Olimpia znów miała kłopoty z beniaminkiem. Remis wyszarpany tuż przed końcem
Trudne wejście w nowy sezon zalicza Olimpia Grudziądz. W 2. kolejce Betclic 2. Ligi Grudziądzanie tylko zremisowali na wyjeździe z Lechią Zielona Góra 2:2.
Olimpia chciała zmazać plamę po bardzo złej inauguracji, w której przegrała w Świdniku z Avią 1:4. Lechia zaczęła rozgrywki lepiej, bo od remisu.
Zielonogórzanie szybciej mieli powody do radości. Wyszli oni na prowadzenie w 17. minucie spotkania. Goście odpowiedzieli golem do szatni. Drogę do bramki znalazł Dawid Abramowicz. Po przerwie remis nie utrzymał się zbyt długo. Ponownie cios wyprowadziła Lechia, trafiając do siatki pięć minut po wznowieniu gry. Wydawało się, że grudziądzka ekipa przegra drugi mecz z rzędu. W doliczonym czasie gry uratował ją jednak Bartosz Zbiciak.
Lechia Zielona Góra – Olimpia Grudziądz 2:2 (1:1)
Bramki dla Olimpii: Abramowicz (45+1), Zbiciak (90+4)