Piłkarski Puchar Polski - przyjacielsko na trybunach, ale nie na boisku

2017-04-29, 14:39  Polska Agencja Prasowa

Finał Pucharu Polski Lech – Arka określany jest meczem przyjaźni, bowiem fani obu zespołów od lat darzą się sympatią. "Na trybunach będzie przyjacielska atmosfera, ale sielanki na boisku na pewno nie będzie" – uważa piłkarz "Kolejorza" Maciej Makuszewski.

Zawodnicy Lecha Poznań trzeci raz z rzędu dotarli do finału tych rozgrywek. W dwóch poprzednich latach na Stadionie Narodowym musieli uznać wyższość Legii Warszawa (1:2 i 0:1), teraz ich rywalem jest zdecydowanie niżej notowana Arka Gdynia. Jak zaznaczył pomocnik poznańskiej drużyny Maciej Gajos, jego zespół zrobi wszystko by przywieźć w końcu trofeum do klubu.

"Lech w większości meczów jest faworytem, bez względu na to czy gra u siebie, czy na wyjeździe. Musimy się z tym zmierzyć. To jest jednak finał, trzeba odpowiednio się przygotować. To nie spotkanie o trzy punkty, ale o trofeum. Jeżeli zagramy na odpowiednim poziomie z odpowiednim zaangażowaniem, to mam nadzieję, że wrócimy z pucharem" – przyznał.

Fani obu drużyn przyjaźnią się od wielu lat, ale piłkarze uważają, że atmosfera przyjaźni pozostanie tylko na trybunach.

"Lubię grać przy pełnych trybunach, głośnym dopingu. To jest duży plus dla tych, którzy obawiają się jakiś ekscesów, mogą przyjść z całymi rodzinami na stadion. Na trybunach będzie na pewno przyjacielska atmosfera, ale na boisku czegoś takiego już nie będzie" – mówił Makuszewski.

Także obrońca Tomasz Kędziora podkreślił, że sympatie kibicowskie na murawie pójdą na bok.

"Kibice się przyjaźnią, ale na boisku przyjaźni już nie będzie. My chcemy wygrać i Arka też. Dla mnie nie jest ważne z kim gramy, bo medal i puchar za zwycięstwo w finale są takie same" – powiedział reprezentant młodzieżówki, który wystąpił w dwóch ostatnich finałach.

Lechici dwa miesiące temu pokonali w Gdyni Arkę 4:1. Według Makuszewskiego to zwycięstwo nie będzie miało żadnego znaczenia w kontekście wtorkowego finału.

"To jest finał Pucharu Polski, jeden mecz. Arka zdaje sobie sprawę, że może nie układać im się przez cały sezon, ale mają jedno spotkanie, 90 minut, by zdobyć cenne trofeum. My nie podchodzimy do tego, że może to być łatwe spotkanie, liczymy na 90 minut ciężkiej walki" – ocenił.

Zdobycie tego trofeum to jeden z celów, jaki przyświeca poznańskiej drużynie. Podopieczni Nenada Bjelicy wciąż liczą się także w walce o tytuł. Gajos przyznał, że zwycięstwo w Warszawie może pomóc w ligowej rywalizacji.

"Chcemy awansować do europejskich pucharów, a to jest pierwsza szansa. W kolejnych tygodniach czeka nas już tylko walka w lidze, ale będziemy spokojniejsi, że ten cel został zrealizowany. Zdobycie pucharu może nam tylko pomóc w walce o mistrzostwo kraju" – podsumował Gajos.

Lechici na PGE Narodowym będą mogli czuć się prawie jak u siebie. Z Wielkopolski do Warszawy wybiera się ok. 14 tysięcy sympatyków "Kolejorza".

Finał Pucharu Polski Lech – Arka 2 maja o godz. 16.

Sport

Była koszykarka Artego ma ciekawe pomysły na to, co robić po sportowej karierze

Była koszykarka Artego ma ciekawe pomysły na to, co robić po sportowej karierze

2020-06-15, 10:51
Inauguracja sezonu żużlowców z Grudziądza przełożona na poniedziałek

Inauguracja sezonu żużlowców z Grudziądza przełożona na poniedziałek

2020-06-13, 05:23
Patryk Rolnicki gościem w Abramczyk Polonii Bydgoszcz

Patryk Rolnicki gościem w Abramczyk Polonii Bydgoszcz

2020-06-12, 18:03
Remis grudziądzkich piłkarzy w Niecieczy

Remis grudziądzkich piłkarzy w Niecieczy

2020-06-12, 17:54
Bydgoskiej piłkarkce trudno pogodzić się ze spadkiem z elity, ale czeka na półfinały Pucharu Polski

Bydgoskiej piłkarkce trudno pogodzić się ze spadkiem z elity, ale czeka na półfinały Pucharu Polski

2020-06-11, 11:26
Siatkarki Jokera Świecie zagrają w ekstraklasie

Siatkarki Jokera Świecie zagrają w ekstraklasie!

2020-06-09, 15:32
Robert Kościecha, były żużlowiec, teraz trener. Jak poznał słynnego włoskiego piosenkarza

Robert Kościecha, były żużlowiec, teraz trener. Jak poznał słynnego włoskiego piosenkarza?

2020-06-08, 12:10
Żużlowe transmisje wracają na naszą antenę

Żużlowe transmisje wracają na naszą antenę!

2020-06-08, 08:52
Ważne zwycięstwo toruńskich piłkarzy w drugiej lidze

Ważne zwycięstwo toruńskich piłkarzy w drugiej lidze

2020-06-06, 18:06
Przegrana grudziądzkich piłkarzy na boisku wicelidera pierwszej ligi

Przegrana grudziądzkich piłkarzy na boisku wicelidera pierwszej ligi

2020-06-06, 17:19
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę