Katarzynki przyjęły drugi, jeszcze bardziej bolesny cios. Półfinał play-offów oddala się
Zakończył się drugi mecz ćwierćfinałowy play-offów kobiecej Orlen Basket Ligi między Ślęzą Wrocław a Katarzynkami Toruń. Niestety, Wrocławianki znów okazały się być poza zasięgiem koszykarek z naszego regionu.
W pierwszym, sobotnim (21 marca) starciu koszykarki z naszego regionu uległy zawodniczkom Ślęzy Wrocław 70:88. Rywalizacja w ćwierćfinałach play-offów toczy się do trzech zwycięstw. Odwet Katarzynek za ostatnią porażkę pozwoliłby im uwierzyć, że można jeszcze zmienić losy walki o półfinał.
Tymczasem rzeczywistość okazała się być brutalna dla podopiecznych Elmedina Omanicia. W pierwszej kwarcie zawodniczki Ślęzy rzuciły 23 punkty, przy zaledwie 14 zdobytych przez Torunianki. W drugiej fazie meczu to jednak Katarzynki były lepsze i wygrały 23:16. Prawdziwa deklasacja miała miejsce w trzeciej partii i to ona przesądziła o losach starcia. Ślęza Wrocław pokonała nasze regionalne koszykarki aż 32:11. Te nie zdołały się już pozbierać w ostatniej kwarcie, w której padł remis 9:9.
Trzeci ćwierćfinałowy pojedynek odbędzie się w najbliższą środę (25 marca) o godz. 17:00 w Arenie Toruń.
Ślęza Wrocław – Energa Katarzynki Toruń 80:57 (23:14, 16:23, 32:11, 9:9).