Liga Mistrzów: komfort Bayernu i PSG, arcytrudne zadanie Barcelony

2017-03-07, 09:11  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu Carlo Ancelloti (szkoleniowiec Bayernu Monachium) podczas konferencji prasowej przed wtorkowym meczem z Arsenalem Londyn w rewanżowym starciu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Fot. PAP/EPA/Will Oliver

Na zdjęciu Carlo Ancelloti (szkoleniowiec Bayernu Monachium) podczas konferencji prasowej przed wtorkowym meczem z Arsenalem Londyn w rewanżowym starciu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Fot. PAP/EPA/Will Oliver

Piłkarze Bayernu, którzy w Monachium pokonali Arsenal 5:1, zagrają we wtorek w Londynie rewanż 1/8 finału Ligi Mistrzów. Tego samego dnia Napoli podejmie Real Madryt. W środę bardzo trudne zadanie czeka Barcelonę w starciu z Paris Saint-Germain. We Francji przegrała 0:4.

Niektóre wyniki pierwszych meczów 1/8 finału sprawiły, że kilka drużyn może powoli myśleć o kolejnej rundzie rozgrywek. Wśród nich jest Bayern. Monachijczycy w lutym pokonali u siebie Arsenal aż 5:1, choć do przerwy remisowali 1:1. Na początku drugiej połowy kontuzji doznał doświadczony obrońca gości Laurent Koscielny i "Kanonierzy" zaczęli szybko tracić bramki.

Już po chwili gola dla Bayernu (na 2:1) strzelił Robert Lewandowski, który przy kolejnym trafieniu zaliczył asystę.

Co ciekawe, poprzednie spotkanie tych drużyn zakończyło się identycznym rezultatem. W listopadzie 2015 roku Bayern pokonał u siebie londyńczyków 5:1 w fazie grupowej LM.

Przeciwko "Kanonierom" przemawia też inna statystyka - odpadali w 1/8 finału w sześciu poprzednich edycjach LM - w 2011, 2012, 2013, 2014, 2015 i 2016 roku. Po raz ostatni grali w ćwierćfinale wiosną 2010 (przegrali na tym etapie dwumecz z Barceloną).

Bawarczycy, mimo ogromnej przewagi z pierwszego meczu, nie zamierzają jednak lekceważyć rywala. Chcą w rewanżu szybko rozstrzygnąć sprawę awansu.

"Musimy być bardzo skoncentrowani i, co najważniejsze, pokazać Arsenalowi w pierwszym kwadransie meczu, że może zapomnieć o kolejnej rundzie" - powiedział kapitan Bayernu Philipp Lahm.

Więcej emocji powinno być w innym wtorkowym spotkaniu, w którym Napoli podejmie Real Madryt, przeciwnika Legii Warszawa z fazy grupowej LM. W Hiszpanii "Królewscy" wygrali 3:1, chociaż przegrywali 0:1.

Do 75. minuty w zespole gości grał wówczas Piotr Zieliński, a od 83. minuty występował wracający po czteromiesięcznej przerwie Arkadiusz Milik.

Na środę zaplanowano rewanżowe spotkania Barcelony z Paris Saint-Germain Grzegorza Krychowiaka oraz Borussii Dortmund Łukasza Piszczka z Benficą Lizbona. W obu przypadkach gospodarze muszą odrabiać straty z pierwszych meczów, ale znacznie trudniejsze zadanie czeka Katalończyków, którzy 14 lutego przegrali w Paryżu aż 0:4.

Mimo ciężkiej sytuacji trener Barcelony Luis Enrique nie traci wiary w swój zespół. Jego drużyna w dwóch ostatnich meczach ligowych strzelała co najmniej pięć goli - 6:1 ze Sportingiem Gijon i 5:0 z Celtą Vigo.

"To będzie trudne, ale mam niezachwianą wiarę, że możemy zagrać wielki mecz i wrócić do rywalizacji" - przyznał przed rewanżem Luis Enrique.

W historii Ligi Mistrzów (czyli od sezonu 1992/93) żadna drużyna nie odrobiła czterech bramek straty z pierwszego meczu.

Paryżanie są bardzo bliscy zrewanżowania się Katalończykom za niepowodzenia z przeszłości. Wiosną 2013 i 2015 roku odpadali w ćwierćfinale Ligi Mistrzów właśnie po rywalizacji z Barceloną. W sezonie 2014/15 grali z tym zespołem również w fazie grupowej - wówczas wygrali u siebie 3:2, a na wyjeździe ulegli 1:3.

