebie

2017-10-27, 07:58  Polska Agencja Prasowa
Zdjęcie z meczu Zagłębie Lubin kontra Korona Kielce w ćwierćfinale piłkarskiego Pucharu Polski 2017/2018. Fot. PAP/Jan Karwowski

Zdjęcie z meczu Zagłębie Lubin kontra Korona Kielce w ćwierćfinale piłkarskiego Pucharu Polski 2017/2018. Fot. PAP/Jan Karwowski

W czwartkowym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiego Pucharu Polski Zagłębie Lubin przegrało na własnym z boisku z Koroną Kielce 0:1. Tym samym przed meczem rewanżowym bliżej awansu do 1/2 finału są kielczanie.

Korona do Lubina przyjechała w zaledwie 16-osobowym składzie. Z różnych względów zabrakło m.in. Michaela Gardawskiego, Nabila Aankoura, Fabiana Burdenskiego, Kena Kallaste, Mateusza Możdżenia oraz Jacka Kiełba.

Kielczanie mimo tak poważnego osłabienia wcale nie ustępowali gospodarzom, grali odważnie, atakowali i stwarzali sobie sytuacje bramkowe. Bardzo aktywni byli Marcin Cebula a także Elia Sorino. Ten drugi w pierwszej połowie miał dwie świetne okazje na gola, ale najpierw w ostatniej chwili piłkę spod nóg wybił mu Jarosław Jach, a kilka chwil później Zagłębie od utraty bramki uratowała poprzeczka.

Korona swoją dobrą grę golem udokumentowała tuż przed przerwą. Po strzale Gorana Cvijanovica Martin Polacek zdołał odbić piłkę, ale wprost pod nogi Macieja Górskiego, który wślizgiem trafił do siatki. Najpierw sędzia nie uznał bramki odgwizdując pozycję spaloną zawodnika gości. Po analizie VAR zmienił jednak swoją decyzję i kielczanie wyszli na prowadzenie.

Jeszcze w pierwszej połowie Zagłębie miało okazję na wyrównanie. Po błędzie Zlatana Alomerovica piłka już zmierzała do pustej bramki, ale Radek Dejmek w ostatniej chwili uratował swój zespół. Lubinianie jeszcze przy stanie 0:0 mieli doskonałą okazję na gola, kiedy Alan Czerwiński zgrał głową piłkę do Bartłomieja Pawłowskiego, lecz strzał tego drugiego bramkarz gości zdołał zatrzymać końcami palców.

Trener Piotr Stokowiec nie czekał ze zmianami i już w przerwie dokonał dwóch roszad w zespole i na boisko posłał Arkadiusza Woźniaka i Adama Matuszczyka. W tym momencie jedenastka Zagłębia niewiele się różniła od tej, która gra w lidze. Lubinianie przyspieszyli, zaczęli atakować większą liczbą piłkarzy i uzyskali przewagę.

Największe zagrożenie dla Korony stanowiła para Jakub Świerczok i Pawłowski. Ten pierwszy był najbliższy zdobycia wyrównującego gola, ale jego strzał z kilku metrów w ostatniej chwili zablokował Dejmek. Świerczok jeszcze kilka razy próbował szczęścia, ale albo brakowało mu precyzji, albo na drodze stawał bramkarz Korony.

W końcu gospodarze dopięli swego i Łukasz Janoszka trafił do siatki, ale arbiter odgwizdał pozycję spaloną skrzydłowego Zagłębia. Arkadiusz Woźniak domagał się jeszcze analizy VAR całej sytuacji, ale sędzia już decyzji nie zmienił.

Lubinianie naciskali, ale musieli uważać na kontrataki. Po jednej z takich akcji sytuację faulem na Górskim ratował Bartosz Kopacz, za co został ukarany żółtą kartką. Ponieważ było to drugie upomnienie dla obrońcy Zagłębia, musiał opuścić boisko. Chociaż do końca spotkania pozostawało jeszcze kilka minut, od tego momentu lubinianie jakby stracili już nadzieję na doprowadzenie do remisu.

Sport

Twarde Pierniki czy Anwil  kto wygra czwarty mecz Relacja w PR PiK

Twarde Pierniki czy Anwil – kto wygra czwarty mecz? Relacja w PR PiK

2022-04-25, 15:37
Anioły Toruń awansowały do finałowego turnieju II Ligi siatkarzy

Anioły Toruń awansowały do finałowego turnieju II Ligi siatkarzy

2022-04-25, 11:00
Unia i Włocłavia nie zawiodły. Chemik wypuścił wygraną z rąk [WYNIKI 24. KOLEJKI]

Unia i Włocłavia nie zawiodły. Chemik wypuścił wygraną z rąk [WYNIKI 24. KOLEJKI]

2022-04-25, 08:30
Apator Toruń gorszy od Stali Gorzów. O wyniku zdecydował ostatni bieg

Apator Toruń gorszy od Stali Gorzów. O wyniku zdecydował ostatni bieg

2022-04-24, 21:21
Twarde Pierniki lepsze od Anwilu Torunianie wciąż w grze o półfinał

Twarde Pierniki lepsze od Anwilu! Torunianie wciąż w grze o półfinał

2022-04-24, 19:48
Astoria ma nowego trenera. Powrót po roku przerwy

Astoria ma nowego trenera. Powrót po roku przerwy

2022-04-24, 18:30
KKP przegrał w Krakowie. Bydgoszczanki wyraźnie słabsze od rywalek

KKP przegrał w Krakowie. Bydgoszczanki wyraźnie słabsze od rywalek

2022-04-24, 17:30
Iga Świątek znów najlepsza Polka wygrała w Stuttgarcie [WYPOWIEDZI]

Iga Świątek znów najlepsza! Polka wygrała w Stuttgarcie [WYPOWIEDZI]

2022-04-24, 16:51
Za nami kolejna edycja turnieju koszykówki olimpiad specjalnych [RELACJA]

Za nami kolejna edycja turnieju koszykówki olimpiad specjalnych [RELACJA]

2022-04-24, 14:41
Pomorzanin pokonał lidera, LKS kroczy w stronę spadku

Pomorzanin pokonał lidera, LKS kroczy w stronę spadku

2022-04-24, 11:52
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę