Liga Narodów 2026: Polacy zaczęli od pewnego zwycięstwa
Polscy siatkarze udanie rozpoczęli rywalizację w Lidze Narodów. W swoim pierwszym meczu turnieju w chińskim Linyi pokonali Kubę 3:0. W czwartek o 14:00 zespół Nikoli Grbicia zmierzy się ze Słowenią.
Odświeżona reprezentacja Polski udanie rozpoczęła nową edycję Ligi Narodów, pewnie pokonując Kubę. Nikola Grbić zdecydował się w pierwszym turnieju dać odpocząć kilku kluczowym zawodnikom, m.in. Tomaszowi Fornalowi i Wilfredo Leonowi. Do Chin polecieli za to siatkarze, którzy mają wykorzystać ten etap sezonu na zbieranie doświadczenia — wśród nich Marcel Bakaj, Bartosz Firszt czy Bartosz Zych.
Polacy od początku narzucili Kubańczykom swoje tempo. W premierowej partii świetnie funkcjonowała zagrywka, a po mocnych serwisach Michała Gierżota i Bartosza Gomułki przewaga rosła z akcji na akcję. Rywale popełniali sporo błędów, a biało‑czerwoni grali spokojnie i konsekwentnie.
Druga odsłona przyniosła więcej emocji. Polacy prowadzili już 10:4, lecz kilka niedokładności pozwoliło przeciwnikom wrócić do gry i zbliżyć się na punkt. W końcówce podopieczni Grbicia odzyskali jednak kontrolę, dołożyli skuteczny blok i ponownie odskoczyli.
Trzeci set znów rozpoczął się od dominacji naszych. Po akcjach Gierżota i Gomułki oraz asie serwisowym Adriana Markiewicza było już 8:2. Rywale próbowali jeszcze odrobić straty, ale w kluczowych momentach nie byli w stanie przełamać dobrze grających Polaków.
Najskuteczniejszy w polskiej drużynie był Bartosz Gomułka, który zdobył 15 punktów. Bardzo udany debiut w Lidze Narodów zanotował również Jakub Majchrzak — środkowy zakończył spotkanie z 12 „oczkami” (w tym 6 bloków).
Polska – Kuba 3:0 (25:16, 25:20, 25:21)