Ciekawie powinno być w środę w Dortmundzie. Trzy tygodnie temu Borussia uległa na wyjeździe Benfice tylko 0:1. Teraz zagra osłabiona brakiem kontuzjowanego Marco Reusa.

Rewanże, podobnie jak pierwsze mecze 1/8 finału, odbywają się w czterech terminach.

W następny wtorek, 14 marca, Juventus Turyn podejmie FC Porto (na wyjeździe mistrz Włoch wygrał 2:0), a Leicester City spróbuje odrobić niewielką stratę z pierwszego meczu z Sevillą (1:2). Do kadry angielskiego zespołu na mecze Ligi Mistrzów nie zgłoszono Bartosza Kapustki i Marcina Wasilewskiego.

Na zakończenie 1/8 finału, 15 marca, finalista poprzedniej edycji Atletico Madryt podejmie Bayer Leverkusen (na wyjeździe hiszpański zespół wygrał 4:2), natomiast AS Monaco zmierzy się z Manchesterem City. W Anglii lider francuskiej ekstraklasy przegrał po niesamowitym meczu 3:5. W rewanżu w ekipie Monaco zabraknie pauzującego za żółte kartki Kamila Glika.

Losowanie ćwierćfinałów zaplanowano na 17 marca w szwajcarskim Nyonie. Mecze tej fazy rozgrywek odbędą się 11/12 oraz 18/19 kwietnia, półfinały - 2/3 i 9/10 maja, a finał - 3 czerwca w walijskim Cardiff.

Sport

Nieudana inauguracja Pałacu. Radomka lepsza w każdym elemencie

Nieudana inauguracja Pałacu. Radomka lepsza w każdym elemencie

2025-10-13, 20:32
IV liga: Chemik kontynuuje ucieczkę przed grupą pościgową. Peleton prawie bezbłędny [11. kolejka]

IV liga: Chemik kontynuuje ucieczkę przed grupą pościgową. Peleton prawie bezbłędny [11. kolejka]

2025-10-13, 06:15
Polska z pewnym zwycięstwem w Kownie. Szymański i Lewandowski zapewnili komplet punktów

Polska z pewnym zwycięstwem w Kownie. Szymański i Lewandowski zapewnili komplet punktów

2025-10-12, 23:19
Trudna kolejka dla naszych koszykarek. Energa przegrała u siebie z mistrzyniami, Artego bez szans w Lublinie

Trudna kolejka dla naszych koszykarek. Energa przegrała u siebie z mistrzyniami, Artego bez szans w Lublinie

2025-10-12, 22:07
Toruńska Energa rozbiła lidera. Trzecią tercję zamknęła serią nokautujących trafień

Toruńska Energa rozbiła lidera. Trzecią tercję zamknęła serią nokautujących trafień

2025-10-12, 20:23
Cenne zwycięstwo Tłuchowii Zespół z powiatu lipnowskiego lepszy od rezerw Pogoni

Cenne zwycięstwo Tłuchowii! Zespół z powiatu lipnowskiego lepszy od rezerw Pogoni

2025-10-12, 19:41
Twarde Pierniki bez szans z mistrzem. Legia wykorzystała błędy, a było ich sporo

Twarde Pierniki bez szans z mistrzem. Legia wykorzystała błędy, a było ich sporo

2025-10-12, 15:50
Rekordowa edycja Otwartych Mistrzostw Bydgoszczy we florecie. Najlepsi floreciści do 13. roku życia rywalizowali na bydgoskich planszach

Rekordowa edycja Otwartych Mistrzostw Bydgoszczy we florecie. Najlepsi floreciści do 13. roku życia rywalizowali na bydgoskich planszach

2025-10-12, 11:30
Czy Katarzynki będą w stanie utrzeć nosa mistrzyniom Polski Relacja w PR PiK

Czy „Katarzynki” będą w stanie utrzeć nosa mistrzyniom Polski? Relacja w PR PiK

2025-10-12, 06:45
Noteć przegrywała cały mecz, ale zwyciężyła Fantastyczna czwarta kwarta KSK

Noteć przegrywała cały mecz, ale zwyciężyła! Fantastyczna czwarta kwarta KSK

2025-10-11, 23:32
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę