TdP 2026: Jan Christen wygrał na Kocierzu. Bart Lemmen pozostał liderem cyklu
Jan Christen z UAE Team Emirates-XRG wygrał piąty etap Tour de Pologne, prowadzący z Katowic na Kocierz w Beskidzie Małym. Szwajcar po emocjonującej końcówce pokonał Marco Brennera z Tudor Pro Cycling Team. Żółtą koszulkę lidera zachował Holender Bart Lemmen.
Christen zaatakował około dwóch kilometrów przed metą. Brenner zdołał go dogonić na finałowym podjeździe, ale Szwajcar odpowiedział kolejnym przyspieszeniem i jako pierwszy przekroczył linię mety. Dla 22-letniego zawodnika było to dziesiąte zwycięstwo w zawodowej karierze i pierwsze odniesione w wyścigu rangi World Tour.
Lemmen ukończył etap na 11. miejscu, pięć sekund za zwycięzcą. Dzięki temu utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Holender ma sześć sekund przewagi nad Christianem Scaronim i 15 nad trzecim Marco Brennerem.
Najlepszym z Polaków był Filip Gruszczyński, który zajął 36. miejsce ze stratą 49 sekund. Michał Kwiatkowski uplasował się na 49. pozycji, tracąc minutę i 31 sekund. W klasyfikacji generalnej Gruszczyński jest 29., a Kwiatkowski 31.
Piąty etap liczył 219 kilometrów. Przez dużą część dnia przed peletonem jechała ucieczka, w której znalazł się między innymi Filip Maciejuk. Polak odpadł z czołówki po defekcie. Aktywny był Dries De Bondt, który wygrał obie premie górskie i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji najlepszego górala.
Ucieczka została zlikwidowana cztery kilometry przed metą. O zwycięstwie zdecydowała walka na finałowym podjeździe na Kocierz.
W sobotę kolarzy czeka królewski etap wokół Bukowiny Tatrzańskiej.