Pokonał raka, walczył o odbudowę biodra. 14-latek z Tryszczyna w kadrze narodowej w karate

2026-04-21, 17:00  Magdalena Gill
Stanisław Łukowski obecnie ma 6 kyu w karate i 6 kyu w ju jitsu, czyli żółte pasy/fot. Archiwum rodzinne

Stanisław Łukowski obecnie ma 6 kyu w karate i 6 kyu w ju jitsu, czyli żółte pasy/fot. Archiwum rodzinne

Stanisław Łukowski z podbydgoskiego Tryszczyna został powołany do kadry narodowej na 37. Mistrzostwa Europy w Karate Kyokushinkai, które rozpoczynają się w czwartek (23 kwietnia) w Świnoujściu i Ahlbeck. 14-latek musiał pokonać długą drogę do tego sukcesu.

Stanisław jest uczniem siódmej klasy w Zespole Szkół nr 16 w Bydgoszczy. Trenuje od szóstego roku życia w Bydgoskim Klubie Sztuk Walki, u senseia Macieja Tomczaka. Poszedł w ślady starszego brata Jana, który również wybrał ten sport. Niestety treningi przerwała ośmioletniemu chłopcu tragiczna diagnoza – rak nerki.

Inni odchodzili, Staś przetrwał

- Zaczęła się walka o zdrowie syna. Czas się zatrzymał, wszystko było podporządkowane Stasiowi – wspomina ojciec Maciej Łukowski. – To był trudny moment, dla starszego brata brakowało nam czasu, ale wszystko to bardzo ukształtowało naszą rodzinę.

Wierzyliście, że będzie dobrze? – pytam. – Musiało być – odpowiada matka Aleksandra Łukowska. – Tym ciężej nam było, że to był 2020 rok i właśnie zaczęła się epidemia COVID-u. Nasze chorujące na raka dziecko przeszło sepsę, potem COVID. Na jego oczach umierali koledzy, bo chorujące na raka dzieci w ciężkim stanie, gdy jeszcze dodatkowo zapadały na COVID, niestety odchodziły. A on przetrwał!

Pomoc starszego brata

Chemioterapia trwała blisko rok. - W międzyczasie, dzięki senseiowi, który bardzo wspierał syna duchowo, nasze dziecko wróciło do ograniczonych treningów – mówi ojciec. – Staś chodził na zajęcia, choć nie miał siły ćwiczyć. To była rehabilitacja w formie karate. Bardzo wspierał i pomagał mu starszy brat Janek. Zawsze czuwał i był w gotowości.

Po roku Staś wrócił do zdrowia, niestety okazało się, że chemia zniszczyła mu biodro. Potrzebna była operacja. Przez rok chłopiec chodził o kulach. – Ale z treningów nie zrezygnował – podkreślają rodzice. – Profesor Marek Jóźwiak wyraził na to zgodę, więc Stachu nie przestawał.

Podszedł do choroby zadaniowo
- Od początku traktowałem syna w rozmowach jak partnera, mówiłem mu szczerze, co mu grozi – opowiada Maciej Łukowski, który sam jest fizjoterapeutą. – Traktowaliśmy chorobę zadaniowo. Syn wiedział, że musi trenować, by wrócić do zdrowia. Jeździł dziennie po 30-40 km na rowerze, w efekcie trzy lata z rzędu – w czwartej, piątej i szóstej klasie – wygrał w swojej szkole konkurs „Rowerowa Stolica Polski”. Przejechał w miesiąc ponad tysiąc kilometrów.

Dzięki ćwiczeniom chłopak całkowicie wrócił do zdrowia i do czynnego sportu. Rok temu dostał informację, że biodro jest w pełni zdrowe. Do końca życia pozostanie pod opieką onkologów, ale to go nie przeraża.

