„Sami nie wiemy, gdzie jest nasz sufit”. Chemik Bydgoszcz wraca do trzeciej ligi
Chemik Moderator Bydgoszcz po siedmiu latach wraca na poziom Betclic 3. Ligi. Beniaminek zakończył okres przygotowawczy kompletem zwycięstw, zachował trzon zespołu i wzmocnił kadrę przed rozpoczęciem nowych rozgrywek.
– Pozytywnie oceniam ten okres, ale trzeba twardo stąpać po ziemi. To były mecze sparingowe, a nie ligowe. Cieszą skuteczność, wykorzystywanie sytuacji i dobra gra w defensywie – podkreśla trener Wiktor Osiński.
Do Chemika dołączyli m.in. bramkarz Oskar Klon, obrońca Michał Ozga oraz pomocnicy Kacper Kamiński, Filip Kalkowski i Oliwier Grzelak. Klon wraca do macierzystego klubu po występach w Wiśle Płock, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Świcie Szczecin. Ozga ma za sobą grę m.in. w Jagiellonii Białystok i Wigrach Suwałki, a Kamiński rozegrał 70 spotkań w trzeciej lidze w barwach Elany Toruń.
– Chcieliśmy wzmocnić każdą formację, poszerzyć kadrę i stworzyć większą rywalizację wśród młodzieżowców. Większość tych założeń udało się zrealizować – zaznacza Osiński.
Podstawowym celem bydgoszczan będzie utrzymanie, choć szkoleniowiec nie zamierza ograniczać ambicji zespołu.
– Pozytywnie podchodzimy do pierwszego meczu. Sami nie wiemy jeszcze, gdzie jest nasz sufit. Musimy wejść do tej ligi i przekonać się, na co nas stać. Zrobimy wszystko, żeby wygrać na inaugurację – zapowiada trener Chemika.
W pierwszej kolejce Bydgoszczanie podejmą KGS Polski Cukier Kluczevię Stargard, siódmy zespół poprzedniego sezonu. Spotkanie rozpocznie się w sobotę o godzinie 12.00.