Liga Narodów 2026: Polska przegrała po tie-breaku ze Słowenią
Polscy siatkarze przegrali w chińskim Linyi ze Słowenią 2:3 w drugim meczu Ligi Narodów. Spotkanie trwało dwie godziny i 40 minut, a „biało-czerwoni” w tie-breaku mieli dwie piłki meczowe.
Polacy prowadzili w pierwszym secie 22:20, ale nie utrzymali przewagi. Po drugiej stronie siatki brylował Jan Kozamernik, który najpierw skończył ważną akcję, a chwilę później dołożył asa serwisowego. W drugiej partii sytuacja się odwróciła — Słoweńcy wygrywali 21:18, jednak biało-czerwoni odrobili straty, a ważne piłki skończył Bartosz Firszt.
Trzeci set znów rozstrzygnął się na przewagi. Polacy mieli dwie piłki setowe, ale ich nie wykorzystali, a skuteczny Nik Mujanović dał Słowenii prowadzenie w meczu. Odpowiedź przyszła w czwartej partii, w której drużyna Nikoli Grbicia kontrolowała grę. Punktowali Michał Gierżot i Bartłomiej Lemański, co doprowadziło do tie-breaka.
W decydującym secie Polacy prowadzili 4:0 i 11:9, a w końcówce mieli dwie piłki meczowe. Słoweńcy się jednak obronili. Spotkanie zakończyło się asem serwisowym Mujanovicia (37 „oczek” w tym starciu).
Polska – Słowenia 2:3 (25:27, 25:23, 24:26, 25:21, 17:19).