Srebro olimpijskie dla Polaka! Młody skoczek, Kacper Tomasiak przeszedł do historii!
Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal olimpijski w skokach narciarskich na normalnym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Niemiec Philipp Raimund. Po brąz sięgnęli ex aequo Japończyk Ren Nikaido i Szwajcar Gregor Deschwanden. To pierwsze podium biało-czerwonych na igrzyskach Mediolan-Cortina d'Ampezzo.
19‑letni skoczek zaprezentował niezwykłą dojrzałość i odporność psychiczną. Po pierwszej serii tracił do podium zaledwie 0,1 punktu, a w finałowej próbie poszybował na 107 metrów, obejmując prowadzenie i wywierając ogromną presję na rywalach. Ostatecznie jedynie Niemiec Philipp Raimund zdołał go wyprzedzić, sięgając po złoty medal. Brąz przypadł ex aequo Renowi Nikaido z Japonii oraz Gregorowi Deschwandenowi ze Szwajcarii.
Srebrny krążek Tomasiaka to kolejny rozdział w historii polskich sukcesów olimpijskich w skokach narciarskich. To 11. medal „biało-czerwonych” w tej dyscyplinie i 24. w dziejach zimowych igrzysk.
Rywalizacja była niezwykle zacięta, a różnice punktowe minimalne. Domen Prevc, lider Pucharu Świata, oraz obrońca tytułu Ryoyu Kobayashi nie zdołali utrzymać wysokich pozycji i wypadli z gry o medale. Gdy jednak Tomasiak po swoim skoku objął prowadzenie, stało się jasne, że losy podium rozstrzygną się między zawodnikami z czołowej trójki pierwszej serii. Ostatecznie Philipp Raimund odpowiedział próbą na 106,5 metra i to jemu przypadło złoto, ale srebro młodego Polaka pozostaje ogromnym osiągnięciem i powodem do dumy.
Pozostali reprezentanci Polski nie awansowali do drugiej serii. Paweł Wąsek zakończył konkurs na 35. pozycji, a Kamil Stoch, trzykrotny mistrz olimpijski, uplasował się na 38. miejscu.