Koniec świetnej serii Astorii. Noteć z kolei w końcówce zdominowała przeciwnika
Ze zmiennym szczęściem rywalizowały drużyny z naszego regionu w rozegranej awansem 34. kolejce Bank Peako S.A. 1. Ligi Mężczyzn. Wyższość rywala musiała uznać Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz, przegrywając na wyjeździe z Solvera Sokołem Łańcut 71:79. Cenny triumf zanotowała KSK Qemetica Noteć Inowrocław, pokonując u siebie Kotwicę Port Morski Kołobrzeg 95:71.
Astoria przystąpiła do spotkania po 12 wiktoriach z rzędu. Bydgoszczanie tuż przed fazą play-off mogli sprawdzić się na tle jednego z głównych konkurentów w walce o awans. Początek meczu był dla lidera rozgrywek obiecujący (16:7), ale gospodarze dość szybko wyrównali (20:20), a następnie objęli prowadzenie (31:24). Od tego momentu zespół z Łańcuta miał przewagę (52:41). Podopieczni Grzegorza Skiby potrafili zbliżać się do przeciwnika (57:60), lecz nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
Solvera Sokół Łańcut – Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 79:71 (12:18, 24:14, 24:20, 19:19)
Noteć wyszła na parkiet, by znacząco przybliżyć się do utrzymania. Zanosiło się, że Inowrocławian czeka trudne zadanie, gdyż Kotwica wygrała pięć ostatnich meczów. Początek zdecydowanie należał do gości (9:0, 20:9). Na koniec kwarty był już jednak remis 22:22. W trzeciej części pojedynku zaczęła się zarysowywać przewaga gospodarzy (50:42). Podopieczni Krzysztofa Szubargi długo nieznacznie prowadzili (72:67), ale w końcówce przełamali opór rywala, dzięki czemu odnieśli efektowny triumf.
KSK Qemetica Noteć Inowrocław – Kotwica Port Morski Kołobrzeg 95:71 (22:22, 18:15, 26:22, 29:12)