Sensei kształtuje charaktery
– Jak na 14-latka bardzo dużo przeszedł. Trudności udało się pokonać też dzięki ludziom, których mamy wokół – mówią rodzice chłopca. – Dzięki naszym przyjaciołom, a przede wszystkim senseiowi Maciejowi Tomczakowi, który nie tylko trenuje dzieci, ale też kształtuje charaktery. Wspaniale jest obserwować, jak wygłupia się z tymi dzieciakami, ale gdy tylko zmieni ton głosu, one natychmiast stają w ciszy w rzędach, by rozpocząć trening.

STANISŁAW ŁUKOWSKI - SUKCESY

14-latek obecnie ma 6 kyu w karate i 6 kyu w ju-jitsu, czyli żółte pasy, dodatkowo szkoli się i uczestniczy w seminariach prowadzonych przez autorytety z kraju i ze świata. Od kilku lat jest czynnym zawodnikiem i reprezentuje klub na różnego typu zawodach. Jego sukcesy to m.in.:

  • Pierwsze miejsce w Mistrzostwach Makroregionu Zachodniego oraz Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików w Karate Kyokushin;
  • Pierwsze miejsce w II Mistrzostwach Województwa Kujawsko-Pomorskiego Okręgowego Związku Karate;
  • Drugie miejsce w Otwartych Ogólnopolskich Mistrzostwach w Sztukach Walki Polskiej Akademii Ju-Jitsu;
  • Idąc śladami brata - Jana Łukowskiego, który w roku 2023 reprezentował klub BKSZW na Mistrzostwach Świata w Holandii – Stanisław został powołany do kadry narodowej na 37. Mistrzostwa Europy w Karate Kyokushin, które odbędą się w czwartek i piątek (24-25 kwietnia) w Świnoujściu i Ahlbeck.

Sport

Trenerka personalna Karolina Nowotka-Szubska zaprasza do podjęcia trzydniowego wyzwania. Skusicie się

Trenerka personalna Karolina Nowotka-Szubska zaprasza do podjęcia trzydniowego wyzwania. Skusicie się?

2026-01-03, 17:02
W zimowej scenerii odbył się w Toruniu finał Turnieju Czterech ParkRunów [wideo  zdjęcia]

W zimowej scenerii odbył się w Toruniu finał „Turnieju Czterech ParkRunów" [wideo + zdjęcia]

2026-01-03, 12:55
Sport ma swoją ciemną stronę - mówią badaczki z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego

Sport ma swoją ciemną stronę - mówią badaczki z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego

2026-01-03, 11:10
Nowy rok, nowy Anwil Włocławianie na początek zmierzą się z Dzikami Relacja w PR PiK

Nowy rok, nowy Anwil? Włocławianie na początek zmierzą się z Dzikami! Relacja w PR PiK

2026-01-03, 07:27
Artego Bydgoszcz rozgromione we własnej hali. Energa Toruń długo stawiała się faworytowi

Artego Bydgoszcz rozgromione we własnej hali. Energa Toruń długo stawiała się faworytowi

2026-01-02, 22:18
Twarde Pierniki z kolejną ważną wygraną. Nieznacznie pokonany niżej notowany przeciwnik

Twarde Pierniki z kolejną ważną wygraną. Nieznacznie pokonany niżej notowany przeciwnik

2026-01-02, 21:21
Sportowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2026-01-02, 10:00
Krzysztof Ratajski na ćwierćfinale zakończył udział w MŚ w darcie. Obrońca tytułu za mocny

Krzysztof Ratajski na ćwierćfinale zakończył udział w MŚ w darcie. Obrońca tytułu za mocny

2026-01-01, 23:11
74. TCS: Dobry występ Tomasiaka w Ga-Pa. Prevc nadal nie do zatrzymania

74. TCS: Dobry występ Tomasiaka w Ga-Pa. Prevc nadal nie do zatrzymania

2026-01-01, 20:12
Wielkie emocje dopiero nadchodzą. Co czeka nas na sportowych arenach w 2026 roku

Wielkie emocje dopiero nadchodzą. Co czeka nas na sportowych arenach w 2026 roku?

2026-01-01, 10:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę